Zadowolony Polak po szkodzie – i Słowak, który jeszcze się trzyma na tonącej krze…
Tegoroczne dane mówią nam, iż trzy czwarte Polaków regularnie korzysta z płatności bezgotówkowych, a 39,2 proc. płaci w ten sposób zawsze albo prawie zawsze. „Zawsze lub prawie zawsze z płatności bezgotówkowych korzysta 39,3 proc. Polaków. Bardzo często, czyli kilka razy w tygodniu w ten sposób płaci 25,3 proc., a 10,3 proc. raz w tygodniu. Na przeciwnym biegunie jest 11,4 proc. ankietowanych, którzy deklarują, że nigdy nie rozliczają się w ten sposób” – podano w raporcie na temat badania Preferencje płatnicze Polaków 2025, które zostało przeprowadzone przez IBRiS na zlecenie Fiserv Polska, właściciela marki PolCard. Taki trend wzrostowy cieszy pionierów globalizmu z Fundacji Polska Bezgotówkowa. „Z programu Polski Bezgotówkowej 2025, jako tematu pionierów i liderów, można wyróżnić kilka aspektów: Fundacja Polska Bezgotówkowa jest głównym podmiotem, promującym płatności bezgotówkowe i wspierającym przedsiębiorców w tym obszarze. W ramach programu, przedsiębiorcy mogą otrzymać wsparcie w postaci darmowych terminali płatniczych i niższych prowizji. Obecnie głównym celem programu jest cyfryzacja małych i średnich przedsiębiorstw, wsparcie e-commerce oraz rozwój infrastruktury płatniczej”. Wyraźnym i nowym trendem na rynku płatności bezgotówkowych jest przejście ich obsługi w wersję aplikacyjną, czyli zastąpienie fizycznego terminalu płatniczego aplikacją na tablecie lub smartfonie. To samo zaczyna się też dziać z kasami płatniczymi w sklepach – zaczynają działać pierwsze kasy wirtualne. Możliwe więc, że niedługo – w perspektywie raczej miesięcy niż lat – pojawi się więcej rozwiązań tzw. kaso-terminali. Obecnie są już one testowane na rynku.
Zaawansowana technologia Nano po raz pierwszy została wdrożona w Polsce w ramach formatu Żabka Nano. Nano to marka rozwiązań bezobsługowych w handlu. Jest to technologia, zmieniająca sklepy w autonomiczne jednostki otwarte 24/7, w których klienci mogą zrobić szybkie zakupy bez kas i gotówki. Tablet lub smartfon zaczyna pełnić funkcję karty płatniczej i terminala płatniczego – co w konsekwencji stwarza możliwość dalszej integracji aplikacji do płatności z oprogramowaniem do zarządzania konkretnym biznesem, np. apteką, restauracją lub inną firmą. Wspaniała wizja dystopijnych globalistów, kroczących do świata bez ludzi… A teraz kilka faktów z polskiego podwórka. Marka Polcard, która wprowadziła 30 lat temu płatności bezgotówkowe w Polsce, zmieniła właściciela. Fiserv Inc. przejmuje polską konkurencję, biorąc ją w daleki rejs w nieznane. Fiserv Inc. (NYSE: FISV),to wiodący dostawca technologii usług finansowych o kapitalizacji rynkowej, wynoszącej 134,3 mld $.Pozycja Fiserv jako spółki z amerykańskiej listy Fortune 500 podkreśla jej znaczącą rolę w sektorze technologii finansowych, oferującej szereg usług, w tym przetwarzanie płatności, rozwiązania bankowości cyfrowej i system płatności Clover, oparty na chmurze. Znany w Polsce dobrze fundusz BlackRock ujawnił własność 42,15 mln akcji Fiserv Inc. Stanowi to 6,6% udziałów firmy. I tu robi nam się wszystko jasne… Drogi Polaku ta twoja „nowoczesność” to najwyższy stopień wtajemniczenia w format świata, gdzie twoje istnienie nic nie będzie warte i co ważne – nie będzie nikogo obchodziło, czy jesteś zdrowy, czy konający… Okrutne?
X X X
Słowacja wprowadziła w kwietniu 2025 nowy podatek od transakcji finansowych. Miał on objąć przedsiębiorców, ale – jak było do przewidzenia – stał się pozornym kłopotem i problemem wszystkich obywateli. Z powodu nowej daniny wielu właścicieli sklepów, punktów usługowych i lokali gastronomicznych zdecydowało się na ograniczenie lub całkowite wycofanie płatności kartą. To istna rewolucja wobec tego, co w każdy kolejny miesiąc i rok globaliści serwują nam w Polsce! Jak informuje portal www.money.pl, nowy podatek dotyczy każdej transakcji, w której pieniądze są wypłacane z konta – również transakcji, wykonywanych za pomocą kart płatniczych. Oficjalnie daninę opłacają firmy, jednak spora część z nich przeniosła ten koszt na klientów. Niektóre punkty sprzedaży zaczęły doliczać dodatkowe opłaty za transakcje bezgotówkowe, inne po prostu podniosły ceny oferowanych produktów i usług. W wielu miejscach pojawiają się również bezpośrednie prośby o płatność gotówką. Klienci są do tego zachęcani rabatami, sięgającymi nawet 10 proc. Zdarzają się również sytuacje, w których sklepy tłumaczą brak możliwości zapłaty kartą „problemami technicznymi”, choć rzeczywistą przyczyną są nowe regulacje podatkowe. Jak pisał w kwietniu portal internetowy dziennika Plus jeden deň, niektóre sklepy i punkty usługowe zaczęły pobierać osobną opłatę za płatności kartą lub podnoszą ceny produktów. www.Mix24.cz przytoczył przypadek właściciela niewielkiego lokalu w Bratysławie, który zaczął pobierać opłaty za płatności kartą – i to opłaty naprawdę wysokie; głównie po to, by zniechęcić ludzi do ich dokonywania.
Dotyczy to sklepów i lokali gastronomicznych, ale też na przykład jednej z klinik weterynaryjnych, która za płatność kartą zaczęła doliczać jedno euro. Michal Šimečka, przewodniczący opozycyjnej partii Postępowa Słowacja, o zabarwieniu pro-unijnym, socjalliberalnym, progresywnym i proeuropejskim określił daninę jako „najgłupszy podatek w historii kraju”. Również przedsiębiorcy ostrzegają, że nowe przepisy ograniczają konkurencyjność słowackiej gospodarki i mogą zniechęcać do inwestowania w tym kraju. Słowacki rząd zakłada, iż w 2025 roku wpływy z podatku wyniosą około 500 mln euro. W roku 2026 mają wzrosnąć do 700 mln euro. Podatek jest częścią większego planu konsolidacji finansów publicznych, który ma na celu zmniejszenie deficytu budżetowego. Słowacja zainspirowała się rozwiązaniem, istniejącym już na Węgrzech. Kraje te są jedynymi w UE, gdzie działa taka danina. Na pewno obywatele nie pieją z zachwytu, gdy pozbawia się ich wygody. Globalna wioska nauczyła nas, że wszak wszystko przychodzi w życiu samo, wystarczy się tylko schylić po pieniądz leżący na ulicy…
Jakże pięknie brzmi dla moich uszu, gdy czytam to rewolucyjne zdanie: „Coraz częściej rozważane jest całkowite wycofanie terminali płatniczych”. Ehhhh, Słowacy, a jednak trzymajcie się kurczowo tego starego, normalnego świata!
Roman Boryczko,
czerwiec 2025

