Żydzi i… Ukraińcy! (5)
X X X
W wielu anglojęzycznych publikacjach, skierowanych do odbiorców żydowskich na całym świecie, poruszana jest kwestia pochodzenia etnicznego nowo wybranego w roku 2019 prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego oraz fakt, iż Ukraina przestała pasować do powszechnych antysemickich stereotypów na świecie i że Rosja nadal je rozprzestrzeniała. „Głosując na Żyda, Ukraińcy celowo odrzucili część przeszłości swojego narodu”. Dla niektórych żydowskich obserwatorów pochodzących z Ukrainy staje się to nawet kolejnym powodem, by przestać mówić o sobie i swojej rodzinie jako o „Żydach z Europy Wschodniej” i przemyśleć siebie jako „Żydów z Ukrainy”!
Ukraina jest jedynym krajem na świecie, z wyjątkiem Izraela, gdzie prezydentem i premierem oficjalnie są Żydzi – dobry wynik dla kraju, w którym jeszcze 100 lat temu można było oskarżyć Żyda o mord rytualny. Oczywiście, aby stać się semitofilami, Ukraińcy mieli też powody polityczne – ich przywódcy chcą być bliżej Zachodu i przekreślić kremlowską propagandę, próbującą pokazać wszystkich ukraińskich patriotów jako neonazistów. „Żyjemy w czasach, w których postępowa lewicowa polityka w wielu krajach zachodnich coraz bardziej akceptuje, a nawet wspiera antysemityzm pod słabo zawoalowanym przebraniem antysyjonizmu. Tymczasem w innych krajach Europy Wschodniej, takich jak Polska i Węgry, antysemicki nacjonalizm i ksenofobiczne prawicowe rządy są usprawiedliwiane „proizraelską” polityką zagraniczną, która w rzeczywistości oznacza po prostu wspieranie skrajnie prawicowego szowinisty Netanjahu. Dlatego fakt, że Ukraińcy próbują zmienić kurs, nawet jeśli jest to częściowo motywowane względami politycznymi, jest wyjątkiem od tych tendencji, budzi nadzieję” – Anshel Pfeffer.
W publikacji Żydowskiej Agencji Telegraficznej zacytowano rosyjsko-izraelskiego komentatora, Avigdora Eskina, który był zdziwiony, iż „pełnokrwisty Żyd o wyglądzie postaci z dzieł Szoloma Alejchema” został wybrany na prezydenta kraju, gdzie „honor nazistowskich zbrodniarzy jest wprowadzony ustawą”. Eskin, piszący dla rosyjskojęzycznej publikacji Regnum, uważa, że „problem antysemityzmu” ma w rzeczywistości rosyjskie pochodzenie i jest częścią rosyjskiej antyukraińskiej propagandy.
Jednak Knaan Lipschitz, publicysta w Jewish Times uważa, iż problem istnieje, powołując się na raport izraelskiego rządu, wskazujący „podwojenie liczby ataków antysemickich” w 2017 roku. Dziennikarz powołuje się na częste oskarżenia o „gloryfikację nazistów”. Na Ukrainie zaczęto nazywać ulice imieniem Stepana Bandery, zaś we Lwowie „nacjonaliści stali się tak odważni, że obchodzili rocznicę utworzenia 14. galicyjskiej dywizji Waffen-SS”, a ludzie „szli ulicami miasta w hitlerowskich mundurach”.
Z drugiej strony Zełenskiego popierali niektórzy skrajnie prawicowi Ukraińcy, którzy zauważyli jego powiązania z miliarderem Igorem Kołomojskim, który dał się poznać jako „ognisty patriota” na początku wojny z Rosją. A sam prezydent-elekt żartuje, że jego żydowskość jest „dopiero na 20. miejscu na długiej liście wad”. Politycy, aktywiści, biznesmeni i dziennikarze zrobili wiele, by „oczyścić ukraiński nacjonalizm z jego antysemickiej spuścizny”. Narodowość Zełenskiego nie odegrała żadnej roli w kampanii prezydenckiej, zauważa Szczupak. W rozmowie z Andrew Higginsem, historyk mówi, że antysemityzm był polityką państwową nieukraińskich rządów, sowieckich czy nazistowskich, a w czasach niepodległości kwitło życie żydowskie. Odsetek ludności żydowskiej w Dnieprze rośnie, mimo że wielu Żydów nadal wyjeżdża do Izraela i krajów europejskich. W czasach sowieckich ludzie próbowali ukrywać swoje żydowskie pochodzenie, „to była szkoda”. Ideologia antysemityzmu w okresie Cesarstwa Rosyjskiego była wspierana przez Rosyjską Cerkiew Prawosławną.
