NaukaPolecane

Mefedron = śmierć! (5)

W trakcie działań funkcjonariusze zabezpieczyli m.in. 23 tony prekursorów do produkcji narkotyków oraz prawie 150 kilogramów substancji psychotropowych. Kolejną grupę przemytników narkotyków, SBU wspólnie z rumuńskimi służbami, zlikwidowała w październiku 2023 roku. Członkowie tej grupy próbowali przez Odessę przemycić do Unii Europejskiej prawie 200 kilogramów irańskiej heroiny. „Na Ukrainie rozbito gang narkotykowy, który zajmował się m.in. produkcją i handlem syntetycznymi środkami odurzającymi, w tym mefedronem i amfetaminą. Przestępcy aktywnie działali w Sieci. Policja udostępniła nagranie z akcji przeciw zorganizowanej grupie handlarzy narkotyków. W proceder zaangażowanych było 10 mieszkańców Kijowa, którzy działali w przemyślany sposób. Stworzyli odpowiednie struktury, aby skutecznie koordynować wszystkie procesy i dzielić zyski. W dziupli sprawcy przechowywali składniki, potrzebne do produkcji środków odurzających. Narkotyki powstawały w dwóch laboratoriach. Towar był sprzedawany na terytorium całej Ukrainy. Miesięczny zysk z procederu szacuje się na nawet 3 mln hrywien (ponad 353 tys. zł). Działania cyberpolicji wykazały, że przestępcy utworzyli i zarządzali specjalnymi kanałami na Telegramie oraz sklepem internetowym. Za ich pomocą oferowali amfetaminę, kokainę, konopie indyjskie, mefedron i inne narkotyki. Ogłoszenia rozpowszechniano w darknecie. Za hosting witryny odpowiedzialna była firma z jednego z państw Ameryki Środkowej. Platforma zawierała m.in. opis każdego „produktu” oraz „instrukcję płatności w kryptowalutach”. W Federacji Rosyjskiej, oprócz amfetaminy znanej od XX wieku, najpopularniejszymi narkotykami syntetycznymi są obecnie mefedron i alfa-PVP. Sprzedawane są w postaci kryształów lub białego proszku. Obydwa katynony można wytwarzać niemal w każdych warunkach – wystarczy małe laboratorium.

Ze względu na stosunkową łatwość w produkcji. grupy przestępcze syntetyzują te substancje na całym świecie, ale szczególną popularność zyskały one w Rosji i na Ukrainie. Mefedron i alfa-PVP mogą silnie uzależniać, prowadząc do problemów z sercem i depresji. Wojna otworzyła nowe zyskowne rynki zbytu dla profesjonalnych dilerów z Krymu i Krasnodaru. Na przykład od kwietnia 2022 r. „do obwodu chersońskiego przybyli różnej klasy handlarze z Krymu, Krasnodaru i regionów górskich”. We wrześniu 2022 r. Nowaja Gazieta opublikowała tekst na temat gwałtownego wzrostu postów i witryn w Sieci, oferujących do sprzedaży wszelkiego rodzaju narkotyki. Istnieją jednak także inne kanały dostaw — w transporcie narkotyków udział biorą także koledzy z armii i wolontariuszy. Dystrybucja narkotyków odbywa się w szczególności za pośrednictwem osób, które jeszcze przed zgłoszeniem się do służby, były uzależnione.  Niezależny rosyjski portal Wiorstka jest zdania, iż do 15 proc. rosyjskich żołnierzy na Ukrainie zażywało narkotyki, w tym amfetaminę i marihuanę, a narkotyki są łatwe do zdobycia nawet na linii frontu. „10-15 proc. [osób — przyp. red.] w każdej dywizji” aktywnie używa narkotyków. Popularne wśród żołnierzy są marihuana, mefedron, amfetamina, tzw. sole oraz preparaty medyczne i leki — głównie Lyrica, Tropicamid i barbiturany. Żołnierze używają narkotyków z nudów, ponieważ wojna obfituje w „czas, kiedy zawsze na coś czekasz”. Narkotyki są łatwe do zdobycia na terytoriach okupowanych i w pobliżu linii frontu. Miejscowa ludność uprawia i przetwarza mak już od dwóch lat, ponieważ wojna stworzyła na niego popyt. „Rosyjscy dowódcy prawdopodobnie często karzą nadużywających narkotyków i alkoholu, oddelegowując ich do oddziałów szturmowych Storm-Z, które faktycznie stały się jednostkami karnymi. Jednym z głównych czynników wpływających na rosyjską niską dyscyplinę i nadużywanie substancji odurzających jest prawdopodobnie ciągły brak możliwości rotacji oddziałów bojowych z dala od linii frontu”.

Rosyjscy żołnierze kontraktowi mogą sobie pozwolić na leki po wysokich cenach ze względu na wysokie wynagrodzenia otrzymywane od państwa, które otrzymują na swoje karty Mir. 1 g marihuany na froncie kosztuje 2,6 tys. rubli (ok. 117 zł — kurs z 28. września 2023 r.) w porównaniu do 2,2 tys., które trzeba za niego zapłacić w Moskwie. Mefedron to koszt rzędu 5,9 tys. rubli (ok. 267 zł) w porównaniu do 2,3 tys. rubli (ok. 104 zł) w stolicy.

„Ludzie służący tam zawsze są na linii frontu i biorą na siebie ogień. To w 95 proc. zamachowcy-samobójcy”. Wojna i narkotyki są dla siebie nierozłączne.

 Roman Boryczko,

 czerwiec 2024

(Visited 38 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *