PolecaneRzeczypospolita

Za Wolność Ukrainy i Polski będzie bić się polski żołnierz (2)

X X X

Polska była jednym ze współzałożycieli dokumentu z Montreux z 2008 roku, powstałego w celu regulowania działań firm najemniczych. Międzynarodowa działalność, która wymaga użycia siły, nie może być sprzeczna z międzynarodowym prawem humanitarnym lub praw człowieka. To w teorii, dziś jesteśmy w awangardzie krajów, naginających ustalenia Międzynarodowej Konwencji ONZ z 1989 r. przeciwko rekrutacji, wykorzystywaniu, finansowaniu i szkoleniu najemników (przyjęta 4. grudnia 1989 r., weszła w życie 20. października 2001 r.). I protokół dodatkowy do Konwencji Genewskich (1977) Art. 47: Określa, że najemnik nie ma prawa do statusu kombatanta lub jeńca wojennego. Oznacza to, iż po schwytaniu nie korzysta z ochrony, przysługującej żołnierzom armii regularnych. Traktowanie: Choć nie są jeńcami, w przypadku schwytania muszą być traktowani humanitarnie, a ich proces musi być sprawiedliwy. Mimo potępienia przez ONZ, wiele państw (w tym mocarstwa jak USA czy Wielka Brytania) nie ratyfikowało Konwencji z 1989 roku. Niemniej jednak, zakaz użycia najemników jest uważany za normę międzynarodowego prawa zwyczajowego. „Obecność najemników i innych zagranicznych bojowników zaostrza konflikty i zagraża stabilności. Niektórzy najemnicy jeżdżą z wojny na wojnę, prowadząc swój śmiercionośny fach (…), zupełnie lekceważąc międzynarodowe prawo humanitarne” – sekretarz generalny ONZ, Antonio Guterres.

 

X X X

Na Ukrainie tekst przysięgi wojskowej jest zatwierdzony przez ustawę O Siłach Zbrojnych Ukrainy. Jest ona symbolem honoru, obowiązku i lojalności. Tekst przysięgi wojskowej Ukrainy (stan na 2025 rok): „Ja, (JAN KOWALSKI), przystępuję do służby wojskowej i uroczyście przysięgam narodowi Ukrainy, iż zawsze będę mu wierny i oddany, że będę sumiennie i uczciwie wypełniał obowiązki wojskowe, rozkazy dowódców, że będę ściśle przestrzegał Konstytucji i praw Ukrainy, że będę dochowywał tajemnic państwowych i wojskowych. Przysięgam bronić państwa ukraińskiego, niezłomnie stać na straży jego wolności i niepodległości. Przysięgam, że nigdy nie zdradzę narodu Ukrainy.”

Obecnie obowiązująca rota przysięgi wojskowej w Polsce, składana przez żołnierzy Wojska Polskiego, brzmi: „Ja, żołnierz Wojska Polskiego (JAN KOWALSKI), przysięgam służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej, bronić jej niepodległości i granic. Stać na straży Konstytucji, strzec honoru żołnierza polskiego, sztandaru wojskowego bronić. Za sprawę mojej Ojczyzny w potrzebie krwi własnej ani życia nie szczędzić. Tak mi dopomóż Bóg”. Czy można jednocześnie być wiernym i oddanym dwojgu państw? Nie szczędzić krwi w obronie Polski i krew przelać, dochowując tajemnic państwowych i wojskowych Ukrainy?

 

X X X

A co w sytuacji, gdy podlegamy pod zarząd Sił Zbrojnych Ukrainy i byliśmy świadkami, lub sami popełniliśmy czyny niegodne żołnierza na polu walki, zwane potocznie zbrodniami wojennymi? W Polsce mamy Art.  43. [Zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości], zbrodnie, które nigdy nie podlegają przedawnieniu. Art. 4. IPN.

