Czy bezpiecznie jest mieszkać w USA, będąc z wrogiego kraju i jednocześnie dysponując dużą gotówką? (4)
X X X
Rosyjska służba więzienna poinformowała o śmieci Aleksieja Nawalnego 16. lutego 2024 roku. Opozycjonista, jak podano, miał „źle się poczuć po spacerze oraz stracił przytomność”. Według źródła państwowej stacji 47-latek doznał zakrzepu krwi. Nawalnego w roku 2020 Federacja Rosyjska oskarżyła o współpracę z obcym wywiadem. „W roku 2020 rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow powiedział, iż z Aleksiejem Nawalnym pracują zachodnie służby specjalne i że to one inspirowały jego oskarżenia pod adresem prezydenta Władimira Putina. O przekazywanie instrukcji opozycjoniście Pieskow oskarżył CIA”. Wkrótce Nawalny uległ zatruciu.
Nawalny był niewątpliwie desperatem i odważnym człowiekiem – ale politycznie to już człowiek zupełnie na skraju jakiejkolwiek ideologii. Skrajny ruski nacjonalista, ideolog, który nawoływał do wytępienia w Rosji przybyszów z Kaukazu, nienawidził Polski i Polaków (publikował na YT) i krytykował reżim Putina za zbyt łagodną politykę również względem Ukrainy. Gdy tylko grupa współpracowników prezydenta Putina, związana z Jewgienijem Prigożinem zaczyna sprawiać problemy — cały samolot spada i trzeba ogłosić żałobę; kiedy problemy zaczyna sprawiać gen. Lebiedź — rozbija się śmigłowiec…
25. grudnia 2023 roku współpracownicy Nawalnego ogłosili, iż opozycjonista został przewieziony do kolonii karnej nr 3 w miejscowości Charp w Jamalsko-Nienieckim Okręgu Autonomicznym na północy Rosji. Wcześniej Nawalny był osadzony w kolonii karnej w Mielechowie w obwodzie włodzimierskim, około 250 km na wschód od Moskwy. Najważniejszy oponent prezydenta Rosji, Władimira Putina, zmarł w łagrze. Biały Dom poinformował, że przygotowuje dodatkowe „poważne sankcje” wobec Rosji w odpowiedzi na śmierć lidera opozycji. Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego, John Kirby powiedział we wtorek, iż zostanie wdrożony nowy pakiet sankcji. Kirby stwierdził, że Stany Zjednoczone nie wskazują, w jaki sposób zginął Nawalny, ale podkreślił, iż ostateczną odpowiedzialność ponosi prezydent Rosji Władimir Putin. „Putin jest za to odpowiedzialny”.
Władimir Putin wygrał wybory prezydenckie w Federacji Rosyjskiej. Oddano na niego 87,28 proc. wszystkich głosów w czasie trzydniowego plebiscytu (16.-18. marca). Centralna Komisja Wyborcza Federacji Rosyjskiej ogłosiła (21. marca), że urzędującego prezydenta poparło 76 277 708 wyborców. Do 80 proc. frekwencji też niewiele zabrakło. Ostatecznie do urn i komputerów (głosowano także via Internet) poszło 77,49 proc. obywateli FR. Kolejna klęska kolektywnego Zachodu – Rosjanie, wyborcy w Federacji Rosyjskiej nie dali się zastraszyć „demokratycznemu światu”, frekwencja w wyborach prezydenckich wzrosła, władza na Kremlu uległa wzmocnieniu a nie osłabieniu. Po raz kolejny specjaliści od „kolorowych rewolucji”, ideologii LGBTQ+ i „miażdżących sankcji gospodarczych”, polityki izolacji, przeliczyli się w swych rachubach względem Rosji, okazując całkowite niezrozumienie tego kraju.
Wybory prezydenckie w Rosji odbyły się w atmosferze wojennej – ukraińskich ataków rakietowych na terytorium kraju, terrorystycznych ostrzałów miast, nalotów dronów, groźby interwencji NATO w wojnę na Ukrainie (prezydent Francji, Macron), nie mające precedensu sankcje gospodarcze… I co? Rosja jest taką, jaką jest i nie stanie się taką, na jaką chcą ją przerobić liberalne elity kolektywnego, „zielonego” teraz, Zachodu.
X X X
Czy żyjący w luksusie na emigracji Konstantin Kolcow mógł stać się „ofiarą”, jako odpowiedź „sił demokratycznych” i ukraińskiego SBU/HUR wobec nieustępliwości Federacji Rosyjskiej w wojnie z NATO/USA? Tenis z roku na rok zyskuje na popularności – nie tylko w skali globu, ale także w Polsce. Coraz więcej osób odwiedza takie firmy jak zakłady sportowe, śledząc zmagania swoich ulubionych zawodników.
Aryna Sabalenka i Konstantin Kolcow nie do końca „szczerze” określili się, po której stronie stoją, wystawiając się jako idealny łup dla medialnej wokandy, wymierzającej dziś sprawiedliwość a skrytobójstwo może być dziś nową formą równoległego „teatru wojennego”. Gdy szukasz wykonawcy, miejsce nasuwa się samo. Kanada i ukraińska diaspora, licząca 1,3 miliona Kanadyjczyków ukraińskiego pochodzenia, nie trzeba nikogo przemycać przez pół świata…
Niedługo po śmierci partnera zabiera głos sama tenisistka i mówi rzeczy szokujące, aczkolwiek z racji pewnych przemyśleń logiczne. Aryna Sabalenka zabrała głos po raz pierwszy od tragicznej śmierci Konstantina Kolcowa, z którym spotykała się od trzech lat. „Śmierć Konstantina to niewyobrażalna tragedia. Choć nie byliśmy już razem, to moje serce jest złamane. W tym trudnym czasie proszę o uszanowanie prywatności mojej oraz jego rodziny” – napisała Aryna Sabalenka na Instagramie. Ta informacja jest nieco zaskakująca, bo Sabalenka nie informowała wcześniej o tym, że nie jest już w związku z Kolcowem. Aryna Sabalenka nie zrezygnowała z udziału w Miami Open.
Już dzień po ogłoszeniu informacji o nagłej śmierci Kolcowa w mediach społecznościowych ukazało się jednak nagranie, przedstawiające Białorusinkę, trenującą na korcie. Wiceliderka światowej listy zdecydowała się na start w Miami, ale postawiła organizatorom jeden warunek. Białorusinka nie ma zamiaru brać udziału w aktywnościach medialnych, związanych z turniejem, w tym m.in. w konferencjach prasowych. Wszystko wskazuje na to, iż uszanowano życzenie pogrążonej w żałobie tenisistki i niebawem zobaczymy ją na amerykańskich kortach. Na pewno zwiększy ochronę lub ją zatrudni – pewnie będzie myślała o wyprowadzce z tego przyjaznego kraju, jakim są Stany Zjednoczone Ameryki Północnej…
Roman Boryczko,
marzec 2024

