Prześladowania zagranicznych studentów zagrażają każdemu Amerykaninowi, który opowiada się za wolnością
„Jeśli wiadomo, że władze mają prawo do przymusu, niewielu ludzi będzie czekać na rzeczywisty przymus” – napisał ekonomista Friedrich Hayek w przedmowie do wydania z 1956 r. do swojego klasycznego dzieła napisanego w 1944 roku Droga do zniewolenia. Spostrzeżenie Hayeka może być kamieniem z Rosetty dla zrozumienia fanatyzmu cenzury administracji Trumpa.
25. marca sześciu zamaskowanych agentów federalnych pojmało turecką studentkę na ulicach Somerville w stanie Massachusetts. Rümeysa Öztürk – która nosiła hidżab – była stypendystką Fulbrighta, pracującą nad doktoratem na Uniwersytecie Tufts. Öztürk została porwana, ponieważ rok wcześniej była współautorką artykułu w gazecie studenckiej, w którym krytykowano Izrael, o czym pisałem tutaj 31. marca („Najpierw przyszli po autorów artykułów”).
Sekretarz stanu, Marco Rubio, potępił Öztürk jako „wariatkę” i zasugerował, że jest winna udziału „w ruchach, które dewastują uniwersytety, nękają studentów, przejmują budynki i powodują chaos”. Öztürk była przerzucana między ośrodkami zatrzymań, zanim trafiła do Luizjany. Sędzia federalny zablokował próbę deportacji jej przez administrację Trumpa bez żadnego postępowania sądowego.
Wiza studencka Öztürk została potajemnie cofnięta kilka dni przed jej aresztowaniem. Czy administracja Trumpa chciała głośnego incydentu, aby odstraszyć innych studentów od pisania felietonów lub protestowania przeciwko polityce USA wobec Bliskiego Wschodu?
W niedzielny wieczór Washington Post zdetonował sprawę Trumpa przeciwko Öztürk, publikując fragmenty poufnej notatki Departamentu Stanu. Zanim Öztürk została zatrzymana poza Bostonem, wysoki rangą urzędnik DHS, Andre Watson, wysłał notatkę do Departamentu Stanu, w której stwierdził, że „Öztürk zaangażowała się w aktywizm antyizraelski… Konkretnie, [Öztürk] była współautorem artykułu redakcyjnego”, który „wzywał Uniwersytet Tufts do „ujawnienia swoich inwestycji i wycofania inwestycji z firm, mających bezpośrednie lub pośrednie powiązania z Izraelem”. Jednak Departament Stanu stwierdził, iż żadna federalna agencja nie znalazła żadnych dowodów na to, że Öztürk „uczestniczyła w działalności antysemickiej lub składała publiczne oświadczenia, wskazujące na poparcie dla organizacji terrorystycznej”. Pomimo oczerniania Öztürk przez Rubio, federalni nie mieli na nią wpływu.
DHS chciał wydalić Öztürk z USA na podstawie przepisu Ustawy o imigracji i obywatelstwie, która uprawnia Sekretarza Stanu do deportacji każdego cudzoziemca, jeśli istnieją uzasadnione podstawy, aby sądzić, że jego obecność ma „negatywne konsekwencje polityczne dla Stanów Zjednoczonych”. Ale nie było takich dowodów w przypadku Öztürk, więc administracja Trumpa zamiast tego wykorzystała upoważnienie prawne, na mocy którego Sekretarz Stanu może deportować każdego na podstawie własnego dekretu – bez konieczności przedstawiania dowodów. (Cdn.)
James Bovard
Tłum. Andrzej Filus
James Bovard jest amerykańskim libertariańskim autorem i wykładowcą, którego komentarze polityczne dotyczą przykładów marnotrawstwa, niepowodzeń, korupcji, kumoterstwa i nadużyć władzy w rządzie

