Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych informuje: zaprogramowano lot Polaków ku katastrofie!(3)
Relacje Węgier i Białorusi są opisane jako konstruktywne i pragmatyczne, charakteryzujące się utrzymywaniem oficjalnych kontaktów, mimo że Węgry są krajem członkowskim UE, a Białoruś jest pod sankcjami. Węgry podkreślają swoje pragnienie utrzymania pragmatycznego dialogu z Mińskiem i stosują konstruktywne podejście w kontaktach, co jest widoczne w odmiennych od reszty UE stanowiskach Węgier wobec sankcji. Z drugiej strony, Białoruś określa Węgry jako wiarygodnego partnera i jest otwarta na współpracę, szczególnie w kontekście podobnych relacji z Rosją i Chinami. Rządy Węgier i Białorusi (Minister energetyki Białorusi Dzianis Maroz i minister spraw zagranicznych i zagranicznych stosunków gospodarczych Węgier Péter Szijjártó) podpisały porozumienie o pogłębieniu współpracy w energetyce jądrowej. Zostało to zgłoszone w Ministerstwie Energetyki, informuje BelTA. Spotkanie odbyło się przy okazji Międzynarodowego Forum Gospodarczego w Petersburgu. Przypominam, iż Ministerstwo Energetyki Białorusi, Białoruska Elektrownia Jądrowa i Elektrownia Jądrowa “Paks II” podpisały plan działań współpracy na lata 2025-2027. Obejmuje ona wymianę doświadczeń w zakresie rozwoju infrastruktury jądrowej, bezpieczeństwa jądrowego i radiacyjnego, gospodarki odpadami radioaktywnymi i wypalonym paliwem jądrowym, a także wsparcie naukowo-techniczne eksploatacji elektrowni jądrowej.
Xxx
Na kierunku białoruskim u schyłku roku 2025 rząd polskojęzycznych dziwnych postaci u steru nie próżnuje. Psuć, mieszać, robić tak by traciła polska gospodarka!. Po ćwiczeniach wojskowych odbywających się corocznie na terenie Białorusi „Zapad” w 2025 rząd polskojęzycznych wieszczy zamyka granice z Białorusią. 30 października Polska przełożyła ponowne otwarcie dwóch wcześniej zamkniętych przejść granicznych z Białorusią. „Otwarcie przejść granicznych między Polską a Białorusią zostało odroczone o kilka tygodni.Prawdopodobnie zrobilibyśmy to znacznie wcześniej, gdyby nie fakt, że Litwa jednocześnie zamyka przejścia graniczne z Białorusią. Litwini są naszymi partnerami i jesteśmy z nimi w kontakcie”- Minister spraw wewnętrznych i administracji Polski Marcin Kierwiński. Decyzja Polski, według Łukaszenki, będzie kosztować uwolnienie obywateli polskich z białoruskich więzień, a także dziennikarza i działacza polskiej mniejszości na Białorusi Andrzeja Poczobuta, niedawnego laureata Nagrody Sacharowa. 15 października wiceminister spraw zagranicznych Polski Martin Bosacki ogłosił, że Stany Zjednoczone osiągnęły porozumienie z Łukaszenką w sprawie uwolnienia z więzień Polaków i białoruskich pracowników stacji telewizyjnej Biełsat. 31 października Łukaszenka oświadczył, że Polska udaremniła umowę o wymianie: „Dobrze, zrobimy to. Jeśli chcecie Poczobuta, to też jesteśmy gotowi. […] Wczoraj wieczorem KGB doniosło mi: Nie, wycofali się z tego stanowiska w geście solidarności z Litwą w sprawie tych przejść granicznych. Powiedziałem: proszę ich pozdrowić. Wycofali się, więc my też się wycofamy. Wstrzymujemy się. Jak będziecie gotowi, wróćcie, porozmawiamy”. Łukaszenka zakazał przejazdu przez Białoruś ciężarówkom zarejestrowanym w Polsce i na Litwie. To odpowiedź na zamknięcie granic. 31 października 2025 roku Aleksander Łukaszenka podpisał dekret zakazujący używania i przemieszczania na terenie Białorusi ciężarówek i traktorów zarejestrowanych w kilku krajach Unii Europejskiej. Na terytorium Białorusi utknęło około 1300-1450 polskich ciężarówek. Dekret został opublikowany na Narodowym Portalu Prawnym Białorusi. Stanowi on, że na terenie Białorusi obowiązuje zakaz ruchu naczep zarejestrowanych w Polsce i na Litwie, a także samochodów osobowych zarejestrowanych w Polsce, wykonujących przewozy międzynarodowe na podstawie indywidualnych listów przewozowych lub międzynarodowych listów przewozowych (CMR). Ograniczenia będą obowiązywać do 31 grudnia 2027 r. Dotyczy to przede wszystkim firm transportowych przewożących towary z Chin do UE przez Rosję i Białoruś. Wiele z tych firm jest zarejestrowanych w krajach bałtyckich i Polsce i aktywnie zatrudnia pracowników z Azji Środkowej, Gruzji i
