InnePolecane

Rok temu: Izrael wysadził pagery, telefony komórkowe i krótkofalówki w Libanie

Dokładnie rok temu Izrael przeprowadził podstępny atak, tym razem wysadzając w powietrze „zaminowane” pagery kieszonkowe, telefony komórkowe i krótkofalówki w Libanie.
Celem ataku była libańska partia polityczna o nazwie „Hezbollah”, co oznacza „Partia Boga”.
Utworzony w 1982 roku w odpowiedzi na izraelską inwazję na Liban, Hezbollah jest libańską szyicką islamistyczną partią polityczną i ugrupowaniem paramilitarnym. Skrzydłem paramilitarnym Hezbollahu jest Rada Dżihadu, a jego skrzydłem politycznym – partia Bloku Lojalności Oporu w libańskim parlamencie. W 2016 roku jego liczebność szacowano na równą średniej wielkości armii.

Tego samego dnia ubiegłego roku izraelski Mossad przeprowadził atak terrorystyczny w Libanie, detonując jednocześnie tysiące urządzeń elektronicznych, dwukrotnie w ciągu dwóch dni, zabijając 37 mężczyzn, kobiet i dzieci. 3000 osób zostało okaleczonych; odniosły obrażenia głowy, brzucha i nóg. Niektóre z nich straciły wzrok lub kończyny.
Zgodnie ze zmienionym Protokołem II do Konwencji o Broni Konwencjonalnej, której stroną jest Izrael, zabrania się używania min-pułapek lub „innych urządzeń”, specjalnie skonstruowanych w celu przechowywania materiałów wybuchowych.

Mina-pułapka jest zdefiniowana w konwencji jako urządzenie lub materiał zaprojektowany, skonstruowany lub przystosowany do zabijania lub ranienia, który „działa niespodziewanie”, gdy osoba spłoszy lub zbliży się do pozornie nieszkodliwego przedmiotu.
Atak był więc nie tylko „atakiem podstępnym” w ramach niewypowiedzianej wojny, ale także stanowił naruszenie międzynarodowego traktatu – podpisanego i ratyfikowanego przez sam Izrael.

To prawo niczego dla Izraela nie znaczy. Niczego nie znaczy dla tych, którzy bezwolnie wspierają Izrael.

MOŻESZ BYĆ NASTĘPNY!

Zaledwie kilka dni temu premier Izraela, Binjamin Netanjahu wygłosił przemówienie do członków Kongresu USA, odwiedzających „Izrael”. Przypomniał im, iż każdy telefon komórkowy zostawia w kimś cząstkę „Izraela”. Wiedział, że to przemówienie będzie szeroko rozpowszechnione, co stanowi zagrożenie dla całego świata.

W bateriach tych urządzeń umieszczono ładunki wybuchowe; istniało oprogramowanie, umożliwiające Izraelowi ich zdalną detonację. Izrael wysyła sygnał, który adresuje konkretne urządzenia na podstawie ich wewnętrznego elektronicznego numeru seryjnego (ESL). Urządzenie odbiera sygnał, a oprogramowanie/oprogramowanie sprzętowe uruchamia detonację baterii w nim zawartej. BUM!

Program CBS News60 Minutes przeprowadził wywiad z agentem Mossadu, który wyjaśnia, jak Izrael zinfiltrował międzynarodowy łańcuch dostaw i podkładał te ładunki wybuchowe PRZEZ DZIESIĘĆ LAT.

Izrael zrobił to samo Syryjskiej Armii Arabskiej zaledwie kilka miesięcy później. Izrael sponsorował, wyposażał, opłacał i zaopatrywał „grupę terrorystyczną”, nazywającą siebie HTS. HTS zaatakowało rząd syryjski, aby go obalić.

Gdy Syryjska Armia Arabska stawiała opór, Izrael rozesłał kody detonacji do urządzeń w Syrii. Niezliczeni żołnierze w Syrii nagle odkryli, że ich własne pagery, telefony komórkowe i krótkofalówki eksplodują. Tysiące osób zostało rannych, a setki zabitych. To wprowadziło Syryjską Armię Arabską w chaos w kluczowym momencie, umożliwiając HTS obalenie prezydenta Syrii, Basszara al-Asada.

Najwyraźniej Izraelczycy mogą to zrobić wszędzie. Każdemu, kto ma przy sobie urządzenie elektroniczne. To wyjaśnia, dlaczego tak wielu polityków robi wszystko, czego Izrael chce; nie chcą, żeby Izrael ich również wysadzał w powietrze.

Polityków można przekupić wpłatami na kampanię albo wysadzić w powietrze, jeśli staną się uciążliwi. Ty i ja też możemy zostać wysadzeni w powietrze.

Hal Turner

Tłum. Andrzej Filus

(Visited 18 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *