20 tez przeciwko zielonemu kapitalizmowi

 

1. Obecny światowy kryzys ekonomiczny wyznacza koniec neoliberalnej fazy kapitalizmu. „Biznes jak zwykle” (finansjeryzacja, deregulacja, prywatyzacja…) nie jest więc już wyjściem: rządy i korporacje będą potrzebowały wytworzyć nowe przestrzenie akumulacji i politycznej regulacji, by utrzymać kapitalizm przy życiu.

2. Wraz z kryzysem ekonomicznym i politycznym, jak również energetycznym, światem wstrząsa kolejny kryzys: biokryzys, rezultat samobójczych sprzeczności między ekologicznym systemem podtrzymywania życia, który gwarantuje nam, ludziom, wspólne przetrwanie, a tendencją kapitału do ciągłego wzrostu.

3. Biokryzys jest bezgranicznym zagrożeniem dla naszego wspólnego przetrwania, ale podobnie jak inne kryzysy, stawia nas – jako ruch społeczny – przed historyczną możliwością: rzucenia wyzwania odkrytym fundamentom kapitalizmu, jego potrzebie bezustannego, destruktywnego, szalonego wzrostu.

4. Z propozycji wysuniętych przez globalne elity jedyna, która ma zająć się wszystkimi wymienionymi kryzysami to Green New Deal (1). Nie jest to przyjazny, zielony kapitalizm 1.0, oparty na organicznym rolnictwie i wiatrakach D.I.Y., ale propozycja nowej, „zielonej” fazy kapitalizmu, która próbuje generować zyski ze stopniowej, ekologicznej modernizacji kluczowych sfer produkcji (samochodów, energii itd.).

5. Zielony kapitalizm 2.0 nie może rozwiązać biokryzysu (zmian klimatycznych i innych ekologicznych problemów, jak niebezpieczny spadek bioróżnorodności), ale próbuje czerpać z niego zyski. Nie różni się więc znacznie od kursu kolizyjnego, który każda gospodarka rynkowa narzuca człowiekowi i biosferze.

6. Nie żyjemy w latach 30. XX w. Wtedy, pod wpływem potężnych ruchów społecznych, stary New Deal redystrybuował władzę i bogactwa w dolnym kierunku. New New i Green New Deal, zaproponowany przez Obamę i partie zielonych na całym świecie, a nawet niektóre multikorporacje, opiera się na bogactwie dla korporacji, nie dla ludzi.

7. Zielony kapitalizm nie zakwestionuje władzy tych, którzy produkują najwięcej gazów cieplarnianych: firm energetycznych, linii lotniczych, producentów samochodów, przemysłowego rolnictwa, ale zasypie je pieniędzmi, by pomóc w utrzymywaniu wzrostu dochodów poprzez drobne, ekologiczne zmiany, które są zbyt małe i zbyt późne.

8. Ponieważ ludzie w skali globalnej stracili swoją władzę negocjowania i domagania się praw i odpowiedniego wynagrodzenia, w zielonym kapitalizmie pensje prawdopodobnie będą podlegały stagnacji lub nawet spadną, by obsłużyć wzrastający koszt „ekologicznej modernizacji”.

9. „Państwo zielonego kapitalizmu” będzie państwem autorytarnym. Usprawiedliwione zagrożeniem ekologicznego kryzysu, będzie „zarządzało” niepokojem społecznym, który niechybnie wzrośnie na tle zubożenia, biorącego się z rosnących kosztów życia (jedzenie, energia itd.) i spadających pensji.

10. W zielonym kapitalizmie biedni będą musieli zostać wyłączeni z konsumpcji, zepchnięci na margines, podczas gdy bogaci będą „wyrównywać straty” [offset], wywoływane ich nieprzerwanie destrukcyjnymi dla środowiska zachowaniami, robiąc zakupy, a jednocześnie ratując planetę.

11. Państwo autorytarne, ogromne nierówności klasowe, bogactwo oddane korporacjom: z punktu widzenia społecznej i ekologicznej emancypacji, zielony kapitalizm będzie katastrofą, z której możemy nigdy się nie podnieść. Dziś mamy szansę wyjścia poza samobójcze szaleństwo stałego wzrostu. Jutro, zanim zdążymy przyzwyczaić się do zielonego reżimu, tej szansy może już nie być.

12. W zielonym kapitalizmie istnieje niebezpieczeństwo, iż ugruntowane, mainstreamowe grupy ekologiczne, odegrają rolę, którą odgrywały związki zawodowe w erze fordyzmu: działając jako zawory bezpieczeństwa, by zapewnić, że żądania zmian społecznych, nasza kolektywna walka, pozostają w granicach wyznaczonych przez potrzeby kapitału i rządów.

13. Albert Einstein zdefiniował „szaleństwo” jako „ciągłe robienie tej samej rzeczy i oczekiwanie innych rezultatów”. W poprzedniej dekadzie, pomimo Kioto, koncentracja gazów cieplarnianych w atmosferze wzrosła – tak stało się również z tempem wzrostu. Czy po prostu chcemy osiągnąć więcej – robiąc to samo? Czyż nie ma w tym szaleństwa?

