Chiny ZABRANIAJĄ zakupów rudy żelaza z Australii za „dolary amerykańskie”
Chiny odmawiają kupowania rudy żelaza od największej australijskiej firmy wydobywczej, „w dolarach amerykańskich”. Jak widzieliśmy na początku września podczas konferencji Szanghajskiej Organizacji Współpracy, Chiny chcą większej globalnej roli chińskiego juana narodowego (CNY) i mniejszej roli dolara amerykańskiego.
Około 9 dni temu Chiny nakazały swoim producentom stali wstrzymanie zakupów rudy żelaza od BHP, ogromnej australijskiej firmy wydobywczej. Ruda żelaza jest najcenniejszym towarem eksportowym Australii i bez niej oba kraje tracą pieniądze.
Nakaz pochodził od chińskiego rządu, ponieważ Pekin nie chce już używać dolarów amerykańskich do zakupów rudy żelaza. Chce wycofać dolara amerykańskiego z transakcji handlowych, ponieważ korzystanie z niego naraża Chiny na sankcje gospodarcze, nałożone przez USA i blokowanie płatności za pośrednictwem zdominowanego przez USA systemu bankowego SWIFT.
BHP nie chciał zaprzestać używania dolara amerykańskiego, więc Chiny wstrzymały import rudy żelaza za pośrednictwem BHP.
Chiny kupują 85% australijskiej rudy żelaza, co jest dla Australii bardzo niepokojące w przypadku zerwania dostaw.
Większość handlu międzynarodowego odbywa się w dolarach amerykańskich między sprzedawcami a kupującymi, ponieważ dolar amerykański jest de facto walutą rezerwową całego świata od czasów II wojny światowej.
W miarę, jak coraz więcej krajów rezygnuje z używania dolara amerykańskiego, aby uniemożliwić Stanom Zjednoczonym nakładanie sankcji gospodarczych, dolary zaczną napływać z powrotem do Stanów Zjednoczonych z krajów na całym świecie, które już ich nie używają.
Ten napływ dolarów spowoduje gwałtowny spadek wartości – siły nabywczej – dolara w stosunku do wielu walut obcych. Wraz ze spadkiem wartości dolara, importowane towary będą kosztować coraz więcej dolarów amerykańskich – o ile kraje zagraniczne w ogóle będą nam sprzedawać!
Inflacja w USA gwałtownie wzrośnie.
To jeden z cichych powodów wzrostu ceny złota. Kraje zdają sobie sprawę, że muszą wycofać się z dolara amerykańskiego i kupić coś, co wszyscy zaakceptują jako płatność w handlu międzynarodowym.
Goldman Sachs mówi to teraz swoim inwestorom a klienci banków spodziewają się, że do grudnia cena złota osiągnie poziom 4300–4900 dolarów za uncję.
Hal Turner
Tłum. Andrzej Filus

