Gospodarka i politykaPolecane

„Działamy całkiem szybko”

Ukraina nie zasypuje gruszek w popiele, jej firmy technologiczne chcą zarabiać na kierunku militarnym i być światowym potentatem. „Działamy całkiem szybko”. Prezydent Wołodymyr Zełenski pochwalił się postępami Ukrainy w zakresie wspólnej produkcji uzbrojenia z partnerami europejskimi. Zauważył, że kilka krajów już aktywnie uczestniczy we wspólnej produkcji ukraińskich technologii obronnych, a z innymi trwają negocjacje i ustalane są harmonogramy wspólnych prac. Partnerami w produkcji są takie kraje jak Niemcy, Wielka Brytania, Dania i Holandia. „Rozpoczynamy te prace z Norwegią i osiągnęliśmy porozumienia ze Szwecją i Francją” – powiedział Zełenski. „Podczas mojej ostatniej wizyty podpisaliśmy również stosowne memoranda o porozumieniu w Rumunii.

11 krajów zwróciło się do Ukrainy z prośbą o pomoc w zwalczaniu dronów. Jeśli chodzi o Niemców – wspólne ukraińsko-niemieckie przedsiębiorstwo nazywa się Quantum Frontline Industries i produkuje bezzałogowe statki powietrzne dla armii ukraińskiej. Oczekuje się, iż w tym roku linia wyprodukuje 10 tysięcy dronów. W Wielkiej Brytanii Walerij Załużny ogłosił rozpoczęcie działalności pierwszego ukraińskiego zakładu, produkującego drony w Wielkiej Brytanii. Mowa o kompleksie produkcyjnym firmy Ukrspecsystems. Ukraina i Niemcy mają uzgodniony plan współpracy na ten rok i kolejne. Chodzi m.in. o produkcję uzbrojenia.

Pierwszego drona wspólnej produkcji zaprezentował Wołodymyr Zełenski  w Monachium, przed Monachijską Konferencją Bezpieczeństwa. Zapowiedział też, co wydarzy się w ramach współpracy z Niemcami w 2026 r. Powstające w niemieckim przedsiębiorstwie bezzałogowce mają być wyposażone w sztuczną inteligencję. Jak podkreślił prezydent Ukrainy, będą „zadawać uderzenia, prowadzić rozpoznanie i chronić żołnierzy”. Zełenski zaznaczył, że jest to pierwsza linia produkcyjna, uruchomiona we współpracy z partnerami w Europie Zachodniej. Nagranie z momentu zwiedzania fabryki można zobaczyć na profilu X Wołodymyra Zełenskiego. Widać na nim również pierwszego drona wspólnej produkcji. „To jest prawdziwy efekt”. W lutym br. minister obrony Niemiec Boris Pistorius oraz prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski podpisali porozumienie, na mocy którego ukraińscy żołnierze będą szkolić Bundeswehrę. Ich doświadczenie z walki z Rosją ma zwiększyć gotowość bojową niemieckiej armii, zwłaszcza w zakresie użycia dronów, artylerii, działań pancernych, wojsk inżynieryjnych oraz systemów dowodzenia i kontroli. Dowódca niemieckich wojsk lądowych, gen. Christian Freuding, podkreślił, iż niemiecka armia wiąże z tym duże oczekiwania. Ukraińskie siły zbrojne są obecnie jedynymi na świecie, które mają doświadczenie w walkach na froncie z Rosją.

 

X X X

Eksperci wojskowi uważają ukraińskie drony przechwytujące za jeden z najbardziej obiecujących obszarów rozwoju. To koncepcja, w której fala atakujących dronów spotyka się z falą dronów własnych, zdolnych do autonomicznego wyszukiwania i niszczenia celów. Takie podejście jest uważane za znacznie tańsze niż stosowanie tradycyjnych środków, takich jak pociski przeciwlotnicze. W tym sensie Ukraina oferuje rozwiązanie, które może zmienić ekonomikę obrony powietrznej. „Nasze umiejętności, nasze drony, specjaliści, którzy z nimi pracują, są teraz drożsi niż ropa naftowa. Irańskie drony atakują infrastrukturę naftową, uderzają w rafinerie, złoża ropy na Bliskim Wschodzie i teraz będziemy tego bronić” – ukraiński analityk wojskowy, Denys Popowycz. Popowycz uważa, że eksport ukraińskich dronów na Bliski Wschód jest posunięciem korzystnym strategicznie. Jego zdaniem Ukraina ma szansę wejść w region, tradycyjnie pozostający w strefie wpływów Rosji i stopniowo ją stamtąd wyprzeć. „Teraz możemy przejąć palmę pierwszeństwa i pomóc chronić nasze niebo, w szczególności niebo nad tymi samymi Emiratami Arabskimi, Jordanią i innymi krajami, które są atakowane przez irańskie drony”. „Kto mógł sobie wyobrazić, dosłownie cztery lata temu, przed wybuchem wojny na wielką skalę, iż nadejdzie dzień i czas, kiedy pomożemy zamknąć niebo? To znaczy, kiedyś prosiliśmy o zamknięcie nieba przed nami, był marzec 2022 roku, a teraz pomagamy zamknąć niebo. Czy potrafisz sobie wyobrazić drogę, którą przebyliśmy, aby nasze kompetencje stały się pożądane i abyśmy znaleźli się teraz w tej sytuacji?”. Na obecnym etapie nie chodzi tyle o sprzedaż bezpośrednią, co o bezpośrednią interakcję: ukraińscy specjaliści wyjeżdżają za granicę i pomagają wdrażać technologie na miejscu. Sprzedaż może stać się kolejnym etapem tego procesu. (Cdn.)

Roman Boryczko,

 marzec 2026

(Visited 16 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *