Azerbejdżan rozpoczyna koncentrację wojska na granicy z Iranem
Prezydent Azerbejdżanu, Ilham Alijew, rozpoczął koncentrację wojska w pobliżu granicy irańsko-azerbejdżańskiej, ponieważ… „Zangezur…”.
Według doniesień regionalnych, przedstawiciele reżimu izraelskiego rzekomo zapewnili go: „Zachowajcie spokój – Zangezur będzie wasz”.
Korytarz Zangezur pokazano na powyższej mapie. Problem polega na tym, że jeśli Azerbejdżan zajmie ten obszar, odetnie dostęp do granicy między ARMENIĄ a Iranem. Ani ARMENIA, ani IRAN nie zaakceptują takiego odcięcia.
Korytarz Zangezur to koncepcja korytarza transportowego, który, jeśli zostanie wdrożony, zapewni Azerbejdżanowi swobodny dostęp do Autonomicznej Republiki Nachiczewańskiej bez ormiańskich punktów kontrolnych przez armeński obóz Syunik, a w szerszym sensie, korytarza geopolitycznego, który połączy Turcję z resztą świata tureckiego, „jednocząc ją”.
Koncepcja ta nie była częścią porozumienia o zawieszeniu broni w Górskim Karabachu z 2020 roku między Armenią a Azerbejdżanem, ale została później wprowadzona do geopolitycznego słownika przez Ilhama Alijewa. Od tego czasu jest promowana przez Azerbejdżan i Turcję, podczas gdy Armenia stale się jej sprzeciwia, twierdząc, iż „logika korytarza” odbiega od oświadczenia o zawieszeniu broni i jest formą propagandy.
Terminologia, potencjalne trasy i sposoby połączeń transportowych stały się od tamtej pory przedmiotem sporów między Azerbejdżanem a Armenią, które od 1989 roku utrzymują wzajemną blokadę. Azerbejdżan rozpoczął projekty budowlane na swoim terytorium, przedstawiając je jako część realizacji tzw. „korytarza Zangezur” i zagroził, że jeśli Armenia im się nie podporządkuje, Azerbejdżan sprawę „rozstrzygnie siłą”.
Hal Turner
Tłum. Andrzej Filus

