Szanghajska Organizacja Współpracy jako czynnik bezpieczeństwa w Europie
Na Białorusi można obecnie zobaczyć chińskich żołnierzy z czerwoną flagą, maszerujących razem z białoruskimi żołnierzami. Jest to pierwszy pokaz wspólnych manewrów obu państw. Jednakże, co chińscy żołnierze robią na granicy z Polską?
Ćwiczenia rozpoczęły się w pobliżu białoruskiego miasta Brześć, niecałe pięć kilometrów od granicy z Polską i 40 kilometrów od granicy z Ukrainą. Manewry, nazwane Eagle Attack, mają potrwać jedenaście dni. Oficjalnym celem ćwiczeń jest „walka z terroryzmem”.
Należy zauważyć, że Mieńsk dołączył do Szanghajskiej Organizacji Współpracy. Organizacja ta, założona w 1996 roku, jest stowarzyszeniem Rosji, Chin i byłych republik radzieckich, położonych w Azji Środkowej. Głównym celem sojuszu było zapobieganie sporom granicznym między członkami. Inne cele SCO to wzmocnienie zaufania między państwami członkowskimi, uczestnictwo i współpraca w zakresie politycznym, naukowo-technicznym, kulturalnym, turystycznym i ekologicznym, a także w dziedzinie gospodarczej; przede wszystkim w dziedzinie handlu, energii i transportu, oraz bezpieczeństwa, a więc wspólne zapewnienie i wspieranie pokoju i bezpieczeństwa w regionach krajów członkowskich, w tym rozwiązywanie potencjalnych konfliktów.
Od 2013 roku sojusz stał się podstawą chińskiego projektu Nowego Jedwabnego Szlaku, dzięki któremu Pekin otworzył gospodarcze wrota w Azji Środkowej. W ostatnich latach do SCO dołączyło więcej krajów, w tym Indie i Pakistan. Nawet Turcja złożyła wniosek o członkostwo.
USA postrzegają SCO jako sojusz antynatowski. Manewr z Białorusią powoduje teraz jeszcze większe zamieszanie, ponieważ premier Węgier, Viktor Orbán, był w Pekinie, aby zbadać możliwości zawieszenia broni w Ukrainie.
Państwa członkowskie SCO reprezentują około 40% światowej populacji. Ale jaką rolę odgrywa ta organizacja w rozwoju polityki bezpieczeństwa w Europie?
Ze względu na konflikt na Ukrainie, Rosja, jako państwo członkowskie SCO, jest obecnie w bezpośrednim konflikcie z NATO. Dyskusja na temat Tajwanu również prowadzi Chiny do coraz większego konfliktu z USA i ich sojusznikami, więc możemy naprawdę nazwać SCO sojuszem antynatowskimi, jednakże nie ze względu na ideę założycielską, ale jako reakcję na amerykańskie prowokacje.
Jeśli mówimy o rozwoju sytuacji na Globalnym Południu, możemy również zdefiniować obszar Globalnego Wschodu. Ten Globalny Wschód jest już dobrze zorganizowany, a SCO jest tego dobrym przykładem. Organizacja ta może również odegrać rolę w aspektach polityki bezpieczeństwa w Europie w przyszłości.
W szczególności przystąpienie Białorusi do SCO należy postrzegać jako wyraźne rozszerzenie wpływów tej organizacji w Europie. Jest bardzo prawdopodobne, że inne państwa dołączą do sojuszu lub przynajmniej będą z nim współpracować.
Mimo że natowscy komentatorzy krytykują SCO, iż nie jest ona wystarczająco silna, to działania sojuszu należy uważnie przeanalizować biorąc pod uwagę przyszłość. Kluczową kwestią jest to, czy pozostanie on sojuszem wschodnim, skupiającym się na Azji i Europie Wschodniej, czy też obejmie również państwa z innych kontynentów.
SCO odgrywa obecnie niewielką rolę na wschodniej flance Europy. Można więc powiedzieć, że SCO nie ma znaczenia dla polityki bezpieczeństwa w Europie. Ale jeśli organizacja rozszerzy swoją działalność na Afrykę i Amerykę Łacińską, wpłynie to również na globalne interesy poszczególnych państw europejskich. Widzimy, jakie problemy mają już byłe potęgi kolonialne Europy w Afryce. Większy wpływ państw członkowskich SCO w Afryce może w dłuższej perspektywie doprowadzić do dalszych napięć między natowcami a SCO.
Oczywiście w dłuższej perspektywie kluczowe znaczenie ma również rozwój sojuszu BRICS. Jeśli w przyszłości BRICS nadal będzie koncentrować się na aspektach polityki bezpieczeństwa, SCO może stracić na znaczeniu. Dalszy rozwój BRICS będzie miał ogromny wpływ na przyszły status SCO. Zadecyduje również o tym, czy SCO pozostanie organizacją regionalną, czy też będzie mogła odgrywać globalną rolę w interesie państw członkowskich.
Dostawy surowców do Europy w ogromnym stopniu zależą od rozwoju sytuacji w Afryce. Kto będzie miał wpływ na budowę nowej architektury bezpieczeństwa w Afryce? Unia, SCO czy kraje kontynentu azjatyckiego? Jest jednak jasne, iż działania organizacji takich jak BRICS i SCO będą miały duży wpływ na przyszłość Afryki.
Patrick Poppel
Tłum. Andrzej Filus
Autor jest ekspertem Centrum Studiów Geostrategicznych.

