Netanjahu przybywa do USA – będzie zabiegał o „zielone światło” na kolejny atak na Iran
Premier Izraela, Netanjahu, który udaje się do USA, przedstawi prezydentowi USA, Donaldowi Trumpowi „dowody” na udane wznowienie przez Iran programu rakiet balistycznych i zwróci się o „zielone światło” na kolejny atak na Iran podczas ich poniedziałkowego spotkania.
Poinformował o tym Izraelski Urząd Nadzoru Telewizyjnego (Israel Broadcasting Authority).
Analiza Hala Turnera
Netanjahu niedawno powiedział, że Izrael jest niepodległy, a Stany Zjednoczone nie mają wpływu na jego działania. A jednak przybywa do USA (ponownie) „szukając zielonego światła”. Skoro Izrael jest niepodległy, dlaczego potrzebuje „zielonego światła”?
Prawdopodobnie dlatego, iż chce, aby Stany Zjednoczone (ponownie) dostarczały darmową broń, tak jak zrobiły to ostatnio. Być może również po to, by szukać w USA ochrony Izraela, gdy ten rozpocznie nowy atak.
Problem w tym, że Iran publicznie dał do zrozumienia, iż jeśli Izrael ponownie zaatakuje Iran, Irańczycy nie podpiszą nowego zawieszenia broni; będą atakować Izrael, aż przestanie istnieć.
To kompletne szaleństwo. Nie ma sensu tworzenie takich problemów, lecz paranoiczne urojenia i obsesyjna potrzeba kontrolowania innych, przejawiana przez obłąkany i morderczy rząd Izraela, je stwarza.
Hal Turner,
grudnia 2025 r.
Tłum. Andrzej Filus
Za: Hal Turner World