„Terminy przedawnienia zbrodni wojennych, przeciwko ludzkości i komunistycznych”. W stosunku do sprawców zbrodni wojennych, zbrodni przeciwko ludzkości lub zbrodni komunistycznych nie stosuje się wydanych przed dniem 7. grudnia 1989 r. przepisów ustaw i dekretów, które przewidują amnestię lub abolicję. Przepisy ukraińskiego ustawodawstwa, dotyczące zbrodni wojennych opierają się na Kodeksie Karnym Ukrainy (KK Ukrainy), w szczególności na artykule 438, który jest normą „ogólną”, odnoszącą się do traktatów międzynarodowych ratyfikowanych przez Radę Najwyższą. Zbrodnie wojenne to zbrodnie międzynarodowe przeciwko pokojowi, bezpieczeństwu ludzkości i prawu międzynarodowemu. Artykuł 438 KK Ukrainy: „Naruszenie praw i zwyczajów wojennych”. Jest to główny artykuł, kwalifikujący zbrodnie wojenne. Należą do nich: okrutne traktowanie jeńców wojennych lub ludności cywilnej, wydalanie ludności cywilnej do pracy przymusowej, grabież wartości narodowych na terytorium okupowanym, używanie środków walki, zakazanych przez traktaty międzynarodowe. W 2025 r. artykuł 438 został uzupełniony o konkretne przestępstwa przeciwko dzieciom: Nielegalne przekazanie lub deportacja dziecka. Nieuzasadnione opóźnienie w repatriacji dziecka. Werbowanie lub wykorzystywanie dziecka do udziału w konflikcie zbrojnym. Oprócz art. 438, ukraińskie prawo przewiduje odpowiedzialność za: Ludobójstwo (art. 442). Grabież (art. 432 – nielegalne zajęcie mienia na polu walki). Zbrodnie przeciwko osobom i instytucjom, korzystającym z ochrony międzynarodowej (art. 444). Ekobójstwo (art. 441 – masowe niszczenie flory i fauny, zatruwanie powietrza lub zasobów wodnych). Piractwo (art. 446). Gdy strona pokrzywdzona – jeśli patrzymy na konflikt ukraiński będzie ona Ukraińcami rosyjskojęzycznymi a stroną ich obrońcy (nieważne jak na tą kwestię patrzymy) Federacja Rosyjska. Czy polscy ochotnicy, najemnicy, będący zagranicznym zaciągiem za swe poczynania będą traktowani jak regularna ukraińska armia, czy jak „psy wojny”, wojenni piraci, łotry i często pospolici przestępcy, wynajmowani za pieniądze? Różnica w konsekwencji rozejmu, niewoli jest bardzo duża!

 

X X X

Parlament Europejski zatwierdził kilka dni temu w Strasbourgu pakiet trzech aktów prawnych, które umożliwią udostępnienie Ukrainie pożyczki w wysokości 90 mld euro na lata 2026-2027. Pieniądze popłyną na  bieżące potrzeby budżetowe, jak i wzmacniając zdolności obronne. 30 mld euro zostanie przeznaczone na wsparcie budżetu Ukrainy, natomiast pozostałe 60 mld euro trafi na zakup sprzętu wojskowego i rozwój sektora obronnego. Sprzęt ma pochodzić głównie od producentów z Ukrainy, Unii Europejskiej oraz krajów należących do Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA). W wyjątkowych przypadkach możliwe będzie również pozyskanie wyposażenia od państw spoza tej grupy, takich jak Stany Zjednoczone. Pożyczka zostanie sfinansowana z wspólnego zadłużenia Unii Europejskiej na rynkach kapitałowych, a jej zabezpieczenie będzie oparte na unijnym budżecie długoterminowym. Koszty obsługi długu w latach 2027-2028 oszacowano na około 1,3 mld euro rocznie. Polska otrzyma dofinansowanie w wysokości 43,7 mld euro z programu Security Action for Europe (SAFE). To w definicji pomoc w szybkim dozbrojeniu naszego kraju w najnowocześniejszy sprzęt wojskowy, ale wiedząc, że mamy umowę z Ukrainą o dwustronnej pomocy ten sprzęt w całości może trafiać na Ukrainę. Komisja Europejska preferuje, aby środki trafiały na projekty, realizowane wspólnie przez kilka krajów, ale możliwe jest także finansowanie zakupów jednego państwa, jeśli umowa zostanie podpisana do końca maja 2026 co w przypadku polskiego przemysłu obronnego i tak krótkiego terminu do przedstawienia projektów do realizacji eliminuje polski przemysł w wyścigu po granty – Ukraina owszem jest przygotowana i do produkcji i do przyjęcia tego programu. W 2025-2026 roku Ukraina dysponuje dynamicznie rozwijającym się przemysłem wojskowym, który dzięki mobilizacji wojennej, współpracy z Zachodem oraz innowacjom (zwłaszcza w sektorze bezzałogowców) stał się kluczowym elementem obrony kraju.

W 2025 r. działało ponad 500 lokalnych producentów, a produkcja obejmuje drony rozpoznawcze, kamikadze oraz morskie. Produkcja amunicji artyleryjskiej i moździerzowej (kalibry od 60 mm do 155 mm), osiąga poziom milionów sztuk rocznie. Rozwija się produkcja rakiet dalekiego zasięgu (Long Neptune, Flamingo). Rozwój i produkcja morskich dronów nawodnych i podwodnych (MAGURA V5 – Maritime Autonomous Guard Unmanned Robotic Apparatus, Sea Baby, Marychka (Mariczka),TOLOKA (TLK-150, TLK-400, TLK-1000). Żyrantem kredytów jest Unia Europejska, więc warunki są bardziej korzystne niż w przypadku, gdyby o pieniądze ubiegały się indywidualnie poszczególne kraje. Obejmują także niezwykle długi okres spłaty, który potrwa 45 lat, a rozpocznie się dopiero za dekadę.

 

X X X

Rządzący Polską, zadłużając nasz kraj na dekady = pokolenia, myślą strategicznie o bezpieczeństwie Polaków, czy zamierzając wszystko oddać Ukrainie służą jej interesom, interesom jej mieszkańców i jej gospodarki? Kiedy wreszcie to w Polsce zrozumiemy?

Roman Boryczko,

 15.02.2026

(Visited 10 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *