Ukraińska prawda
Nierząd warszawski i spółdzielnia mafijna Prawa i Sprawiedliwości myślały, że będą przy jednym stoliku siedzieć z prawdziwymi zabijakami i międzynarodówką złoczyńców jako równy z równym. Wiadomo, miały liczyć się tylko zyski, każda ze stron miała być zadowolona, a głupi Polak dostał zabawkę w postaci medialnych smutków i uchodźczych traum i tragedii. Rozpoczęło się narodowe pomaganie, wspieranie, dawanie i wieszanie, gdzie się da, żółto-niebieskich kolorów niczym barw, noszonych tu od wieków.
Warszawa wspiera nas ogłupiałych, by oddać ostatni guzik od kożucha, przesunąć się we własnym mieszkaniu, oddać etat, oddać miejsce w szpitalu, miejsce w żłobku, przedszkolu, szkole (niebawem ukraińskiej). Młody Polaku szykuj się na wojnę, wszyscy tu szykujmy się na zagładę! Partia, wzorem specjalnej ustawy wyjeżdża, gdy pojawi się pierwsza jaskółka niebezpieczeństwa! Partia ta i owa zostawi tonący budżet, kraj bez własnego przemysłu, długiem jak kotwicą u szyi, ludzi osieroconych i ogłupiałych, indoktrynowanych nienawiścią całymi latami, wszak rząd się wyżywi! „Miłości ukraińskie” wobec przedłużającej się „ruchawki” na wschodzie Ukrainy dochodzą do fazy zgrzytu. Obdarowywani, hołubieni, noszeni na rękach zaczynają podgryzać, kąsać rękę, która pomaga, która daje… W sumie to rozumiem. Ja i zresztą chyba wszyscy nie szanowalibyśmy czegoś, co jest dane, co spada z nieba! Wszystko ma swoją cenę! Dziś ukraińscy oligarchowie i bandyci kontratakują. Nie będą się bili po kostkach z jakimiś indywidualnymi rolnikami z Polski. Dla nich nasze, polskie interesy są mało ważne.
X X X
W Internecie gruchnęła informacja, że ukraińscy rolniczy latyfundyści nie zamierzają czekać spokojnie na protesty polskich rolników, poszkodowanych działaniami rządu Prawa i Sprawiedliwości, tylko biorą sprawy w swoje ręce i będą walczyć z Polakami i polskimi władzami tą samą ekonomiczną bronią. Ogólnoukraińska Rada Rolnicza i Związek Producentów Mleka planują, w odpowiedzi na protest polskich rolników przeciwko tranzytowi ukraińskich produktów rolnych przez Polskę, zorganizować lustrzany protest, blokując ruch polskich ciężarówek przez 4 międzynarodowe przejścia graniczne. Są to przejście graniczne Dorohusk-Jagodin, Korczowa-Krakowiec, Rawa Ruska-Hrebenne, Medyka-Szeginie. Planuje się, iż akcja rozpocznie się 10. czerwca o godzinie 10:00 i potrwa do godziny 00:00 14. czerwca. „Organizacja protestu wynika z kategorycznego braku zgody ukraińskich rolników na działania strony polskiej, która jednostronnie, łamiąc unijne zasady handlu i decyzję Komisji Europejskiej o wznowieniu tranzytu ukraińskich produktów rolnych, nadal fizycznie chce blokować ciężarówki z Ukrainy na teren Polski. Z takim stanowiskiem polscy rolnicy grają na rękę Putinowi, bo chcą, żeby ukraińskie zboże po prostu zostało na Ukrainie, podczas gdy ceny rosną. Tego chcą w Federacji Rosyjskiej”. Polscy rolnicy zablokowali ruch na przejściu granicznym Jagodin-Dorohusk. Ukraińscy kierowcy proszeni są o wybranie alternatywnych punktów celnych do przekroczenia granicy. Poprzedni strajk, w tym samym punkcie kontrolnym, miał miejsce w maju i trwał ponad 10 dni, powodując znaczne straty dla ukraińskich przewoźników i eksporterów. (Cdn.)
Roman Boryczko,
11.06.2023

