InnePolecane

„Iran, Iran, Iran… Wolność, wolność, wolność?”

2026! Iran płonie! Obecne demonstracje są największe od 2022 r., kiedy tysiące ludzi wyszły na ulice po śmierci w areszcie Mahsy Amini, młodej Kurdyjki, zatrzymanej przez policję obyczajową za rzekomo niewłaściwe noszenie hidżabu. Imię Pahlawiego jest dziś na ustach wielu protestujących, którzy skandują, że chcą powrotu „szacha”. Wszyscy wiemy, że wielkie mocarstwa ingerują w życie innych państw. Owe mocarstwa rzadko się jednak do tego przyznają. Pucz, w wyniku którego obalono wiele lat temu legalną władzę Iranu, kosztował ówczesne 700 tysięcy funtów (w innych artykułach pojawia się dwa razy większa liczba – 1,5 miliona funtów). Według Johna Perkinsa, w książce Wyznania ekonomicznego płatnego zabójcy, pucz w Iranie z 1953 roku stał się wzorem amerykańskiej polityki zagranicznej w kontaktach z krajami, które nie chciały grać według ustalonych zasad.

Plan Amerykanów i Brytyjczyków był naprawdę prosty, od władcy wymagano tylko dobrej miny. Gdy Chomeini przejął władzę, też stało się jasne, iż pomagały mu obce wywiady, m. in. francuski i amerykański. Za wyświadczoną pomoc Amerykanie domagali się koncesji na ropę. Gdy Chomeini zwlekał, zaoferowali, iż zlikwidują szacha, który pojechał na leczenie do USA. Chomeini przyjął propozycję, ale koncesji i tak nie wydał, za to nagrania z rozmów opublikował. Rewolucja irańska z lat 1977-1979 była wspólnym wysiłkiem grup opozycyjnych, mających na celu obalenie represyjnego reżimu, wspieranego przez Zachód szacha – rewolucje często zastępują jeden represyjny reżim innym. Lewicowcy, prawicowcy, komuniści, nacjonaliści, zachodni świeccy, islamscy fundamentaliści, wszyscy połączyli wtedy się w koalicję i obalili szacha…

X X X

Dziś upiory wracają… Właściwie kolejne pokolenia upiorów. „Książę Koronny Iranu” ma osobistą posiadłość w USA i jak przystało na władcę – żyje w luksusie spokojnie, bogato, z dala od kłopotów na emigracji. Obecna administracja prezydenta Donalda Trumpa wyznaczyła jasny cel dla swoich dawnych „sygnalistów”! Pahlawi zintensyfikował dziś swoje działania w mediach społecznościowych, publikując posty i filmy, które uzyskały wiele milionów wyświetleń, zachęcając ludzi do wyjścia na ulice. Najpierw wezwał do rozpoczęcia demonstracji o godz. 20:00 czasu lokalnego, a następnie nakłaniał protestujących, aby rozpoczęli je wcześniej i dłużej zajmowali centra miast. Jego zwolennicy twierdzą, że te apele pomagają kierować ruchem protestacyjnym. „Ludzie już wyszli na ulice bez żadnej pomocy. Sytuacja gospodarcza jest tak poważna, iż nasza waluta uległa dewaluacji, nie można wypłacać wynagrodzeń, ludzie nie mogą sobie pozwolić nawet na kilogram ziemniaków, nie mówiąc już o mięsie.” Pahlawi starał się zachęcić zagraniczne wsparcie finansowe dla pracowników, którzy zakłócą funkcjonowanie państwa poprzez strajk. Wezwał również, wbrew zakazowi, do wysłania do Iranu większej liczby systemów internetowych Starlink, aby utrudnić reżimowi powstrzymanie dysydentów przed komunikowaniem się i koordynowaniem opozycji. (Cdn.)

 

Roman Boryczko,

 styczeń 2026

(Visited 11 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *