RzeczypospolitaWyróżnione

Korytarz suwalski

Ton między Warszawą a Moskwą staje się coraz bardziej szorstki. Polska wychodzi przed szereg zadań, które jej rysują „przyjaciele” zza dalekich mórz. Władimir Putin grzmi, że plany utworzenia polsko-litewsko-ukraińskiej formacji wojskowej mają na celu późniejszą okupację zachodniej Ukrainy. Zwróćmy, tu w Polsce, też uwagę na słowa prezydenta Rosji, iż „zachodnie ziemie Polski to dar Stalina dla Polaków”. Rząd wysyła polskich żołnierzy na granicę z Białorusią. Powstał izolacyjny mur, destabilizują się wzajemne kontakty ze Wschodem. Polska racja stanu została już narysowana. Bezpieczeństwo mojemu krajowi mają przynieść żołnierze koalicji USA/Wielka Brytania i NATO.

Jak usłyszeliśmy z mediów, ruszają oficjalne negocjacje, dotyczące tekstu umowy o gwarancjach bezpieczeństwa między Ukrainą a Polską – poinformował przewodniczący parlamentu Ukrainy, Rusłan Stefańczuk. Do tej pory Ukraina podpisała umowę o bezpieczeństwie z kilkoma państwami, w tym Wielką Brytanią, Niemcami i Francją. Nie wiem, czy szanowni Czytelnicy zauważyli, ale historia lubi się potarzać i poruszamy się wciąż wśród znajomych twarzy – pamiętajmy, owe podmioty niegdyś nas zdradziły! Ciekawi format współpracy z państwem Ukraina. Państwem upadłym, będącym już ponad dwa lata w wyniszczającej wojnie, państwem skorumpowanych, krajem zdegenerowanych elit, państwem, z którego uciekła połowa obywateli – w tym większość poborowych, nie chcących służyć jako „mięso armatnie” zagranicznym interesom, państwem żyjącym dzięki kroplówce podawanej nieustannie. Czego rząd w Polsce długofalowo oczekuje od Ukrainy poprzez umowę o bezpieczeństwie? Ukraina oczekuje wszystkiego – co ona sama może nam dać?

 

X X X

Sojusznicy Polski z NATO uważają korytarz suwalski za najbardziej bezbronny odcinek zewnętrznych granic sojuszu i prawdopodobny cel ewentualnej rosyjskiej agresji. Jego zdobycie skutecznie odcięłoby kraje bałtyckie od innych członków NATO. NATO uważa, że korytarz jest terytorium najbardziej narażonym na „rosyjską agresję”, gdyż zajęcie tego odcinka skutecznie odcina państwa bałtyckie od innych państw sojuszu. Niedaleko Suwałk, w polskich miastach Orzysz i Bemowo Piskie, stacjonują grupy batalionów NATO, po stronie litewskiej także stacjonują oddziały sojuszu. Korytarz suwalski to najprościej mówiąc odcinek lądowy, oddzielający Obwód Kaliningradzki od Białorusi. Jeśli spojrzeć na mapę, jest to wąski pas ziemi, biegnący wzdłuż granicy polsko-litewskiej. Właściwie to jest terytorium Polski. Korytarz nosi nazwę polskiego miasta Suwałki, znajdującego się na jego terenie. Historycznie rzecz biorąc, od 1867 do 1917 roku na terenach tych znajdowała się gubernia suwalska, będąca częścią Imperium Rosyjskiego. Naturalną granicę województwa na północy i wschodzie (współczesna Litwa) stanowiła rzeka Niemen.

Korytarz suwalski to stosunkowo wąski pas lądu, o długości niecałych 100 kilometrów. Od czasów I wojny światowej stanowiło to przeszkodę. Następnie Rosja próbowała go przejąć, aby zapewnić rozwój strategicznej ofensywy na zachód. W przededniu II wojny światowej Hitler próbował negocjować z Polską skorzystanie z korytarza, lecz Polacy nie zgodzili się na to. Zasadniczo Polska trzymała Niemcy z dala od ich własnych ziem w Prusach Wschodnich. Po przystąpieniu Polski i krajów bałtyckich do NATO, korytarz suwalski ma ogromne znaczenie militarne i strategiczne. Jest to bardzo dogodny teren do rozwinięcia ofensywy – zarówno w stronę Europy, jak i Rosji. (Cdn.)

 

Roman Boryczko,

maj 2024

(Visited 30 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *