Gospodarka i politykaPolecane

Rosnące wyzwania Brazylii w nowym porządku świata (2)

Aby promować swoje najnowsze cele, Lula wziął udział w spotkaniu Wspólnoty Narodów Ameryki Łacińskiej i Karaibów (CELAC) w Buenos Aires, gdzie Brazylia zadeklarowała zainteresowanie wzmocnieniem więzi z regionem. Wkrótce potem odwiedził Bidena w Washingtonie, gdzie obaj przywódcy zadeklarowali wzajemną obronę demokracji i wspólne interesy w zakresie bardziej przyjaznych dla środowiska wzorców rozwoju, zwłaszcza w regionie Amazonii. Po tej podróży Lula odwiedził Chiny, gdzie podpisano umowy handlowe, a następnie udał się do Europy na spotkanie z tradycyjnymi sojusznikami.

Oprócz braku uznania, że brazylijski przywódca odwiedził zarówno starych, jak i nowych sojuszników, traktowanie Luli przez brazylijskie i międzynarodowe media nie ma niezbędnej perspektywy historycznej. Od ponad wieku brazylijska dyplomacja broni multilateralizmu, pokojowego rozwiązywania konfliktów i samostanowienia. Co więcej, jej polityka zagraniczna została w dużej mierze zdefiniowana przez potrzebę pełnienia roli instrumentu rozwoju kraju. Nie dziwią więc uwertury Luli do tradycyjnych i nowych partnerów handlowych oraz obrona konieczności znalezienia sposobów na wyjście z impasu na Ukrainie. Być może niektóre z jego wypowiedzi na temat wojny można było sformułować bardziej dyplomatycznym językiem. Ma jednak rację, wskazując, że Brazylia może służyć jako pośrednik w dążeniu do pokoju, co w rzeczywistości można osiągnąć tylko wtedy, gdy do stołu negocjacyjnego zostanie wprowadzona Rosja – zaproszenie, gdzie Brazylia ma uprzywilejowaną pozycję do wystosowania.

Niezależnie od spekulacji na temat zmieniających się sojuszy Brazylii w obliczu rosnącej rywalizacji gospodarczej, geopolitycznej i dyplomatycznej między Stanami Zjednoczonymi a Chinami, faktem jest, że Brazylia nie może sobie pozwolić na wybór strony w tych sporach. Jeśli Chiny wywierają teraz ogromny wpływ ekonomiczny, kupując większość produktów imponującego brazylijskiego agrobiznesu, to gospodarcze, kulturowe, dyplomatyczne i historyczne powiązania Brazylii ze Stanami Zjednoczonymi i Europą nie zanikną w najbliższym czasie.

Nie jest jasne, czy Lula może przywrócić równowagę w polityce zagranicznej, którą tak dobrze prowadził 20 lat temu. Globalne spory gospodarcze i geopolityczne coraz częściej nabierają wymiaru militarnego, a końca wojny w Europie Wschodniej nie widać. Chociaż Brazylia rzeczywiście mogłaby odegrać rolę pokojową, żadna ze stron konfliktu nie wydaje się gotowa do rozmów pokojowych. Jednocześnie, wkrótce po wizycie Luli w Chinach, rząd Stanów Zjednoczonych zwiększył dziesięciokrotnie swoje zobowiązania gospodarcze wobec Funduszu Amazon, pokazując, że w tym coraz bardziej podzielonym i konfliktowym świecie Brazylia nadal ma do odegrania pewną rolę i że automatyczne sojusze z jakimkolwiek krajem nie leżą w najlepszym interesie złożonego i potężnego narodu, jakim jest Brazylia.

 

Rafael R. Ioris

Tłum. A. Filus

Źródło: theglobalamericans.org

(Visited 38 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *