KulturaWyróżnione

„Tarcza UPA” dla kontynentu

Ukraina nie tylko podziela europejskie wartości, ale także broni ich kosztem własnego życia – Iwanna Kłympusz-Cyncadze, przewodnicząca Komisji Integracji Ukrainy z UE

 

X X X

Wyidealizowanie marzeń to powszechny mechanizm, w którym jednostka, grupa (zbiorowość) wyższym celom i pragnieniom nadaje poprzez swoich przedstawicieli (wieszczy, przywódców) perfekcyjny, nierealistyczny obraz. Choć dodaje to motywacji, wznosi przyszły nierealny obraz sukcesów i szczęśliwości, często w zderzeniu z rzeczywistością prowadzi to do ogromnych rozczarowań.

 

X X X

„Nikt nie zbuduje nam idealnego państwa, jeśli sami go nie zbudujemy” – Mykoła Michnowski.

„Nic nie może powstrzymać idei, której czas nadszedł” – Stepan Bandera.

„Nowe pokolenie Ukraińców… dokończy to, czego nie było nam dane dokonać” – Roman Szuchewycz – Taras Czuprynka.

„Walczymy nie dlatego, że nienawidzimy tych, którzy są przed nami, ale dlatego, iż kochamy tych, którzy są za nami” — Roman Szuchewycz – Taras Czuprynka.

 

X X X

Pierwszą, pierwotną podwaliną przyszłej wyidealizowanej, zasobnej krainy „ludzi lepszych” stała się… lepka krew, przelewana często w sposób nagły, skrytobójczy, krew niewinnie pomordowanych. Zbrodnia mistyczna stała się koncepcją budowniczych, w której przekroczenie absolutnego tabu i odebranie komuś życia nie jest jedynie przestępstwem, lecz aktem o charakterze metafizycznym w imię zawłaszczenia prawa tylko jednego narodu do szczęścia i przyszłej zasobności. Zbrodnia nieludzka staje się narzędziem transformacji, próbą sił z losem lub sposobem na osiągnięcie absolutnej wolności. W totalitaryzmach (między innymi w ukraińskim prymitywnym, chłopskim szowinizmie banderowskim) zbrodnia przybierała formę pierwotnej perwersyjnej mistyki, gdzie masowe unicestwianie było motywowane wyższym, ideologicznym celem lub ot, biologicznym „oczyszczeniem” gatunku. Późniejszy mit świętego morderstwa (ang. sacred murder) i estetyzacja zbrodni – tu umundurowany w ludowe wyszywanki Ukrainiec z Ukrainskiej Powstańczej Armii – zbrodniarz, ociekający ludzkimi wnętrznościami jest ukazywany w podaniach jako tragiczny półbóg, artysta destrukcji, a sam akt śmierci podczłowieka, niegodnego żyć na ukraińskiej ziemi jako fascynujące misterium, wykraczające poza proste kryteria dobra i zła.

 

X X X

„Wszyscy ludzie są waszymi braćmi, ale Moskale, Polacy, Węgrzy, Rumuni i Żydzi są wrogami naszego ludu” – Roman Szuchewycz – Taras Czuprynka.

„Godność narodowa to nie przywilej, lecz obowiązek” – Roman Szuchewycz – Taras Czuprynka.

„I nadejdzie czas, gdy ktoś powie: „Chwała Ukrainie!”, a miliony odpowiedzą: „Chwała bohaterom!” – Stepan Bandera.

 

X X X

Są ludy prymitywne, upadłe, które wychowując się w niesprzyjającym środowisku często rozwijają „czujny” profil neurologiczny. Są one w sposób prosty – biologicznie – skalibrowane do zwracania większej uwagi na negatywne informacje zwrotne i potencjalne zagrożenia, wykorzystując je jako ewolucyjną adaptację do przetrwania. Czy będąc wychowanym w cywilizacji dobra, współczucia, wartości wyższych spotykając przychylnego nam, my – ludzie prawdziwie czujący – poszukujemy wrażliwości na poziomie pierwotnym, czy oczekujemy od gościa prostolinijnej szczerości?

Ukrainiec z czarnej ziemi maskuje prawdziwe emocje. Czuje się nieswojo w interakcjach społecznych. Ukrywa prawdę lub niechęć do ujawnienia swoich prawdziwych intencji. Wrażliwość to zdolność do głębokiego odbierania bodźców z otoczenia i świata wewnętrznego. Nie jest to jakiś wymysł słabeuszy, czy wymówka. To wyczulenie na subtelności. Pierwotna siła to czerń, przeciwieństwo wysokiej wrażliwości. Widły, grabie, cepy, siekiery…  (Cdn.)

Roman Boryczko

4. czerwca 2026

(Visited 15 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *