PolecaneUnia Europejska

ZEMSTA

Zbliża się koniec okrutnej wojny. 16-letni Niemiec, Dieter Borkowski pisze w swoim dzienniku 15. kwietnia 1945 roku o nastrojach berlińczyków, zdających sobie sprawę z nadchodzącego kataklizmu wielkiej narodowej przegranej: „(…) W południe odjechaliśmy z dworca Anhalter kompletnie przepełnionym pociągiem S-Bahn. W pociągu było z nami wiele kobiet – uciekinierek z okupowanych przez Rosjan wschodnich dzielnic Berlina. Ciągnęły ze sobą cały swój dobytek: wypchany plecak. Nic więcej. Przerażenie malowało się na ich twarzach, wypełniał je gniew i rozpacz! Nigdy wcześniej nie słyszałem takich przekleństw (…)”. Wtedy ktoś krzyknął, przekrzykując hałas: „Cisza!”. Zobaczyliśmy niepozornego, brudnego żołnierza w mundurze, ozdobionym dwoma Krzyżami Żelaznymi i złotym Krzyżem Niemieckim. Na rękawie miał naszywkę z czterema małymi metalowymi czołgami, co oznaczało, że zniszczył cztery czołgi w bezpośredniej walce. „Chcę wam coś powiedzieć” – krzyknął i w wagonie zapadła cisza. „Nawet jeśli nie chcecie słuchać! Przestańcie w tej chwili marudzić! Musimy wygrać tę wojnę, nie możemy tracić odwagi. Jeśli oni wygrają – Rosjanie, Polacy, Francuzi, Czesi – i zrobią naszemu narodowi choć jeden procent tego, co my zrobiliśmy im przez sześć lat z rzędu, to za kilka tygodni nie zostanie przy życiu ani jeden Niemiec. Mówi ci to ktoś, kto sam spędził sześć lat w okupowanych krajach!”. W pociągu zapadła taka cisza, że można by usłyszeć spadającą szpilkę. Władze III Rzeszy zdawały sobie sprawę, iż kapitulacja nie ma racji bytu. Do rąk obrońców oddano Notatkę do niemieckiego żołnierza (która stała się jednym z dokumentów oskarżenia w procesach norymberskich), zawierającą takie „humanitarne” wezwania: „Pamiętaj i bądź posłuszny: 1) (…) Żadnych nerwów, żadnego serca, żadnej litości – jesteś z niemieckiego żelaza (…), 2) (…) Zniszcz w sobie litość i współczucie, zabij każdego Rosjanina, nie zatrzymuj się, jeśli przed tobą jest starzec lub kobieta, dziewczyna lub chłopiec (…). 3) (…) Powalimy cały świat na kolana (…). Niemiec jest absolutnym panem świata. Będziesz decydował o losie Anglii, Rosji, Ameryki (…), zniszczysz wszystkie żywe istoty, które stawiają opór na twojej drodze (…). Jutro cały świat padnie przed tobą na kolana.”

Ten żołnierz wiedział, o czym mówi. Akty zemsty były nieuniknione.

 

X X X

Rozkaz dla Armii Czerwonej nr 006 jako zmiana polityki, jako wyrzeczenie się zemsty na wrogu. „Należy temu stanowczo przeciwdziałać, tłumacząc, że nienawiść jest naszym świętym uczuciem, że nigdy nie wyrzekliśmy się zemsty i że nie chodzi o zmianę, lecz o właściwe wyjaśnienie problemu. Musimy po prostu wyjaśnić żołnierzowi, powiedzieć mu po prostu, że pokonaliśmy Niemcy i musimy traktować to jak nasz triumf. Wyjaśnić, że zabicie jakiejś starej Niemki na tyłach nie przyspieszy upadku Niemiec. Weź niemieckiego żołnierza – zniszcz go, a tego, który się podda, zabierz na tyły. Skieruj nienawiść ludzi na eksterminację wroga na polu bitwy. Nasi ludzie to zrozumieją. Jeden z nich powiedział: „Wstydzę się siebie, że wcześniej myślałem, że spalę dom i się zemszczę”. „Nasz naród radziecki jest zorganizowany i zrozumie istotę sprawy. Obecnie obowiązuje dekret ZSRR: Komitetu Obrony Państwa, który mobilizuje wszystkich sprawnych fizycznie niemieckich mężczyzn w wieku od 17 do 55 lat do batalionów roboczych i wysyła ich wraz z naszą kadrą oficerską na Ukrainę i Białoruś w celu odbudowy. Kiedy naprawdę zaszczepimy w żołnierzu nienawiść do Niemców, to nie zaatakuje on Niemki, bo poczuje obrzydzenie. W tym miejscu będziemy musieli naprawić niedociągnięcia i skierować nienawiść do wroga we właściwym kierunku”. Rzeczywiście, zmiana nastawienia armii na zemstę wobec Niemiec, ukształtowanego przez samą wojnę i poprzedzające ją działania polityczne, wymagała ogromnego wysiłku. Ponownie konieczne było oddzielenie w umysłach ludzi pojęć „faszystowski” i „niemiecki”. (Cdn.)

Roman Boryczko,

 styczeń 2026

(Visited 19 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *