Gospodarka i politykaPolecane

Brudne łapska USA tym razem próbowały zawładnąć Boliwią i jej bogactwem (4)

W 2021 roku w jednym z wywiadów minister energii, Franklin Molina Ortiz oznajmił, że Chińczycy i Rosjanie wykazali największe zainteresowanie boliwijskim litem, lecz zachęcał też do współpracy inne kraje: Spośród 20 firm, biorących udział w wyścigu o kontrakt na początku 2021 roku, rząd wyznaczył najlepszych kandydatów do przeprowadzenia programów pilotażowych. Obecnie o zostanie partnerem boliwijskiej państwowej firmy litowej Yacimientos de Litio Bolivianos (YLB), nadal konkurują cztery firmy z Chin (Xinjiang TBEA Group, Fusion Enertech, Brunp oraz CITIC Guoan Group), jedna z USA (Lilac Solutions) oraz jedna z Rosji (Uranium One Group) [15]. Amerykańskie przedsiębiorstwo EnergyX zostało w czerwcu zdyskwalifikowane z powodów technicznych.

Rosatom zainwestował 600 milionów dolarów w wydobycie i przetwórstwo litu w Boliwii, która ma największe na Ziemi zasoby tego pierwiastka (24 proc.). Rosyjska inwestycja jest groźna dla przyszłości „cywilizowanego świata”. Uranium One Group, spółka zależna Rosatomu, podpisała ramową umowę z boliwijską państwową spółką Yacimientos de Litio Bolivianos (Boliwijskie Złoża Litu) na budowę kompleksu przemysłowego do wydobycia i produkcji węglanu litu. Tym samym to Rosjanie wygrali rządowy przetarg na litowe złoża. W czerwcu 2022 roku państwowa Yacimientos de Litio Bolivianos poinformowała, że Uranium One Group jest jednym z finalistów konkursu na zagospodarowanie kilku złóż litu. Konkurentem były: amerykańska firma American Lilac Solutions oraz cztery chińskie przedsiębiorstwa.

Uranium One Group będzie eksploatować złoże Pastos Grandes, zlokalizowane w departamencie Potosi w południowo-zachodniej Boliwii. Dla Rosatomu jest to pierwszy zagraniczny projekt na dużą skalę w dziedzinie produkcji litu. Warto wspomnieć, że na przestrzeni ostatnich lat Chiny zainwestowały ponad 16 miliardów USD w różne przedsięwzięcia, związane z wydobyciem litu w Argentynie, Chile i Boliwii. Chiny są jednym z głównych partnerów handlowych państwa, kierowanego przez rząd Acre, a chińskie firmy i instytucje finansowe umożliwiły pokrycie kosztów sporej części projektów infrastrukturalnych w Boliwii. Chińczycy nie mają tak pokaźnych rezerw surowca jak kraje latynoamerykańskie, ale są za to odpowiedzialne za przetwórstwo większości światowego litu. Stąd ich ogromne zainteresowanie zwiększaniem wpływów w krajach Trójkąta Litu. Państwo Środka dąży do rozszerzenia swojej obecności w tej części świata, co jest kluczowym elementem strategii, ukierunkowanej ku dominacji na światowym rynku litu.

 

X X X

W następstwie masowych, dwutygodniowych protestów społecznych, spowodowanych fałszerstwami wyborczymi, 10. listopada 2019 r. policja i wojsko wypowiedziały posłuszeństwo Evo Moralesowi, który następnie ustąpił z urzędu prezydenta Boliwii i odleciał do Meksyku, gdzie uzyskał azyl. Parlament powołał wówczas na tymczasową prezydentkę opozycyjną senator, Jeanine Áñez. Jej rząd wszczął śledztwo przeciw Moralesowi i jego rządowi o sfałszowanie wyborów i m.in. terroryzm, co spotkało się z protestami organizacji, broniących praw człowieka. Tymczasowe władze przeprowadziły jednak w październiku 2020 r. ponowne wybory, które wygrał minister gospodarki w rządzie Moralesa, Luis Arce. Wówczas umorzono postępowanie wobec Moralesa, a ten wrócił do kraju.

Po niespodziewanie przegranych wyborach lokalnych z marca 2021 r. (8 z 10 burmistrzów największych miast, 4 z 9 stanowisk gubernatorów), boliwijskie władze aresztowały Áñez, pięciu jej ministrów i dwóch dowódców armii, oskarżając ich o spisek, zamach stanu i terroryzm.

Niespokojnie w Boliwii było w zeszłym tygodniu. 26.06.2024 wieczorem czasu miejscowego kontrolę nad terenem Pałacu Prezydenckiego oraz przylegającym do niego placem przejęła policja. Do próby obalenia administracji prezydenta Luisa Acre doszło w środę po południu, po sforsowaniu bramy Pałacu Prezydenckiego przez korzystające z pojazdów opancerzonych oddziały pod dowództwem gen. Zunigi. Wojskowi dostali się następnie do siedziby prezydenta. Szef państwa, jak wynika z nagrań publikowanych przez boliwijską telewizję BTV, wyszedł im na spotkanie, krzycząc na korytarzu do wojskowych, aby odstąpili od puczu.

Zbuntowane oddziały wojska, które pod dowództwem generała Juana Jose Zunigi, byłego szefa armii, próbowały w środę dokonać zamachu stanu w Boliwii, wycofały się ostatecznie sprzed Pałacu Prezydenckiego i z samej siedziby prezydenta w La Paz. Dowódca rebeliantów nakazał w końcu wycofanie zbuntowanych żołnierzy do koszar, co potwierdził nowy szef dowództwa boliwijskiej armii, generał Jose Wilson Sanchez. Wcześniej, po rozpoczęciu działań na placu Murillo w La Paz, generał Zuniga zapowiedział rychłą zmianę rządu. Ogłosił, że w dalszym ciągu najwyższy urząd w kraju sprawować będzie prezydent Luis Arce. „Jesteśmy zirytowani wzburzeniem (społeczeństwa”, „Wystarczy już!” – powiedział w rozmowie z mediami na placu Murillo generał Zuniga, zapowiadając, iż konieczne będzie „zrestrukturyzowanie demokracji” w kraju. „Będziemy bronili naszego kraju przed atakami na demokrację” – podkreślił.

Zuniga stwierdził, iż społeczeństwo nie chce już „rządów panów”, trwających w tym kraju od 30-40 lat. „Pewne elity przywłaszczyły sobie władzę w naszym państwie” – powiedział dowódca zbuntowanych oddziałów. Generał Zuniga został w czerwcu zdymisjonowany w związku z ujawnieniem skandali korupcyjnych z domniemanym jego udziałem. Dowódca został oskarżony o przywłaszczenie środków, które miały trafić na cele socjalne, a także o szpiegostwo. Jeszcze w środę wieczorem prokuratura generalna Boliwii ogłosiła, że postawi generałowi Zunidze zarzuty w związku z podjętą przez niego próbą zamachu stanu. Udaremnienie puczu dało prezydentowi Boliwii zwycięstwo, którego bardzo potrzebował. „Rząd wychodzi z tego silniejszy (…). Oczywiście najpewniej wykorzysta to do tłumienia żądań sektorów społecznych” – boliwijski analityk polityczny, Carlos Toranzo. Arce został wybrany na prezydenta w 2020 roku, ale w ostatnich miesiącach jego popularność spadała, wraz z pogorszeniem się sytuacji gospodarczej. Spadek dochodów z eksportu gazu ziemnego sprawił, iż rządowi coraz trudniej jest utrzymać dopłaty do żywności i paliw, których niedobory wywoływały w kraju protesty.

Niezależnie od wszystkiego, zarządzaniem wydobycia najcenniejszego obecnie minerału – litu – jest zainteresowane Wall Street, najlepiej poprzez wrogie, militarne, krwawe przejęcie całości złóż. Jeśli widzimy z jednej strony Rosję i Chiny, to najpewniej drugą stronę popierają ci sami, co zwykle (szkoleni w tajnych bazach na całym świecie. Cel jest zawsze jeden. Kolorowe rewolucje lub krwawe pucze i zamachy stanu. Terroryzm i destabilizacja – a wszystko to dla zysku amerykańskich korporacji).

 Roman Boryczko,

czerwiec 2024

(Visited 17 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *