Odrodzenie Rosji i ewolucja stosunków USA-Rosja
Od II wojny światowej Rosja i USA były zaciekłymi rywalami, ale wraz z reelekcją Donalda Trumpa i wzrostem znaczenia Rosji jako supermocarstwa, USA przechodzą teraz w stronę pielęgnowania serdecznych więzi.
Zimna wojna doprowadziła do upadku Związku Radzieckiego, tworząc jednobiegunowy porządek świata, kierowany przez Stany Zjednoczone. Od kulminacji zimnej wojny USA prowadzą bardziej twardą politykę zagraniczną wobec swoich rywali i sojuszników, psując swój słaby wizerunek na całym świecie. Jednak ich przewaga gospodarcza i militarna pomogła im utrzymać pozycję jedynego supermocarstwa na Ziemi przez prawie 3 dekady. Stany Zjednoczone kusiły kraje trzeciego świata pomocą gospodarczą, aby osiągnąć swoje interesy geopolityczne w różnych regionach. Zmuszały również słabe kraje militarnie do wspierania swoich interesów polityki zagranicznej.
Stany Zjednoczone przedstawiły nową rezolucję zatytułowaną Droga do pokoju
Niemniej jednak szybki wzrost Rosji i Chin pokazał krajom trzeciego świata nowych gigantów militarnych i gospodarczych, zmieniając globalny krajobraz geopolityczny. Wpływy Rosji szybko rosną wśród krajów muzułmańskich i afrykańskich. Rosja jest również znana jako wiodący kraj organizacji BRICS. Moskwa przewodzi również ruchowi dedolaryzacji pod sztandarem BRICS. Globalny handel ropą naftową w walutach innych niż dolar amerykański osiągnął już 20 procent w latach 2020-23 z zaledwie 2 procent w latach 2000-2010. Ponad 40 krajów demonstruje swoje zainteresowanie członkostwem w BRICS, sygnalizując upadek jednobiegunowego porządku świata, kierowanego przez USA. Wzrost BRICS znacznie zwiększył wpływy dyplomatyczne Rosji. Większość krajów trzeciego świata dąży do nawiązania serdecznych stosunków z Moskwą ze względu na jej politykę nieingerencji i inkluzywną politykę zagraniczną.
Napięcie w stosunkach USA-Izrael i globalna pozycja Rosji
Z drugiej strony, wsparcie USA dla Izraela w zbrodniach wojennych w Strefie Gazy i jego veto wobec rezolucji ONZ o zawieszeniu broni, nadszarpnęły międzynarodowy wizerunek Washingtonu. Izrael był największym odbiorcą pomocy USA od czasu jego powstania. Pomimo wszystkich międzynarodowych potępień i apeli, administracja Bidena zapewniła Izraelowi miliardy dolarów amerykańskiej pomocy, zarówno wojskowej, jak i finansowej. Udzieliła również Izraelowi wsparcia dyplomatycznego, co jeszcze bardziej pogłębiło międzynarodową niechęć do Stanów Zjednoczonych. Tymczasem administracja Putina okazała się niezachwianym zwolennikiem praw człowieka i sprawiedliwości, przemawiając w imieniu praw obywateli palestyńskich. W ciągu ostatnich kilku lat prezydent Putin stał się jednym z najsilniejszych głosów przeciwko islamofobii.
Dzięki swojej wizji Rosja odzyskała pozycję supermocarstwa świata. Łagodny wizerunek Rosji wzrósł do bezprecedensowego poziomu pod jego prezydenturą. Co więcej, niepowodzenie amerykańskich sankcji w doprowadzeniu Rosji do bankructwa jest często przypisywane jego umiejętnościom przywódczym. Również z powodu jego przywództwa Stany Zjednoczone nie były w stanie odizolować Moskwy dyplomatycznie. Polityka administracji Bidena, polegająca na osłabianiu Rosji poprzez wplątywanie jej w długi konflikt z Ukrainą, również wydaje się upadać z powodu obecnych szybkich zwycięstw sił rosyjskich.
Zmieniające się stosunki USA i Rosji
Obecny prezydent USA Donald Trump zawsze podziwiał umiejętności przywódcze i osobowość prezydenta Putina. Nieustannie krytykował nieuzasadnione prowokowanie Rosji przez Ukrainę. Prezydent Trump zdaje sobie sprawę, że Stany Zjednoczone nie są w stanie pokonać ani konkurować ze wzrostem Rosji. Niedawny szczyt między Siergiejem Ławrowem, ministrem spraw zagranicznych Rosji, a jego amerykańskim odpowiednikiem, mający na celu położenie podwalin pod spotkanie przywódców obu krajów oraz agresywna retoryka Trumpa wobec prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, to duże zwycięstwo dyplomatyczne Moskwy. Prezydent Trump pochwalił również prezydenta Putina za jego powagę w dążeniu do zakończenia konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. Wszystkie te wydarzenia jeszcze bardziej podniosły rangę dyplomatyczną Rosji na arenie międzynarodowej.
W zaskakującym posunięciu Stany Zjednoczone zagłosowały w ONZ przeciwko ukraińskiej rezolucji, obwiniającą Moskwę za inwazję, co oznaczało znaczącą zmianę w polityce USA pod rządami prezydenta Trumpa. Zamiast tego Stany Zjednoczone przedstawiły nową rezolucję, zatytułowaną The Path to Peace, która zawierała neutralny język i wzywała do trwałego pokoju. To wywołało dreszcze u europejskich przywódców, ponieważ wiedzieli oni, że Ukraina nie wygra z Rosją bez wsparcia USA. Ten rozwój wydarzeń ma ogromne znaczenie i można go postrzegać jako dyplomatyczne zwycięstwo Rosji i akceptację porażki Washingtonu jako globalnego hegemona. To właśnie poczucie porażki zachęca USA do pielęgnowania więzi z Moskwą.
Chociaż prezydent Trump wielokrotnie groził krajom BRICS za prowadzenie działań de-dolaryzacji, rosnące zainteresowanie średnich mocarstw członkostwem w BRICS i ich skłonność do Rosji wskazują, iż USA muszą nawiązać serdeczne stosunki z Moskwą, aby uniknąć izolacji w nowym wielobiegunowym porządku świata. Washington odniósł zwycięstwo w pierwszej zimnej wojnie, ale obecne wydarzenia pokazują, że przegrał już zimną wojnę 2.0. Rosja, jak zawsze, wydaje się być otwarta na negocjacje dyplomatyczne ze Stanami Zjednoczonymi i jest również gotowa na pokojowe rozwiązanie konfliktu z Ukrainą, ale nigdy nie pójdzie na kompromis w kwestii swojej suwerenności i integralności terytorialnej.
Abbas Hashemite,
4. marca 2025 r.
Tłum. Andrzej Filus
Abbas Hashemite – jest obserwatorem politycznym i analitykiem badawczym ds. regionalnych i globalnych kwestii geopolitycznych. Obecnie pracuje jako niezależny badacz i dziennikarz.
Źródło: www.theinteldrop.org

