Wyborcza prostota i wyborcza finezja
Wiara, wolność, rodzina, własność, 1 dom, 2 samochody… To hasło wyborcze kandydata Konfederacji do Sejmu, p. Piotra Marka. Jak widać wszystko tam ważne, ale auta – najważniejsze. Tymczasem rodzinę, nawet liczną, można upchać w dwu samochodach. Ale wówczas na wiarę i wolność miejsca już nie zostanie, Drogi Kandydacie.
Inteligencją błysnął za to twórca bannera WOSP. Teoretycznie apolityczne dzieło dotyczy walki z sepsą. Tyle że jest ona sprytnie wkomponowana w tło i zupełnie nie liczy się w przekazie.
Cóż, adresaci obydwu plakatów to chyba zupełnie inne typy wyborców. Aczkolwiek – kto by nie wygrał, zmieni się niewiele. Losy Polski po roku 1989 dowodzą tego niezbicie.
Ku uśmiechowi Czytelników i własnemu reklamy wyłowił wśród wielu innych i sfotografował
Lech L. Przychodzki


