Samotność upadkiem człowieka rozumnego (2)
Syberia. W Sieci są tysiące filmików, pokazujących jak niebezpieczna to kraina. Nie widziałem nigdy, by samotny samochód próbował tam swoich sił. Wszędzie widać ludzi, wszyscy są gotowi do pomocy! Gdy w biedzie i w trudnych okolicznościach życia zechcemy być indywidualistami, może się to dla nas skończyć tragicznie, więc samotność jest warunkowana wysokim standardem życia, otaczającym ludzi względnym luksusem.
W USA przedstawiono raport Nasza epidemia samotności i izolacji. Wynika z niego, że jeszcze przed pandemią Covid-19 około połowa dorosłych w USA zgłaszała, iż odczuwa wymierny poziom samotności. Ostrzega także, że fizyczne konsekwencje złego połączenia mogą być druzgocące, w tym zwiększone o 29 proc. ryzyko chorób serca; ryzyko udaru zwiększone o 32 proc. oraz o 50 proc. zwiększone ryzyko rozwoju demencji u osób starszych. „W ciągu ostatnich kilku dekad przeżyliśmy dramatyczne tempo zmian. Częściej się przeprowadzamy, częściej zmieniamy pracę, żyjemy dzięki technologii, która głęboko zmieniła sposób, w jaki ze sobą współdziałamy i jak ze sobą rozmawiamy.” „Możesz czuć się samotny, nawet jeśli masz wokół siebie wielu ludzi, ponieważ samotność zależy od jakości twoich połączeń”.
We wszystkich grupach wiekowych ludzie osobiście spędzają ze sobą mniej czasu niż dwie dekady temu. W raporcie wskazano, że było to najbardziej widoczne u młodych ludzi w wieku 15–24 lat, którzy mieli o 70 proc. mniej interakcji społecznych ze swoimi przyjaciółmi. „Wiemy również, iż dla niektórych dzieci bycie online było sposobem na znalezienie społeczności w czasie, gdy wiele z nich nie miało takiej możliwości” – powiedział. „Musimy się jednak chronić przed elementami technologii, a w szczególności mediów społecznościowych, które starają się maksymalizować ilość czasu, jaki nasze dzieci spędzają w Internecie kosztem interakcji osobistych”. „Kiedy jesteś sam i odłączony, pojawia się większy stres, więcej stanów zapalnych i większy niepokój” – stwierdza dr Vivek Murthy. „Ma to wpływ nie tylko na ciało, ale także na sposób, w jaki postrzegamy się we wspólnocie i czujemy się ze sobą związani.”
X X X
Ludzkość nie zdołała ochronić się przed czymś, czego się w krajach wysokorozwiniętych nie spodziewano. Globalny reset pandemiczny! Koniec roku 2019 upłynął spokojnie, choć już pojawiały się doniesienia o przypadkach zapalenia płuc o nieznanym pochodzeniu. Próbki środowiskowe, pobrane przez chińskich naukowców na targowisku w Wuhan dały pozytywny wynik na obecność wirusa, co wzmacnia u wielu wirusologów tezę, że pandemia zaczęła się na tym konkretnym targu owoców morza w Chinach. W czasopiśmie Nature chińscy naukowcy przyznali, iż na targu owoców morza Huanan w Wuhan obecne były zwierzęta podatne na zakażenie SARS-CoV-2, w tym jenoty. Stwierdzili jednak, że żadna próbka, pobrana od zwierząt nie dała pozytywnego wyniku na obecność SARS-CoV-2. Jednocześnie 73 próbki środowiskowe dały wynik pozytywny na obecność SARS-CoV-2. Obok materiału genetycznego zwierząt (w tym jenotów), pozostawionego na podłodze, ścianach i w klatkach, znaleziono też SARS-CoV-2. Do badania wykorzystano w sumie 1380 próbek, pobranych w okresie od 1. stycznia do 30. marca 2020 r. „Te konkretne wyniki badań chińskich naukowców nie zaprzeczają, że SARS-CoV-2 mógł przeskoczyć z dzikiego zwierzęcia na człowieka. Nie wiemy tylko ciągle, jakie to było dokładnie zwierzę i w jaki sposób nastąpiła transmisja” – dr Tomasz Dzieciątkowski, wirusolog z Katedry i Zakładu Mikrobiologii Lekarskiej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. (Cdn.)
Roman Boryczko,
kwiecień 2024

