Gospodarka i politykaPolecane

Sesja plenarna Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu. Całe przemówienie Prezydenta Rosji, Władimira Władimirowicza Putina (2)

Przytaczam przy tym dane Banku Światowego i MFW. Jeżeli przed kryzysem lat 2008–2009 relacja obrotów światowego handlu towarami i usługami do światowego PKB stale rosła, to tendencja uległa zmianie. To fakt: nie ma już takiego wzrostu. Stosunek handlu światowego do światowego PKB osiągnięty w 2008 r. nigdy już nie uległ poprawie. W istocie handel światowy przestał być niekwestionowanym motorem światowej gospodarki. A nowy silnik, którego rolę miały pełnić ultranowoczesne technologie, wciąż jest w fazie testów i nie pracował na pełnych obrotach. Co więcej, gospodarka światowa weszła w okres wojen handlowych i rosnącego poziomu bezpośredniego i ukrytego protekcjonizmu.

Jakie są źródła kryzysu w międzynarodowych stosunkach gospodarczych, który podważa zaufanie pomiędzy uczestnikami gospodarki światowej? Uważam, że główną przyczyną jest to, iż zaproponowany pod koniec XX wieku model globalizacji jest coraz mniej zgodny z szybko kształtującą się nową rzeczywistością gospodarczą.

W ciągu ostatnich trzech dekad udział krajów rozwiniętych w światowym PKB według parytetu siły nabywczej spadł z 58 do 40 proc. W szczególności udział krajów G7 spadł z 46 do 30 proc., a wręcz przeciwnie, rośnie waga krajów z rynkami wschodzącymi. Tak szybkie pojawienie się nowych gospodarek nie tylko mających własne interesy, ale także własne platformy rozwojowe, posiadające własne poglądy na procesy globalizacji i integracji regionalnej nie pasuje do idei, które stosunkowo niedawno wydawały się niewzruszone. Ustalone wcześniej szablony faktycznie postawiły kraje zachodnie, trzeba przyznać szczerze, w wyjątkowej sytuacji, dały im, jak mówią, przewagę i niekwestionowane przywództwo. Pozostałe kraje musiały pójść w ich ślady. Oczywiście wiele się działo i dzieje przy okazji rozmów o równości. Powiem teraz więcej na ten temat. A gdy ten wygodny, znany system zaczął się chwiać, gdy konkurenci dorastali, rosły ambicje i chęć utrzymania swojej dominacji i to za wszelką cenę, wówczas do głosu doszły państwa legitymizujące wcześniej zasady wolnego handlu, uczciwej i otwartej konkurencji. Dziś mówią językiem wojen handlowych i sankcji, jawnych najazdów gospodarczych połączonych z wykręcaniem rąk, zastraszaniem i eliminowaniem konkurentów tak zwanymi metodami nierynkowymi.

Słuchajcie, przykładów jest wiele, teraz opowiem tylko o tym, co bezpośrednio nas dotyczy i co, jak sądzę, jest na ustach wszystkich. Na przykład budowa gazociągu Nord Stream 2. Widziałem na sali tych naszych partnerów, którzy robią to zawodowo, nie tylko Rosjan, ale także naszych przyjaciół z Europy. Projekt miał na celu poprawę bezpieczeństwa energetycznego Europy i utworzenie nowych miejsc pracy, w pełni odpowiadał interesom narodowym wszystkich uczestników tego przedsięwzięcia: zarówno Europejczyków, jak i Rosji. Gdyby nie odpowiadał tym interesom, nigdy nie widzielibyśmy tam obecności naszych europejskich partnerów. Nikt nikogo nie zmuszał do uczestnictwa! Przyjechali, bo byli zainteresowani realizacją tego projektu.

Ale to nie mieści się w logice i nie odpowiada interesom tych, którzy w ramach istniejącego modelu uniwersalistycznego są przyzwyczajeni do wyłączności i permisywizmu, do tego, że inni muszą płacić rachunki i dlatego bez przerwy (ci protektorzy wasalnych państw europejskich) próbują storpedować nasz projekt. Niepokojący jest fakt, iż takie destrukcyjne praktyki wpłynęły nie tylko na tradycyjne rynki, takie jak energia, surowce i towary, ale także przeniosły się do nowych, wschodzących gałęzi przemysłu. Na przykład sytuacja wokół Huawei, którą to firmę starają się nie tylko wycisnąć, ale bezceremonialnie wypchnąć z globalnego rynku. Nazywa się to już, nawet w niektórych kręgach, „pierwszą wojną technologiczną” nadchodzącą w epoce cyfrowej.

Wydawać by się mogło, że szybka transformacja cyfrowa, technologie, które szybko zmieniają branże, rynki, zawody, mają na celu poszerzenie horyzontów każdego, kto jest gotowy i otwarty na zmiany. Ale i tutaj, niestety, budowane są bariery i wprowadzane są bezpośrednie zakazy zakupu aktywów high-tech. Doszło do tego, iż edukacja ogranicza nawet przyjmowanie studentów zagranicznych na niektóre specjalności. Szczerze mówiąc, to nawet nie mieści się w mojej głowie. Niemniej jednak wszystko to dzieje się w praktyce. Zaskakujące, ale prawdziwe. (Cdn.)

Za: https://forumspb.com/news/news/plenarnoe-zasedanie-peterburgskogo-mezhdunarodnogo-ekonomicheskogo-foruma/

Tłum. Roman Boryczko,

czerwiec 2024

(Visited 33 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *