Ołeksij Honczarenko – prawdziwy ukraiński „demokrata”…

 

Ciekawa to postać. Pan Ołeksij Honczarenko piastuje obecnie funkcję deputowanego do Rady Najwyższej Ukrainy. Pan Ołeksij jest z pochodzenia Rosjaninem. Życiowo związany z Odessą, gdzie w 2002 ukończył Odesski Państwowy Uniwersytet Medyczny, później studiował finanse w Rosji. W 2001 roku przyłączył się do młodzieżowych struktur partyjnych, a w 2005 przystąpił do partii Związek, wciągnięty tam przez swojego ojca – Ołeksija Kostusiewa.

Jak po trampolinie w 2006 wstępuje do Partii Regionów (Партія регіонів). Ówczesnymi liderami partii byli Mykoła Azarow oraz były premier i prezydent, Wiktor Janukowycz, którzy w 2014 po wydarzeniach Euromajdanu i rychłej wizji zabójstwa politycznego uciekli do Rosji. Po wygraniu wyborów prezydenckich i obaleniu rządu Julii Tymoszenko Partia Regionów dąży do monopolizacji władzy. Nowe władze mają znacznie silniejszą pozycję i większe możliwości działania niż poprzednie. W rękach Partii Regionów znalazły się urząd prezydenta i rząd, partia ma też zdecydowaną przewagę w parlamencie.

Partia Regionów postawiła sobie za cel zastąpienie dotychczasowego systemu „ucierania” interesów gospodarczych i politycznych elit oligarchicznych za pośrednictwem partii politycznych i parlamentu mechanizmem, w którym proces ten będzie miał miejsce w elitach tej partii lub kontrolowanym przez nią rządzie. Temu celowi ma służyć zapewnienie sobie trwałej dominacji na scenie partyjnej przez doprowadzenie do sytuacji, w której pozostałe ugrupowania polityczne będą mieć wybór między „satelizacją” lub marginalizacją. Na status „satelitów” przystały już Komunistyczna Partia Ukrainy, Blok Łytwyna i Silna Ukraina wicepremiera Serhija Tihipki, zmarginalizowane zostały natomiast partie, współtworzące juszczenkowską Naszą Ukrainę i inne grupowania prawicowe. Ołeksij Honczarenko uzyskał  mandat radnego Odessy. W 2010 wszedł natomiast w skład Odeskiej Rady Obwodowej, obejmując funkcję jej wiceprzewodniczącego (następnie w 2013 pierwszego wiceprzewodniczącego). Gdy na przełomie roku 2013/2014 ruszyła na Ukrainie lawina zmian i sytuacja Rosjan stała się niezbyt ciekawa, nasz sprytny polityk porzuca w lutym 2014 Partię Regionów, dołącza wkrótce  do bloku prezydenckiego (Ukraińska Partia Solidarność). Partia wkrótce przyjęła nazwę Blok Petra Poroszenki. Nowa nazwa będzie zaproszeniem dla partii UDAR, Batkiwszczyna i Front Zmian oraz innych proeuropejskich sił demokratycznych, by „zjednoczyły się na rzecz zwycięstwa”.

Ukraińska scena polityczna trwała swoim tempem, zmianą kolejnych sojuszy, skandali i permanentnego rozkradania kraju. Kilka lat po „rewolucji godności” (2014) społeczeństwo ukraińskie zmęczyło się wojną i rozczarowało zarówno powolnym tempem zmian, jak i niskim poziomem życia. 74% mieszkańców uważało wtedy, że sprawy na Ukrainie idą w złym kierunku. Za główne przeszkody w rozwoju kraju Ukraińcy uważało konflikt w Donbassie, zbyt powolną odbudowę gospodarki oraz brak widocznych sukcesów w walce z korupcją. Rok 2015 jest znamienny w życiorysie naszego ukraińskiego polityka o rosyjskich korzeniach. Ukraiński deputowany do Rady Najwyższej zostaje zatrzymany w Moskwie za udział w marszu, upamiętniającym zamordowanego Borysa Niemcowa. Spędza za kratami kilka godzin.

FSB przesłuchiwało deputowanego do Rady Najwyższej w związku ze znacznie poważniejszą sprawą – „przestępstwami wobec obywatela Federacji Rosyjskiej w trakcie tragicznych wydarzeń w Odessie”. Rosyjscy śledczy mieli mu zarzucić, iż był on w organach decyzyjnych zdarzeń i późniejszego pożaru Domu Związkowego w czasie zabójstwa cywili w Odessie 2. maja 2014, kiedy to zginęło około kilkuset prorosyjskich demonstrantów. Wobec podjęcia przez stronę ukraińską szybkich dyplomatycznych kroków, mających na celu uwolnienie Honczarenki (deputowany posiada paszport dyplomatyczny i decyzja o jego zatrzymaniu jest pogwałceniem norm prawa międzynarodowego) Rosjanie odpuszczają. (Cdn.)

 

Roman Boryczko,

17.04.2022

(Visited 50 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*