„Uśmiechnięta Koalicja” powoduje iż czuję się zaopiekowany!
W dniach 15-16 listopada 2025 roku w Polsce doszło do dwóch groźnych incydentów o znamionach terrorystycznych na linii kolejowej prowadzącej do granicy z Ukrainą. Początkowo uszkodzenie torów odkryto w pobliżu Życzyna pod Warszawą. Później premier Polski Donald Tusk poinformował o drugim incydencie – sabotażu odcinka linii kolejowej na trasie Warszawa-Lublin, który ma kluczowe znaczenie dla dostarczania pomocy humanitarnej na Ukrainę. „Apeluję do obywateli Ukrainy, którzy są w Polsce, żeby nie dawali się nabierać na te kilka tysięcy euro do tego rodzaju działań, nasze służby są skuteczne” – powiedział koordynator służb specjalnych, minister Tomasz Siemoniak w programie „Gość Wydarzeń” z 28 października 2025 roku. Ja jako obywatel tego kraju czuję się zupełnie bezpiecznie, gdy dowiaduję się, iż w roku 2024 polska instytucja kontrolna Najwyższa Izba Kontroli podała do wiadomości raport dotyczący nadzoru ministra spraw zagranicznych nad polityką konsularną. „Nikt nie kontrolował, kto wjeżdża do Polski, w jakiej skali czy celu”. Oczywiście w roku 2025 nie mogło się nic zmienić po poprzednikach!. Dwóch ukraińskich dywersantów (oczywiście nie zapominajmy dodać, iż działali na zlecenie Federacji Rosyjskiej) swobodnie wjeżdża do Polski z Białorusi. Tu organizują nieudane dwa zamachy i jak nie niepokojeni wjechali taką samą droga, wyjechali z naszego kraju!. Białoruski charge d’affaires został wezwany do siedziby polskiego MSZ, gdzie wręczono mu notę dyplomatyczną. Jak poinformował rzecznik resortu Maciej Wewiór, dokument zawierał formalne żądanie wydania dwóch obywateli Ukrainy, którym zarzuca się udział w przestępstwach o charakterze terrorystycznym. Przemawiając w Sejmie, premier Donald Tusk informuje, że o dokonanie aktów sabotażu podejrzewa się dwóch obywateli Ukrainy, którzy współpracowali z rosyjskimi służbami wywiadowczymi. Skoro polskie służby są zawsze trzy kroki przed potencjalnymi zamachowcami to na usta, ciśnie się to samo pytanie. Skoro jest tak dobrze, to czemu jest tak źle?. Polacy nic się nie stało?. A jeśli zginęłyby setki osób?. „Uśmiechnięci”, polskojęzyczni dalej poklepywaliby się po plecach?.Kaczyński ze swoimi starcami- pamiętamy wasze zasługi z roku 2022 i początku „specjalnej operacji wojskowej” Federacji Rosyjskiej na Ukrainie i gest polskiego prezydenta Andrzeja Dudy;” Wpuszczani są wszyscy – niezależnie od tego, jakie mają obywatelstwo, niezależnie od tego, jakimi dokumentami się legitymują. Wpuszczane są także osoby, które nie legitymują się żadnymi dokumentami, nie posiadają dokumentów”. „Wpuścić w końcu tych ludzi do Polski” -głos rozsądku obecnie nam panujących. Iwona Hartwich Koalicja Obywatelska.
xxx
Bogdan Rymanowski; „Czy nie odebrał Pan telefonu od Załenskiego, który zasugerował panu by Polska ,potwierdziła, iż w Przewodowie uderzyła rosyjska rakieta jako wciągnięcie Polski do wojny?”. Andrzej Duda; „Oni (władze Ukrainy, służby specjalne Ukrainy) od początku chcą wciągnąć wszystkich w wojnę. To jest w ich interesie. Poszukują kogoś kto będzie czynnie ,walczył czynnie przeciwko Rosjanom, najlepiej kraj NATO. To nie jest nowe to się dzieje od pierwszego dnia […]”
xxx
Polskie władze podjęły decyzję o zamknięciu ostatniego konsulatu generalnego Rosji w kraju, znajdującego się w Gdańsku. Według ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego jest to spowodowane nasileniem się rosyjskich ataków sabotażowych na Polskę. Według polityka decyzja została podjęta, ponieważ Rosja „nie zaprzestała”, a wręcz nasiliła „ataki sabotażowe na Polskę”. „Kiedy celem szpiegostwa i sabotażu jest powodowanie ofiar w ludziach, nie mamy do czynienia z sabotażem, ale z terroryzmem państwowym. Dlatego też i nie będzie to nasza pełna odpowiedź, podjąłem decyzję o cofnięciu zgody na działalność konsulatu rosyjskiego – ostatniego – w Gdańsku”. Według Sikorskiego, pomimo zamknięcia wszystkich rosyjskich konsulatów generalnych w Polsce, ambasada tego kraju w Warszawie będzie nadal działać. „Nie planujemy zrywać stosunków dyplomatycznych (z Rosją.), podobnie jak z innymi krajami, w których doszło do aktów sabotażu lub terroryzmu”. Oprócz ambasad w swoich stolicach Rosja i Polska miały po trzy konsulaty generalne: pierwszy w Poznaniu, Krakowie i Gdańsku, a drugi w Petersburgu, Kaliningradzie i Irkucku. Polskie władze ogłosiły zamknięcie konsulatu w Poznaniu w listopadzie 2024 roku. Uzasadniły tę decyzję, powołując się na „próbę sabotażu ” Rosji. Według lokalnych mediów polska prokuratura otrzymała zeznania od „nieudanego sabotażysty”, oczywiście o narodowości Polakom wiadomej- 51-letniego obywatela Ukrainy Siergieja S., który na zlecenie rosyjskich służb wywiadowczych planował podpalenie fabryki farb we Wrocławiu. W odpowiedzi rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ogłosiło, że polski Konsulat Generalny w Petersburgu zostanie zamknięty 10 stycznia 2025 roku. Moskwa oskarżyła Warszawę o prowadzenie „otwarcie wrogiej polityki wobec Rosji”, a oskarżenia o próbę sabotażu określiła jako „naciągane”. Minister Sikorski zapowiedział zamknięcie rosyjskiego konsulatu generalnego w Krakowie w maju 2025 roku. Decyzja ta została oparta na dowodach, że rosyjskie służby wywiadowcze zorganizowały podpalenie centrum handlowego Marywilska w Warszawie, w wyniku którego całkowicie zniszczono 1400 sklepów i punktów usługowych. 18 września 2025 roku trzech obywateli Ukrainy (Serhii R., Pavlo T. i Vladyslav Y.) zostało skazanych za udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Oskarżeni działali na zlecenie rosyjskiego wywiadu i zostali skazani za przestępstwa o charakterze sabotażowym, w tym podpalenie obiektów na terenie Unii Europejskiej. Trzech terrorystów
zostało skazanych w Polsce na (UWAGA) rok, dwa i prawie sześć lat pozbawienia wolności. Mężczyźni działali w zorganizowanej grupie mającej na celu popełnianie przestępstw w postaci dokonywania sabotażu oraz przestępstw o charakterze terrorystycznym, polegających na wywoływaniu pożarów obiektów wielkopowierzchniowych położonych na terytorium państw należących do Unii Europejskiej. Polskie rządy „uśmiechniętych” potraktowały Ukraińców (biorąc pod uwagę rozmiar finansowy strat i charakter przestępstw) niebywale łagodnie. W odpowiedzi rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ogłosiło zamknięcie polskiego Konsulatu Generalnego w Kaliningradzie z dniem 29 sierpnia. Decyzję tę przypisano „bezpodstawnym i wrogim działaniom strony polskiej”, a uzasadnienie zamknięcia rosyjskiego konsulatu w Krakowie odrzucono jako „absurdalny pretekst”.
xxx
Komentując oświadczenia polskich władz, rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow stwierdził, że „byłoby dość dziwne”, gdyby „Rosja nie została najpierw obwiniona”. Nazwał to „zaskakującym”, że obywatele Ukrainy są ponownie zamieszani w sprawę o międzynarodowy terroryzm i zaapelował do strony polskiej o upamiętnienie sabotażu przy strategicznym rurociągu Nord Stream. Sąd w Warszawie na początku listopada 2025 roku zdecydował o zwolnieniu domniemanego terrorystę, Ukraińca Wołodymyra Z. z aresztu, pomimo wniosku prokuratury o jego tymczasowe aresztowanie w związku z europejskim nakazem aresztowania (ENA) wydanym przez Niemcy.
Śmieszno i straszno…
Roman Boryczko 20.11.2025