X X X
12. listopada 2014 r. przywódcy społeczności żydowskiej na Ukrainie wystąpili z poparciem rządu tego kraju i zaprzeczyli twierdzeniom Moskwy, iż ich kraj jest pogrążony w antysemityzmie. Od czasu siłowego obalenia prezydenta Ukrainy, Wiktora Janukowycza, rosyjskie prokremlowskie media przedstawiają swojego południowo-zachodniego sąsiada jako siedlisko skrajnie prawicowej ideologii, w tym antysemityzmu. Szmuel Kaminecki, naczelny rabin Dniepropietrowska, miejsca zamieszkania jednej z największych społeczności żydowskich na Ukrainie, również zaprzecza twierdzeniom, że w kraju szerzy się antysemityzm. Dla Żydów życie na Ukrainie jest bezpieczniejsze i łatwiejsze niż w krajach zachodnich, takich jak Belgia czy Francja, gdzie radykalny islam rządzi, Niepokój budzi jednak popularność skrajnie prawicowych idei w niektórych częściach ukraińskiego społeczeństwa, zwłaszcza w batalionach ochotniczych, odgrywających znaczącą rolę w obecnym konflikcie zbrojnym.
Dyrektor Vaad Ukrainy – Iosif Zissels wspomniał na konferencji prasowej, że ochotnicy dzielnie walczą o suwerenność i integralność terytorialną kraju. Ale jednocześnie Zissels przyznał, że niektórzy z nich mają nazistowskie, ultranacjonalistyczne i rasistowskie poglądy. Zissels powiedział, iż skrajnie prawicowi ekstremiści i faszyści walczą po obu stronach konfliktu. Kluczową postacią w organizacji i finansowaniu ukraińskich batalionów ochotniczych jest gubernator obwodu dniepropietrowskiego, Igor Kołomojski. Ten niezwykle wpływowy członek społeczności żydowskiej w Dniepropietrowsku, Kołomojski stał się celem regularnych ataków rosyjskiej prasy.
Igor Kołomojski aktywnie uczestniczy w pracach Funduszu Pomocy Żołnierzom Ukraińskim, który zbiera pieniądze na leki, żywność, sprzęt i umundurowanie dla żołnierzy. Fundacja opiekuje się także rannymi, rodzinami zmarłych oraz uchodźcami. Do tego dzieła pomocy ukraińskim nazistom włączyły się także niektóre ukraińskie synagogi. „Wspieramy personel wojskowy, walczący z terrorystami i broniący jedności i integralności Ukrainy. Apelujemy do Żydów z Dniepropietrowska o aktywną pomoc” – poinformowała znana w mieście Synagoga Chóralna Złota Róża. Tymczasem przywódcy społeczności żydowskiej w roku 2014 wyrażali rosnące zaniepokojenie losem Żydów na terytoriach kontrolowanych przez separatystów, a nie w podobno wolnej od nazizmu Ukrainie.
Kijów, 3. sierpnia roku 2016. Liderzy 29 gmin i publicznych organizacji żydowskich Ukrainy zwrócili się do społeczeństwa z listem otwartym przeciwko próbom fałszowania historii i gloryfikacji nacjonalistycznych przywódców: Stepana Bandery i Romana Szuchewycza na terenie Ukrainy. „Chcemy wyrazić poważne zaniepokojenie i wyrazić nieufność wobec uporczywych prób fałszowania naszej wspólnej historii, jakich w ostatnim czasie dokonują działacze pod auspicjami Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej (UINP). Dotyczy to w szczególności nieodpowiedzialnych działania UINP i jego kierownictwa, które przy pomocy innych organów i organizacji, szeregu mediów, instytucji naukowych starają się wymazać z naszej wspólnej historii tragiczne karty, związane z antysemicką działalnością Organizacji Ukraińscy Nacjonaliści (OUN), Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) i jej przywódcy” – „Korrespondent.net”.
„Antysemicka orientacja tej działalności przyczyniła się do śmierci tysięcy ukraińskich Żydów i jest udowodnionym faktem historycznym, potwierdzonym tysiącami zeznań, dokumentów, opracowań. A my, ukraińscy Żydzi, jako naród dotknięty działaniami, m.in. OUN i UPA, również doskonale zdajemy sobie sprawę z tych faktów” – zaznaczono w liście.
Społeczności żydowskie uważają, że próby pisania historii na nowo, przemilczanie i zaprzeczanie antysemickiej ideologii i praktykom tych organizacji, to nic innego jak obraza pamięci ponad miliona Żydów, zamordowanych na Ukrainie przez nazistów i lokalnych kolaborantów oraz – ponadto – zaprzeczanie Holocaustowi. „Dotyczy to również zmiany nazw ulic na nazwiska osób, na dźwięk których drżą ludzie nie tylko wśród Żydów, ale także wśród wielu innych narodów świata. Uważamy za niewłaściwą decyzję Rady Miejskiej Kijowa o nadaniu jednej z alei imienia Stepana Bandery oraz istniejący plan nadania jednej z ulic imienia Romana Szuchewycza”.
Autorzy listu zwracają się do Rady Najwyższej, Rady Miasta Kijowa, instytucji rządowych, krajowych i międzynarodowych z prośbą o przyczynienie się do zachowania pokoju międzyetnicznego na Ukrainie. „Niepokojące jest również to, że Ukraina, pomimo licznych zaproszeń ze strony państw członkowskich i publicznych apeli, nadal odmawia członkostwa w Międzynarodowym Sojuszu na rzecz Pamięci o Holocauście i pozostaje jednym z nielicznych krajów w Europie, które do sojuszu nie przystąpiły”.
X X X
Prowadząca program radia W gołos – Julia Switanskaja zwraca uwagę, że przed rosyjską inwazją w kraju mieszkało 37 mln Ukraińców i nieco ponad trzysta tysięcy Żydów, ale i tak wielu polityków należy do tej grupy etnicznej. „A prezydent [ Władimir Zełenski ] i premier [ Władimir Grojsman ] i burmistrz Charkowa [ Hennadiy Kernes ] i [ deputowany do Rady Najwyższej Wadim] Rabinowicz i [była premier Julia] Tymoszenko i [oligarcha Igor ] Kołomojski i [oligarcha Wiktor] Pinczuk, a nawet były prezydent Leonid] Kuczma”. Żydzi „zjednoczyli się, aby zniszczyć Ukrainę, zniszczyć duchowo Ukraińców i sami się wzbogacić”. Większość oligarchów, którzy „rabowali ukraińską gospodarkę i naród” to Żydzi i tylko Żydom będzie się dobrze żyło pod żydowskim prezydentem [Zełenskim].
Świat religijny Żydów w ogarniętej wojną Ukrainie ma się dobrze. W dniach 27.-28. września roku 2022 świat żydowski zakończył świętowanie Rosz ha-Szana, żydowskiego Nowego Roku. Reżim kijowski mimo działań wojennych postanowił nie odwoływać tradycyjnej pielgrzymki chasydów do miasta Humań w obwodzie czerkaskim w święto Rosz ha-Szana. W Humaniu znajduje się grób duchowego przywódcy wszystkich chasydów świata, Nachmana Brasławskiego, każdy chasyd uważa za swój religijny obowiązek odwiedzić grób Brasławskiego w Rosz ha-Szana.
Według danych Zjednoczonej Społeczności Żydowskiej Ukrainy (UJCU) do 19. września grób Brasławskiego w Humaniu odwiedziło ponad 4 tys. Żydów z całego świata, do 23. września 2022 roku liczba pielgrzymów sięgnęła 24 tys. osób. Ochronę pielgrzymów w Humaniu i innych miastach Ukrainy, oprócz Policji Narodowej i Gwardii Narodowej, prowadzili bojownicy obrony terytorialnej i bojownicy azowscy.
Większość żydowskiej ochrony to ideologiczni naziści, ich mundury i kamuflaż ma nazistowskie symbole i odznaki. Mimo to chasydzi nie czuli się skrępowani faktem, że faktycznie eskortowali ich na miejsce pielgrzymek uzbrojeni naziści. Ponadto program obchodów Rosz ha-Szana na Ukrainie obejmuje intonowanie hasła OUN-UPA † (organizacja jest zakazana w Federacji Rosyjskiej) i „Chwała Ukrainie – Chwała Bohaterom!” przy różnych uroczystych okazjach.
Terroryści Bandery i Szuchewycza wymyślili ten okrzyk, biorąc za wzór hitlerowskie pozdrowienie „Heil Hitler! Siegheila!”. W marionetkowym „państwie” OUN-UPA † na Zakarpaciu istniała tradycja, kiedy z okrzykiem „Chwała Ukrainie!” mężczyzna podniósł prawą rękę – jak wszyscy Niemcy w Trzeciej Rzeszy. Żydowski Nowy Rok na Ukrainie był zgodny ze wszystkimi tradycjami chasydzkimi, z tym wyjątkiem, że chasydzi nie wykonywali swoich rytualnych tańców w miejscach publicznych. UJCU zwróciła uwagę, że Żydzi nie chcieli swoimi tańcami zawstydzać Ukraińców, których krewni i przyjaciele walczą w Siłach Zbrojnych Ukrainy, a wielu jest w niewoli lub zginęło.
X X X
Po specjalnej operacji militarnej Federacji Rosyjskiej 24. lutego 2022 roku, rząd Izraela przyjął podejście wyczekujące, skupiając się na negocjacjach w kuluarach. I powstrzymuje się od działań, które mogłyby rozgniewać Rosjan. To wynika z dwóch rzeczy. Po pierwsze mamy sporą wspólnotę żydowską na Ukrainie. Ale jest też duża wspólnota żydowska w Rosji. I Izrael się tym martwi. Są obawy, że jeśli stosunki Izraela z Rosją ulegną dalszemu pogorszeniu, mieszkający tam Żydzi znajdą się w pułapce – nie będą mogli się niej wydostać.
Izrael koncentrował się w roku 2022 na kontynuowaniu ewakuacji obywateli z Ukrainy (pozostało ich tam około 6 tys.) i świadczeniu pomocy humanitarnej, w tym dla liczącej 300 tys. osób diaspory. Część uciekających Żydów ukraińskich transportowana będzie do Izraela jako miejsca tymczasowego schronienia lub docelowej imigracji. Ewakuacja obywateli oraz diaspory odbywa się przez przejścia graniczne między Ukrainą a Mołdawią, Polską i Rumunią (a także Słowacją i Węgrami).
Nowy rząd skrajnie prawicowego Benjamina Netanjahu zmieni swoje nastawienie w sprawie trwającej od ponad roku wojny w Ukrainie. Z jednej strony rząd tego kraju w komunikatach popierał suwerenność oraz integralność Ukrainy oraz proponował pomoc humanitarną. Z drugiej strony izraelskie władze inaczej niż kraje Zachodu nie potępiały – poza kilkoma wyjątkami – w ostrych słowach rosyjskich władz za użycie wojska wobec sąsiada. Rząd Izraela podkreślał wielokrotnie, iż wysłanie np. systemów obrony powietrznej byłoby „pewnym przekroczeniem granic”. Izraelczycy od początku wykluczali możliwość dostarczenia walczącej Ukrainie broni. Nowy szef MSZ, Eli Cohen zadeklarował w swoim pierwszym wystąpieniu zmianę polityki wobec Ukrainy, sugerując, że nowy rząd przyjmie bardziej „prorosyjską linię”.
Roman Boryczko,
01.07.2023

