Chiny i Kolumbia rozważają alternatywę dla Kanału Panamskiego (2)
Panama zgodziła się również uczestniczyć w chińskiej Inicjatywie Pasa i Szlaku, a także zawarła porozumienie z Pekinem w sprawie przejęcia przez Chiny największego portu Panamy na wyspie Margarita po stronie Atlantyku. Tak się składa, że jest to największa strefa wolnego handlu na zachodniej półkuli.
Z takimi projektami wiąże się oczywiście wiele wyzwań. Budowa linii kolejowych w Buenaventura i Barranquilla, przez tereny podmokłe i lasy wymagałaby przede wszystkim ogromnych badań technicznych. Wydaje się jednak, że woli politycznej nie brakuje.
Washington nadal utrzymuje hegemoniczną pozycję na kontynencie amerykańskim, ale wyraźnie słabnie. Pisałem wcześniej o rosnącej obecności Chin na Karaibach. Poza tym Pekin ma oczywiście apetyt na surowce i towary, które może zaoferować Ameryka Łacińska. W zamian oferuje inwestycje, zazwyczaj bez żadnych warunków, poza uznaniem formuły Jednych Chin. Azjatyckie supermocarstwo tradycyjnie potrafiło przekształcić swoją gospodarczą i finansową obecność na wpływy dyplomatyczne. Na przykład tylko osiem krajów Ameryki Łacińskiej uznaje dziś roszczenia Tajwanu do suwerenności, a dwadzieścia lat temu – wszystkie. Nawet Stolica Apostolska zbliżyła się do Chin – pamiętając, iż mówimy o regionie zdominowanym przez katolików i że często istnieje tam skomplikowana zależność między religią a polityką.
Scott B. MacDonald z Global Americans Research twierdzi, że w przeciwieństwie do Chin, Washington po prostu nie może dostosować celów swojej polityki zagranicznej do polityki swoich firm i prywatnych banków tak płynnie jak Pekin. Stany Zjednoczone w rzeczywistości nie mają obecnie „nadrzędnej strategii” ani koncepcji, która mogłaby powiązać wszystkie odmienne wyzwania polityczne na Karaibach i poza nimi ze względu na różne systemy polityczno-ekonomiczne. Tak więc chińska obecność w Ameryce Łacińskiej, jak pisałem, obejmuje wpływy dyplomatyczne, handlowe i militarne.
Podczas gdy tak wiele powiedziano o chińsko-amerykańskiej rywalizacji na Pacyfiku, Pekin planuje obecnie wraz ze swoimi partnerami z Ameryki Łacińskiej, zwłaszcza z Kolumbią, zwiększenie powiązań między Atlantykiem a Pacyfikiem w ramach rywalizacji mocarstw ze Stanami Zjednoczonymi – a to może zrewolucjonizować nie tylko handel, ale także krajobraz geopolityczny XXI wieku.
Uriel Araujo
Tłum. Andrzej Filus
Autor jest naukowcem, zajmującym się konfliktami międzynarodowymi i etnicznymi.

