Dzień decyzji w Rzymie
Minister spraw zagranicznych Iranu, Seyed Abbas Araghchi, napisał na platformie X:
Mam pojechać do Rzymu na 5. rundę pośrednich rozmów z USA.
Znalezienie sposobu na zawarcie umowy nie jest nauką jądrową:
Nie posiadanie broni atomowej (przez Iran) – mamy umowę.
W żadnym wypadku wzbogacanie uranu (przez Iran) – nie mamy umowy.
Czas podjąć decyzję…
W przededniu spotkania Iranu w Rzymie w piątek minister spraw zagranicznych Iranu, Seyed Abbas Araghchi, podsumował sytuację dość zwięźle… „Zaakceptuj ofertę Iranu, aby nie budować broni jądrowej, albo nie będzie umowy. Nie uważam, iż to przesada ani pozowanie. Uważam, że to stanowcze stanowisko Iranu. Decyzja jest teraz w rękach Donalda Trumpa.”
Piątkowe spotkanie w Rzymie to piąty raz, kiedy Iran i USA spotkały się na pośrednich rozmowach. Oman ma niewdzięczne zadanie biegania tam i z powrotem między dwiema delegacjami, które odmówiły osobistego spotkania i bezpośredniej rozmowy. W ciągu ostatniego miesiąca Iran usłyszał sprzeczne stanowiska od Steve Witkoffa, głównego negocjatora Trumpa. Po pierwszej rundzie rozmów w kwietniu Witkoff powiedział, iż USA są gotowe zaakceptować pokojowe wzbogacanie uranu przez Iran, które wynosi 3,6%. Jednak po powrocie do Washingtonu syjonistyczna grupa okładała Witkoffa pięściami, co skłoniło go do wielokrotnego publicznego wypowiadania się, że Iran nie będzie miał możliwości wzbogacania uranu.
Iran, przy wsparciu Rosji, Chin i Arabii Saudyjskiej, jest skłonny zaakceptować limit 3,6% i zezwolić na nieograniczone inspekcje irańskich obiektów nuklearnych w celu dotrzymania warunków umowy. Łyżką dziegciu w beczce miodu jest Izrael. Bibi Netanjahu i syjonistyczni fanatycy robią wszystko, aby wywrzeć presję na Trumpa i uniemożliwić mu zawarcie takiej umowy. Irańskie porozumienie o tym, że nigdy nie zbuduje broni nuklearnej, usunęłoby jedną z głównych wymówek Izraela dla jego ludobójczych działań przeciwko Palestyńczykom i Hezbollahowi.
Netanjahu i spółka nadal grożą atakiem i zniszczeniem irańskiego programu nuklearnego, ale zdają sobie sprawę, iż jest to cel niemożliwy bez pełnego poparcia Washingtonu. Polityka wewnętrzna w USA to kolejny czynnik, który ograniczy, jeśli nie uniemożliwi, Trumpowi zawarcie rozsądnej umowy z Iranem. Duża liczba politycznych dziwek, które stanowią wśród republikańskich i demokratycznych członków Kongresu, nalega, aby Iran zniszczył również swoje siły rakietowe i zakończył wszelkie kontakty z Hamasem, Hezbollahem i Houthi. Ponieważ Trump potrzebuje głosów ludzi takich jak Lindsey Graham i Ted Cruz, aby przeforsować swój Big Beautiful Bill, aby sfinansować rząd i wprowadzić obniżki podatków, jest mało prawdopodobne, aby zawarł jakikolwiek kompromis z Iranem.
Morderstwo dwojga izraelskich dyplomatów w środę w Washingtonie jeszcze bardziej podsyca emocje, które Trump odczuwa, nawet rozważając porozumienie z Iranem. Chcę się mylić, ale nie sądzę, żeby Trump miał odwagę lub kręgosłup, by zrobić to, co słuszne w stosunku do Iranu.
Dla tych z was, którzy mieszkają poza Stanami Zjednoczonymi, muszę podkreślić, że większość Amerykanów żywi irracjonalną, wściekłą nienawiść do Iranu, Hezbollahu i Hamasu… przynajmniej wśród tych Amerykanów, którzy piastują stanowiska polityczne. Doszliśmy do punktu, w którym każdy, kto próbuje argumentować w imieniu Palestyńczyków, jest natychmiast potępiany jako antysemita. To samo emocjonalne zaburzenie, jakie zaraża wielu w Izraelu, jest powszechne w USA w odniesieniu do Iranu i narodu palestyńskiego. Fakty już nie mają znaczenia.
Podczas gdy perspektywa wspieranego przez USA ataku Izraela na Iran majaczy na horyzoncie, istnieje szansa, iż dyplomatyczna interwencja Arabów z Zatoki Perskiej może odwieść Trumpa od przyjęcia samobójczej propozycji Izraela zniszczenia irańskich zakładów przetwarzania nuklearnego. Trump jest również zainteresowany urzeczywistnieniem Porozumień Abrahama – celu niemożliwego do osiągnięcia, jeśli USA zaatakują Iran wspólnie z Izraelem. Zgadzam się z poglądem Douga MacGregora, że atak na Iran prawdopodobnie doprowadzi do przeprowadzenia przez Iran odwetowych ataków wojskowych, które sparaliżują Zatokę Perską. Może chwytam się brzytwy, ale próbuję znaleźć alternatywy dla niszczycielskiej, przerażającej wojny, której USA nie będą w stanie kontrolować ani wygrać.
Larry C. Johnson
23.05.2025
Tłum. Andrzej Filus
Larry C. Johnson jest byłym analitykiem w U.S. Central Intelligence Agency. Jest współwłaścicielem CEO BERG Associates i LLC (Business Exposure Reduction Group).
Za: The Ron Paul Institute

