Upadek Syrii Basszara al-Assada ma być według skrajnie islamskiej opozycji zwiastunem wolności i demokracji!
Obecnie
Syria w roku 2024 liczyła sobie około 23,9 mln mieszkańców i liczba ta wzrosła o trzy miliony od 2010 r., czyli od czasu przed wojną. Ludnościowo ten bliskowschodni kraj to takie nieco mniej niż dwie trzecie Polski (37,6 mln mieszkańców), ale w przeciwieństwie do naszego kraju – z przyrostem naturalnym. Obszarem z 185 km kw. Syria jest mniejsza od Polski o 42 proc. i z zestawienia obu danych widać, że gęstość zaludnienia jest dużo wyższa niż u nas (135 osób na km kw. w porównaniu ze 120 osobami w Polsce). Ponad 70% populacji Syrii to muzułmanie sunnici. Około 10% to alawici, odrębna grupa muzułmanów szyickich. Około 5% to pozostali szyici, w tym Twelvers (współwyznawcy irańskich ajatollahów i libańskiego Hezbollahu). Basszar al-Assad i wielu jego współpracowników to alawici. Nieco ponad 3% populacji to druzowie. Religia ta wywodzi się z islamu szyickiego, lecz współcześni druzowie nie uważają się za muzułmanów. Około 10% populacji Syrii to Kurdowie. Większość z nich to sunnici. Syria ma dostęp do Morza Śródziemnego, jest strategiczne położona na drodze z Bliskiego Wschodu do Europy, płynie przez nią rzeka Eufrat, która umożliwia uprawy rolne, są źródła ropy naftowej.
Kraj graniczy od północy z Turcją, od południa z Irakiem, Jordanią i Izraelem, a od zachodu z Libanem. Po wybuchu „arabskiej wiosny” przez Syrię od 2011 roku przeszły niezliczone zastępy żołnierzy, zginęły setki tysięcy osób, a linie frontu zmieniały się jak w kalejdoskopie. Arabska wiosna – to dopiero po latach można stwierdzić – najmocniej dotknęła Syrię. Na jej łonie wyrósł dzięki pomocy służb specjalnych USA i Izraela oraz zainteresowanej destabilizacją kraju Turcji ISIL (późniejsze ISIS, a ostatecznie tzw. Państwo Islamskie), które poszerzało swoją kontrolę właśnie w tym kraju. W 2015 roku prawie połowę kraju „wchłonęło” to teoretyczne Państwo Islamskie, tworząc prawdziwy koszmar funkcjonowania dla słabej państwowości Syrii.
Jak szacują Amnesty International czy UNHCR – pięć milionów Syryjczyków w obawie przed reperkusjami czy starciami zbrojnymi na terenie kraju opuściło państwo. Oprócz nich jest jeszcze około ośmiu milionów uchodźców „wewnętrznych”, czyli takich, którzy opuścili domy, ale przenieśli się w inne miejsca w Syrii. Na arenie międzynarodowej w regionie jest wielu graczy, ostrzących sobie zęby na lukratywne biznesy w Syrii, ale zanim będą mogli je ubijać, nowy rząd w Damaszku będzie musiał pokazać, że są ku temu przesłanki – są to w zasadzie w dużej mierze te same państwa, które patronowały różnym frakcjom syryjskiego dramatu, w tym rok 2024 i błyskawiczna ofensywa Hayat Tahrir al-Sham, organizacji uznanej za terrorystyczną w USA, która obaliła syryjską państwowość) ma też inne cele. Działania Turcji, motywowane względami bezpieczeństwa, mogą spowodować masakrę Kurdów. Syria nie może wykorzystać w pełni potencjału wydobycia ropy. Jej eksport jeszcze w 2010 r. przynosił jedną czwartą dochodów budżetu kraju. Chaos w państwie spowodował, iż nad wydobyciem ropy kontrolę przejęli m.in. Kurdowie, konkretnie ich rząd regionalny, a tylko częściowo zyski pobiera rząd w Damaszku. Wcześniej syryjski rząd narzekał, że część ropy jest kradziona przez amerykańską armię, kontrolującą te tereny. W roku 2023 media syryjskie informowały, iż co najmniej dwa konwoje z minimum 40 cysternami, osłaniane przez wojska USA, wywiozły ropę przez granicę z Irakiem.
Lokalne źródła w mieście al-Ya’rubiyah, podają, że 1. czerwca 2023 jeden z konwojów z dziesiątkami cystern załadowanych ropą z bogatego w surowce dystryktu Jazira opuścił Syrię przez nielegalne przejście graniczne Mahmoudiya. Skierował się w stronę terytorium Iraku, gdzie stacjonują wojska USA. Wojska USA od lat stacjonują w północno-wschodniej Syrii. Pentagon twierdzi, że ich obecność ma na celu zapobieżenie wpadnięciu pól naftowych na tym obszarze w ręce tzw. Państwa Islamskiego. Z kolei według Damaszku, Amerykanie przede wszystkim plądrują bogate zasoby mineralne Syrii. Władze syryjskie uznają wojska USA za okupantów w zniszczonym wojną domową kraju. Międzynarodowy Fundusz Walutowy ostatnie informacja na temat PKB kraju ma za 2010 r. Wtedy PKB na mieszkańca według parytetu siły nabywczej (w zestawieniu z cenami w USA) wynosił 6,4 tys. dol., czyli 531 dol. miesięcznie. Był to poziom zbliżony do: Mołdawii, Indonezji, Kosowa, Mongolii i Maroka. Bank Światowy podaje, iż bezrobocie w 2021 r. wynosiło aż 50 proc., a miejsc pracy było tylko 6,1 mln. PKB Syrii z 252 mld dol. w 2010 r. spadł do 9 mld dol. w 2021 r. W tym roku w maju BŚ prognozował spadek PKB o 1,5 proc. rdr, czyli kolejny z rzędu po spadku o 1,2 proc. w 2023 r. Aktywność gospodarczą mierzy się tam obecnie zużyciem prądu i gazu w nocy. Hajat Tahrir asz-Szam po obaleniu legalnych władz na początku grudnia 2024 deklarują się jako umiarkowani. Istnieją również poważne obawy, że islamiści mogą ograniczyć prawa kobiet, chrześcijan i innych mniejszości. Chociaż chrześcijanie oficjalnie mogą nadal praktykować swoją wiarę bez przeszkód, pojawiły się pierwsze przypadki dyskryminacji i ataków. Jeden z kościołów został zdewastowany. W innych miejscach kobiety zostały poproszone o zasłonięcie się i chodzenie oddzielnie od mężczyzn, spalono bożonarodzeniową choinkę. „Marzę o Syrii otwartej i tolerancyjnej, gdzie prawo będzie respektowane, a ludzie będą mogli żyć w pokoju”- Anas Adim, syryjski przedsiębiorca i wieloletni mieszkaniec Polski. (Cdn.)
Roman Boryczko,
25.12.2024 r.