Ukrainy. Od 1 czerwca 2023 roku Polska wprowadziła całkowity zakaz ruchu białoruskich i rosyjskich ciężarówek przez granicę białorusko-polską, w tym przyczep i naczep. Polska poniesie największy koszt decyzji o zamknięciu granicy. Przedsiębiorcy ostrzegają przed falą bankructw i utratą tysięcy miejsc pracy. ‘’Reakcje branży logistycznej są dramatyczne. Povilas Driżas, sekretarz generalny Międzynarodowego Sojuszu Transportu i Logistyki (TTLA), w rozmowie z agencją BNS stwierdził: „Nasze relacje handlowe już zaczynają odczuwać negatywne skutki tego zamknięcia granicy”. Jak dodał, „Litwa może stopniowo zniknąć z logistycznej czy handlowej mapy”. Jeszcze mocniej sytuację opisał wiceprezes Narodowego Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych „Linava”, Olegas Tarasovas. – Sytuacja jest bliska katastrofy i jeśli granica nie zostanie otwarta, litewscy przewoźnicy zostaną wypchnięci z rynku – ostrzegł w rozmowie z litewskim nadawcą publicznym LRT. Według szacunków organizacji branżowych litewski sektor transportowy może stracić nawet 1 miliard euro rocznie. W przypadku Polski skala strat może być podobna – wiele firm zarejestrowanych w kraju współpracuje z litewskimi operatorami lub prowadzi przewozy przez Białoruś w ramach tranzytu z Azji. „Dla wielu firm, które przez lata rozwijały infrastrukturę transportową na podstawie korytarza przez Białoruś, to koniec działalności”. Dopuszczalny transport drogowy z Białorusią w dużej mierze obsługiwany był przez polskie firmy (obok litewskich i łotewskich). Mogą one ucierpieć, bo aby zrealizować zlecenia będą musiały pokonywać dłuższą trasę przez Litwę (gdzie granica nie jest zamknięta). Jeśli nie zostanie im to zrekompensowane przez klientów, poniosą z tego tytułu straty. Polska odpowiada za ok. 30 proc. unijnej wymiany handlowej z Białorusią, a nasz eksport w 2023 roku (danych za rok 2024 jeszcze nie ma) osiągnął wartość ponad 12 mld zł. To pokazuje, że dla wielu przewoźników białoruski kierunek był ważnym źródłem zleceń. Trasy tranzytowe, szczególnie kolejowe przez Brześć i Małaszewicze, mają z kolei kluczowe znaczenie dla przewozów kontenerów w ramach Nowego Jedwabnego Szlaku . Każda doba przestoju ciężarówki to średnio 450 euro strat. Firmy tracą płynność finansową, borykają się z brakiem zleceń i rosnącymi kosztami. Białoruś wyróżniała się dużym, przeszło 70 proc., udziałem eksportu w PKB (średnia w UE to 47 proc.). I to właśnie Polska była drugim po Rosji odbiorcą białoruskiego eksportu.
Xxx
15 września 2025 roku w Warszawie odbyło się czwarte posiedzenie Komitetu Międzyrządowego Polska-Chiny, któremu przewodniczyli Wicepremier i Minister Spraw Zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej Radosław Sikorski oraz Minister Spraw Zagranicznych Chińskiej Republiki Ludowej Wang Yi. Chiny pragną ustabilizować ważne szlaki handlowe. Białoruś, Polska są ważnym kierunkiem do chińskiej ekspansji. Chińczycy są pragmatyczni i działają metodycznie. Import Unii z Chin 560 mld USD, 13% przechodziło przez granicę z Białorusią, cło średnio 7% a w kraju, którym towar wchodzi do EU zostaje 1/4. Prosty rachunek – zarabiamy jako Polska na tym w banalny sposób ok. 1,25 mld dolarów rocznie, bonus za samą geografię. Plus oczywiście opłaty za tranzyt. Jak nie to nie, Chińczyk wyśle towar przez Hamburg, ARA czy inne Palermo. Dziennikarze nie dostali informacji o przebiegu i sukcesach konferencji. Strona chińska wyjechała bez komentarza- to komunikat, że rozmowy zakończyły się niczym, poszły źle. Nasi władcy polskich marionetek u sterów rozkazują by nic tu w Polsce nie szło w dobrym kierunku!.
Roman Boryczko listopad 2025