14. Międzynarodowe porozumienia klimatyczne promują fałszywe rozwiązania, które bardziej skupiają się na bezpieczeństwie klimatycznym niż na zmianach klimatu. Handel emisjami, CDM (2), projekty wspólnych wdrożeń (3), pokrywanie strat i tak dalej, pozostając z dala od rozwiązania kryzysu, dostarczają politycznej tarczy bezkarnie kontynuowanej produkcji gazów cieplarnianych.

15. Dla wielu społeczności na globalnym Południu, te fałszywe rozwiązania (biopaliwa, „zielone pustynie”, projekty CDM) są obecnie większym zagrożeniem niż same zmiany klimatu.

16. Prawdziwe rozwiązania kryzysu klimatycznego nie zostaną wyśnione przez rządy i korporacje. Mogą wyłonić się wyłącznie oddolnie, z globalnie powiązanych ruchów społecznych na rzecz sprawiedliwości klimatycznej.

17. Do tych rozwiązań zalicza się: NIE dla wolnego handlu, NIE dla prywatyzacji, NIE dla mechanizmów dostosowawczych. TAK dla niezależności żywnościowej, TAK dla spadku gospodarczego (4), TAK dla radykalnej demokracji i pozostawienia zasobów naturalnych w ziemi.

18. Jako wyłaniający się, globalny ruch na rzecz sprawiedliwości klimatycznej, musimy zwalczać dwóch wrogów: z jednej strony zmiany klimatyczne i wywołujący je kapitalizm paliwowy, z drugiej, formujący się zielony kapitalizm, który ich nie powstrzyma, ale zmniejszy nasze pole manewru.

19. Zmiany klimatyczne i wolny handel oczywiście nie są tym samym, ale: protokół z Kopenhagi będzie kluczowym, regulacyjnym przykładem zielonego kapitalizmu, podobnie jak WTO [Światowa Organizacja Handlu] było kluczowe dla neoliberalnego kapitalizmu. Jak więc się do tego ustosunkować? Duńska grupa KlimaX argumentuje: Dobre rozwiązanie jest lepsze niż żadne rozwiązanie – ale żadne rozwiązanie jest o wiele lepsze niż złe.

20. Szansa na to, iż rządy wysuną propozycję „dobrego rozwiązania” w Kopenhadze jest żadna. Naszym celem musi być więc domaganie się prawdziwych rozwiązań. Podsumowując:  zapomnijmy Kioto, zamknijmy Kopenhagę! (jakąkolwiek taktyką) (Od red.: tekst opublikowany został przed Szczytem Klimatycznym w Kopenhadze).

 

Nie dla fałszywych rozwiązań!

Sprawiedliwość klimatyczna teraz!

 

Alexis Passadakis jest członkiem rady koordynacyjnej niemieckiego ATTAC-u.

Tadzio Mueller należy do kolektywu redakcyjnego Turbulence (www.turbulence.org.uk). Obaj są aktywni przy działaniach powstającego ruchu sprawiedliwości klimatycznej, można się z nimi skontaktować pod adresem: againstgreencapitalism@googlemail.com

 

 

Tadzio Mueller, Alexis Passadakis

 Tłum. Mateusz Pietryka

 

Przypisy tłumacza:

 

(1) Nowy Zielony Ład – określenie wizji nowego światowego ładu (od New Deal Roosevelta), który ma być oparty na dostosowaniu funkcjonowania kapitalizmu do wymogów ekologicznych. Teoretycy wolnościowi wskazują na wewnętrzną sprzeczność takiego rozumowania, twierdząc, że jest to pretekst do wytworzenia nowych rynków i utwierdzenia władzy wiodących korporacji i państw kapitalistycznych;

(2) Mechanizm Czystego Rozwoju – jeden z mechanizmów, przyjętych na podstawie protokołu z Kioto. W zamierzeniu ma zmniejszyć koszty redukcji gazów cieplarnianych w danym kraju poprzez rozbudowany system inwestycji międzynarodowych na linii kraj rozwinięty-kraj rozwijający się. Np. jeden kraj budując elektrownię nie-węglową w innym, otrzymuje „wypłatę” w wirtualnej walucie CER (Certified emission reduction), która podlega handlowi;

(3) Kolejny mechanizm protokołu Kioto. Działa na podobnej zasadzie jak CDM, tylko na linii kraj rozwinięty-kraj rozwinięty;

(4) Degrowth – antykapitalistyczny ruch społeczny, opowiadający się za zmniejszeniem produkcji i konsumpcji, jako głównych przyczyn nierówności społecznych i destrukcji środowiska. Ruch podkreśla, że idea nie ma związku z samoumartwianiem się i wyrzeczeniami, ale promowanie nie-konsumpcyjnego stylu życia i uderzenie w kapitał utrzymujący się dzięki nadprodukcji. Więcej informacji: www.degrowth.eu

 

Pierwodruk: Inny Świat nr 32

(Visited 24 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*