TRUMP MÓWI, ŻE USA ODPOWIE NA ATAK IRANU NA SIŁY AMERYKAŃSKIE
Prezydent USA, Donald Trump powiedział w Fox News, że Stany Zjednoczone „odpowiedzą” na irański „atak” na siły USA.
To znacznie zwiększa ryzyko kolejnej rundy bezpośredniej eskalacji na linii USA–Iran. Ropa naftowa i Cieśnina Ormuz pozostają priorytetem rynku.
Hal Turner: Szybka analiza
Przepraszam za szczegóły, ale wczoraj po południu Stany Zjednoczone zaatakowały wyspę Lark i zabiły prawie 100 irańskich żołnierzy Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, bombardując irańskie wyrzutnie rakiet.
Irańczycy „odpowiedzieli” na ten atak, atakując bazy USA w Jordanii i innych miejscach.
Teraz prezydent Trump mówi, iż USA „odpowiedzą”. Na co? My zaatakowaliśmy pierwsi.
A może nasz rząd tkwi w dziecinnym przekonaniu, że „My możemy was uderzyć, ale WY nie możecie nam oddać”?
Na pierwszy rzut oka to dziecinne podejście jest dokładnie tym, co moim zdaniem odzwierciedla nasze zachowanie.
Konsekwencje
Jakie będą konsekwencje kolejnego ataku USA?
Nadchodząca „odpowiedź” USA z pewnością NIE otworzy ponownie cieśniny Ormuz. NIE złagodzi globalnego niedoboru ropy. NIE będzie próbowała odbudować relacji (z nikim).
Cała ta sprawa to jedna katastrofa za drugą. Ktokolwiek doradza prezydentowi, żeby robił to dalej, wydaje mi się całkowicie niekompetentny.
Hal Turner,
Tłum. Andrzej Filus

