Unia Europejska

Europa zagubiona

Dramat rodziców i ich dzieci, które stają się matkami, urósł dziś do miana swego rodzaju choroby cywilizacyjnej – tragedii naszych czasów.

17-letni mieszkaniec południowej Szwecji, informuje Onet (www.onet.wiadomosci.pl /swiat/szwecja-17-latek-oskarzony-o-gwalt-na13-latcehdg5j), został oskarżony o gwałt na 13-latce. Dziewczynka początkowo miała wyrazić zgodę na odbycie stosunku płciowego, po czym żałowała tego, co zrobiła – informuje www.thelocal.se.

W tymże materiale czytamy dalej, iż chłopak miał szantażować dziewczynkę, gdyby ta odmówiła kolejnego spotkania, którego celem miało być odbycie stosunku – w razie odmowy chłopak miałby o wszystkim powiadomić rodziców dziewczynki. Sekret został odkryty przez matkę 13-latki która niezwłocznie powiadomiła o fakcie policję.

W myśl szwedzkiego prawa współżycie poniżej 15. roku życia uważane jest za gwałt. Nie jest ważne w tym przypadku, czytamy dalej, czy zdarzenie było wynikiem gróźb lub przemocy, czy rezultatem dobrowolnej zgody obu partnerów.

Doszło do bolesnego, smutnego zdarzenia, których i u nas nie brakuje ostatnimi czasy. Dziecku należy pomóc wyjść z traumy, przekonać dziewczynkę, że warto ludziom mimo wszystko ufać. To bardzo trudne chwile, również dla rodziców dziecka. Uspokaja nas szwedzkie prawo, niestety tylko pozornie. Wydaje się, iż w myśl źle rozumianej tolerancji, proste życiowe zakręty – niegdyś łatwe do pokonania – stają się dla nas dziś krawędzią przepaści, nad którą stoimy i co gorsza wydaje się, że tracimy „kontrolę nad pojazdem”.

Co dla jednych karą jest za grzechy – i słusznie – dla drugich zwykłą koleją rzeczy bywa. Prawo jedno dla wszystkich być powinno i państwo takoż, a jednak w myśl niezrozumiałej tolerancji, nie dla wszystkich prawo jednakie.

breaking

Szwedzki sąd zaakceptował małżeństwo nieletniej, wydanej za swojego kuzyna – czytamy w portalu www.malydziennik.pl. Służby socjalne, walczące w myśl europejskiego prawa, a także jak należy się domyślać naszej (europejskiej) kultury, złożyły protest twierdząc, jakoby dziecko było wykorzystywane seksualnie, sąd jednakże nie dopatrzył się w tym przypadku złamania prawa.

Przyszła mama jest 14-letnią imigrantką z Syrii, która w wieku 12 lat poślubiła, choć należy chyba użyć zwrotu „została wydana za mąż”, za swojego kuzyna. Z całym szacunkiem dla moich braci muzułmanów – dla mnie Europejczyka, choćbym był ateistą, na samą myśl, że ktoś poślubia kuzynostwo jest wieścią przerażającą. Pytanie, jak ten fakt widzi unijne prawo, czyżby związki kazirodcze zostały zalegalizowane?

Sąd ogłaszając wyrok tłumaczył, że dziecko dorastało w zupełnie odmiennym środowisku religijnym i kulturowym i jest wystarczająco dojrzałe. Nasuwa się zatem kolejne pytanie, co mamy rozumieć przez słowo dojrzałe? Czyżby dziewczynka w wieku 14 lat była zarówno fizycznie, biologicznie jak duchowo dojrzała do pełnienia roli matki i żony? (Cdn.)

 

Tadeusz Puchałka

(Visited 50 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *