Trump drwi z Indii, ale jest cesarzem bez ubrania (2)
Jeden z byłych sekretarzy stanu, który trzy lata temu z przekonaniem przewidywał, że Rosja skończy porażką na śmietniku historii w wojnie na Ukrainie, zaledwie dwa dni temu rozważał paradygmat wojny celnej jako po prostu sposób na „przeciwstawienie się Trumpowi”! Nie zna nawet korelacji między tymi dwoma szablonami! Czyż nie wydajemy z siebie rechoczących dźwięków z głębokiej studni – i czy nasza lewa ręka w ogóle wie, co robi prawa?
Społeczność strategiczna Indii jest w błogiej nieświadomości głębokich implikacji pierwszego w historii udziału tego kraju w prowadzonych przez USA wielostronnych ćwiczeniach Talisman Sabre 2025, które obecnie trwają w Australii i na zachodnim Pacyfiku. Innymi słowy, brakuje należytej świadomości, iż handel ropą między Rosją a Indiami to tylko jeden z pomniejszych przykładów strategii powstrzymywania Zachodu przed Rosją – choć mający istotne znaczenie – i epokowych wydarzeń, kształtujących Eurazję.
Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ogłosiło 4. sierpnia 2025 r., że Moskwa nie będzie dłużej przestrzegać narzuconego sobie moratorium na rozmieszczanie pocisków rakietowych średniego i krótkiego zasięgu (zgodnie z traktatem INF), ponieważ Washington nie tylko odmawia udzielenia podobnego moratorium, ale także podwaja wysiłki na rzecz rozmieszczania i wykorzystania takiej broni.
Oświadczenie MSZ z Moskwy praktycznie nie spotkało się z zainteresowaniem w Delhi – chociaż problemy Indii z Trumpem wynikają w istocie z wydarzeń w Eurazji. Rosyjskie oświadczenie przedstawia wielostronne ćwiczenia Talisman Sabre 2025 we właściwej perspektywie, opierając się na następujących założeniach:
„Stany Zjednoczone i ich sojusznicy nie tylko otwarcie zadeklarowali plany rozmieszczenia amerykańskich pocisków rakietowych o zasięgu INF, odpalanych z lądu, w różnych regionach, ale także poczynili znaczne postępy w praktycznej realizacji tych zamierzeń”.
„Pentagon formuje i rozmieszcza wyspecjalizowane jednostki i dowództwa w poszczególnych regionach, aby umożliwić rozmieszczenie i użycie takiej broni; przygotowywana jest również niezbędna infrastruktura, aby spełnić te cele”. „Jeśli chodzi o region Azji i Pacyfiku, (…) pod pretekstem działań szkoleniowych, system rakietowy średniego zasięgu Typhoon został (…) użyty w lipcu tego roku w Australii podczas ćwiczeń z użyciem ostrej amunicji w ramach wielostronnych ćwiczeń Talisman Sabre 2025. Podczas tych ćwiczeń amerykański personel wojskowy rozmieścił również hipersoniczny system rakietowy średniego zasięgu Dark Eagle, co było jego pierwszym występem za granicą. Otwarcie oświadczono, iż rozmieszczenie to miało na celu „projekcję siły”, a także podkreślono, że takie systemy można szybko rozmieścić ponownie”.
Oczywiście, takie systemy uzbrojenia będą wykorzystywane w ramach wszelkich zintegrowanych operacji, planowanych wspólnie przez armię USA i sojuszników w ramach odpowiednich sojuszów i koalicji.
„Wspomniane wyżej działania komuny Zachodu pociągają za sobą tworzenie i rozszerzanie destabilizujących zdolności rakietowych w regionach, sąsiadujących z Federacją Rosyjską, co stwarza bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa naszego kraju”.
Ale to Rosjanie mają ostatnie słowo. Dzięki działaniom Trumpa mają teraz idealny scenariusz do rozmieszczenia zaawansowanego pocisku balistycznego średniego zasięgu Oriesznik, charakteryzującego się prędkością, przekraczającą Mach 10 (12 300 km/h) i wieloma głowicami bojowymi na europejskim (i północnoamerykańskim) teatrze działań NATO, przed którym Pentagon nie ma obrony. Putin ogłosił, iż Oriesznik wszedł do produkcji seryjnej, co oznacza, że jego rozmieszczenie będzie odczuwalne na całym świecie w dającej się przewidzieć przyszłości.
Podsumowując, pogrzebanie traktatu INF przez Trumpa okazało się strategicznym błędem o himalajskich rozmiarach, głęboko niepokojącym dla rozważnych zachodnich ekspertów.
Jak zatem wygląda ten strategiczny paradygmat z indyjskiego punktu widzenia? Mówiąc wprost, Trump niemal codziennie krytykuje Modiego za: 1) pośredniczenie w pokoju Indii z Pakistanem; 2) wkład Indii w rosyjski wysiłek wojenny na Ukrainie poprzez kupno od Rosji ropy i broni; 3) nałożenie przez USA ceł karnych, chyba iż Indie zerwą stosunki handlowe z Rosją oraz 4) otwarcie rynku krajowego na produkty amerykańskie i stawienie czoła ograniczeniom eksportu na rynek amerykański w postaci karnych ceł.
Z drugiej strony, Indie i Stany Zjednoczone współpracowały przez zaledwie ostatni miesiąc nad wystrzeleniem potężnego satelity wręcz z futurystycznymi możliwościami; rozpoczynają wspólną produkcję silników odrzutowych F414 firmy GE Aerospace w Indiach do samolotów bojowych, które będą wykorzystywane przez kolejne dekady; Indie uczestniczą w zakrojonych na szeroką skalę, trwających 3 tygodnie ćwiczeniach wojskowych na zachodnim Pacyfiku, których celem jest ułatwienie stałego rozmieszczenia zaawansowanych amerykańskich pocisków rakietowych w regionie Azji i Pacyfiku, jako fundamentu rodzącego się systemu sojuszy pod przewodnictwem USA oraz koalicji z partnerami regionalnymi (takimi jak Indie), skierowanych przeciwko Rosji.
Dzięki udziałowi Indii w ćwiczeniach Talisman Sabre 2025, wszystkie cztery państwa Quad włączyły się w realizację wielkiej strategii USA na zachodnim Pacyfiku. Quad przekształca się w sojusz wojskowy. Modi powinien dobrze się przygotować, aby entuzjastycznie powitać Trumpa, przybywającego na szczyt Quad.
Melkulangara Bhadrakumar,
Tłum. Andrzej Filus
Autor jest emerytowanym dyplomatą hinduskim.

