BezKocie
Dziś Dzień Kota i druga rocznica śmierci Andrzeja Kota, człowieka i artysty unikalnego.
Nad cmentarzem szare chmury odwilży, skrzeczenie srok i gawronów, którym marzy się już wiosna. Całkiem martwe i zupełnie żywe koegzystują tu, czy tylko tutaj?
Z rodzinnego grobu Jędrka ścieka stopiony śnieg – krople szybują krótko i już tworzą niewielki, jeszcze schowany pod resztkami bieli, strumyczek, spływający wąziutką alejką w dół nekropolii…
Od dwu lat mamy tedy bezKocie. Ale mamy również grafiki, rysunki i pamięć. Tyle.
A w Kocim ogrodzie na obrzeżach Warszawy rośliny zastanawiają się właśnie, czy czas już, by spojrzeć słońcu prosto w twarz?
Redakcja www.SieMysli.info.ke
(Visited 37 times, 1 visits today)



