Rzeczypospolita

Jest praca dla młodych w Polsce!…z młodzieżówek P O

Aby Platforma rosła w siłę, a członkom PO żyło się dostatniej

images (6)Kilka dni temu w Internecie portal niezależna.pl opublikował zdjęcie z transparentem obraźliwym w swej wymowie do premiera Tuska. Transparent wywiesili mający dość czczego gadania i pustych obietnic Tuska, polscy emigranci w Irlandii, w przeważającej masie zmuszeni do emigracji zarobkowej wskutek polityki obecnego rządu. „Tusk duraku odpowiesz za nędzę Polaków”. Nie wątpię, że taki napis, przyzwyczajonych do wazeliny medialnej, politykom PO, nie mógł się podobać. Irlandia jest przecież symbolem propagandy rządowej. Zielona wyspa do której Tusk chciał dążyć. Potem, gdy zaczęły się nawarstwiać kłopoty gospodarcze Irlandii zaczął nawoływać rodaków do powrotu do Polski, gdzie, jego zdaniem praca będzie się opłacać.

Najwyraźniej postawa młodych ludzi nie mających krzty zaufania do rządzących zaczyna irytować tuskowe gwiazdy.Ostatnio wicepremier Elżbieta Bieńkowska zapytana przez „Gazetę Wyborczą” o młodych ludzi niemających pracy ostro ich zaatakowała:

– Czasem obserwuję, że wśród młodych ludzi są tacy, którzy chcą mieć od razu wszystko. Widzą, jak żyją inni, którzy pracują dziesięć lat, i chcą od razu mieć to samo. Rosną aspiracje, i bardzo dobrze, ale ludzie muszą żyć z pracy własnych rąk i głów. Ktoś musi wymyślać wynalazki, a ktoś normalnie pracować. Dobrze by było, gdyby te osoby miały jednak trochę więcej pokory, bo w życiu nic nie spada z nieba, zwykle trzeba do czegoś dochodzić latami – mówiła Bieńkowska.

Trudno się nie zgodzić z ogólną wymową słów pani wicepremier. W życiu nic nie spada z nieba. Ktoś musi wymyślać wynalazki, a ktoś musi pracować. Do czegoś trzeba dochodzić latami. Pochylmy się nad tymi wiekopomnymi myślami pani wicepremier. W życiu bywa różnie, statystycznie pewnie nic nie spada z nieba, ale przecież niektórym spada, jak Michałowi Tuskowi posada za ponad 5 tysięcy miesięcznie w porcie lotniczym w Gdańsku. Z „nieba” spadły posady też kilku młodym ludziom zatrudnionym w roli doradców politycznych w gabinetach ministrów Sienkiewicza i Szczurka.

Doświadczenie zawodowe kierownictwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych może wprawić w osłupienie. Doradcy w gabinecie politycznym ministra Sienki9ewicza mają po 20 lat i w rubryce doświadczenie zawodowe wpisują np. Rada Rodziców przy II Liceum Ogólnokształcącym i Gimnazjum im. Stefana Batorego albo restaurację. Szefem Gabinetu Politycznego ministra jest np. radiowiec z lokalnych rozgłośni. Doradcami ministra zaś chłopcy z roczników 1990 i 1992. Paweł Polak – doradca w Gabinecie Politycznym Ministra Spraw Wewnętrznych, ur. w 1990 r. , zatrudniony od dnia 20 lutego 2013 r., pełny etat. Miejsce zatrudnienia w trzyletnim okresie przed zatrudnieniem politycznym: Exi Sport. Adam Malczak – doradca w Gabinecie Politycznym Ministra Spraw Wewnętrznych, ur w 1992 r. , zatrudniony od dnia 1 lipca 2013 r., pełny etat. Miejsce zatrudnienia w trzyletnim okresie przed zatrudnieniem politycznym: Rada Rodziców przy II Liceum Ogólnokształcącym i Gimnazjum im. Stefana Batorego. Michał Sokolnicki – doradca w Gabinecie Politycznym Ministra Spraw Wewnętrznych, ur. 1969 r., zatrudniony od dnia 26 lutego 2013 r., pełny etat.; Miejsce zatrudnienia w trzyletnim okresie przed zatrudnieniem politycznym: Kręgliccy Restauracje i Catering Sp. z o.o.

Niezgorszy postanowił być minister Szczurek. Wjego gabinecie już pojawiają się studenci. 21-letni syn Macieja Langa – byłego ambasadora w Afganistanie – ma zarabiać około 4,5 tys. zł, a 23-letnia radna z PO – 8 tys. zł.
21-letni Jan Lang jest studentem zarządzania i ekonomii na Uniwersytecie Warszawskim.Doświadczenie potrzebne w resorcie finansów zdobył w Forum Obywatelskiego Rozwoju z zakresu analizy ekonomicznej sektora publicznego.
Wspierać Mateusza Szczurka w ministerstwie będzie 23-letnia Dobrawa Morzyńska – radna PO z Pruszcza Gdańskiego. Do tej pory pracowała w Kancelarii Premiera (zarabiając tam 7,2 tys. zł miesięcznie) – jako asystentka Jacka Cichockiego. W resorcie  będzie szefową gabinetu politycznego ministra i jej pensja będzie wynosiła 8 tys. zł.

Wróćmy do złotych myśli pani wicepremier w formie pytającej, ile lat musieli dochodzić do „czegoś” zatrudnieni? Jeżeli dodać do tego, że prawdopodobnie nie niektórzy z nich nie spełniają jednego z w wymogów formalnych zatrudnienia pracowników w gabinecie politycznym ministra w myślustawy z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych oraz rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 28 marca 2000 r. w sprawie zasad wynagradzania i innych świadczeń przysługujących pracownikom urzędów państwowych zatrudnionym w gabinetach politycznych oraz doradcom lub pełniącym funkcje doradców osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe (wykształcenie wyższe), to te przykład pokazują rzeczywiste podejście obozu władzy do problemu zatrudnienia młodych ludzi w dzisiejszej Polsce. Na większość z nich czekają supermarkety, hipermarkety, agencje ochrony itp., oferujące śmieciowe wynagrodzenie na śmieciowych umowach. Dla członków PO, znajomych i sympatyków tej organizacji są lukratywne posady. Żeby je odstać wystarczy być synem kogoś tam, wystarczy popierać PO. Nic innego tak naprawdę się nie liczy. Sceptyków proszę ewentualnie mnie przekonać, jakie doświadczenie zawodowe może mieć 21 latek, a nawet kilka lat starszy, czy w ogóle ktoś taki może pełnić rolę doradcy kogokolwiek. Co takiego może robić dany osobnik w gabinecie ministra, podawać kartki, podlewać kwiatki?

To tylko kilka przykładów. Śmiem twierdzić, że to zaledwie wierzchołek góry lodowej.

Kończąc, chciałbym nawiązać do ostatnich z wyłuszczonych myśli wicepremier Bieńkowskiej. Ktoś przzecież musi wymyślać wynalazki, a ktoś musi pracować. Nie ulega wątpliwości, że specjalistą od wynalazków jest w Polsce PO, rolę wykonawców i ofiar tych wynalazków pełnią pozostali. czyli tak zwany plebs. Kreuując zaś taką politykę kadrową przez następne siedem lat, sukces murowany. Nauczy matuszka partia pokory tak młodych, jak i starych.

PIOTRUSPAN SALON24/OPUBLIKOWANE BEZ ZGODY AUTORA/

(Visited 42 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *