ChlebBurger dla platformersów
Wszystkim zwolennikom poprzedniej sitwy dedykuję to wykwintne danie podawane nie w restauracji Sowa i Przyjaciele – a serwowane w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach, do którego po latach wegetacji w niekończących się kolejkach, wielu bitwach, stoczonych przy badaniach specjalistycznych – a w końcu sowitych łapówkach, trafiają umęczeni Polacy „gorszego sortu”, czyli wszyscy niepartyjni i nie będący po kądzieli z nieboszczką komuną. Szmaciarze, KODziarze i Platfusy liberalne – zanieście ten Boży dar do Brukseli i pochwalcie się, na jakich fundamentach budowaliście do tej pory polską „demokraturę”.
Wierni uczniowie babochłopa Angeli – w tym ciągłym ujadaniu i lamentach jesteście żałośni. To widać dziś w sondażach – wasze akcje lecą na łeb na szyję. Misterna konstrukcja przez lata budowana przez ryżego superlidera podeszła szambem i w tych właśnie okolicznościach dokona żywota. Platformo, czas już zniknąć z horyzontu dziejów!
Pacjent POlandu
