Gospodarka i politykaPolecane

Arabowie nie chcieli spotkania z Bidenem podczas wizyty na Bliskim Wschodzie

Zgodnie z oczekiwaniami skutki zamachu bombowego na szpital baptystów al-Ahli były szybkie i wywołały efekt domina, który miał negatywne konsekwencje zarówno dla dyplomacji, jak i na „ulicy arabskiej”. Sytuacja przed ambasadą USA w Bejrucie pogarsza się. Są doniesienia o użyciu policji i gazu łzawiącego wobec tłumów, machających flagami Hezbollahu, atakujących ambasadę USA w Bejrucie. Podobnie zaatakowano ambasadę amerykańskiego okupanta w Iraku. W Jordanii  zaatakowano ambasadę izraelską.  Stało się coś niemożliwego: wszystkie frakcje muzułmańskie połączyły się przeciw Izraelowi.

Narody muzułmańskie żądają natychmiastowego zerwania wszelkich stosunków dyplomatycznych z satrapiami atlantyckimi NATO.

Ale co ważniejsze, w chwili, gdy Air Force One wylatywał z Washingtonu do Izraela, Biały Dom odwołał cały etap podróży Bidena do Jordanii. Potwierdzenie wydano w tej samej godzinie, w której przywódcy arabscy ogłosili, iż nie chcą spotykać się z Bidenem, biorąc pod uwagę, że Stany Zjednoczone są największym sponsorem i sojusznikiem Izraela.

W tej sytuacji Bolszewia Amerykańska jest zmuszona przystąpić do wojny – a tym samym wywołać III wojnę światową. Czas na zapłatę za zbrodnie przeciwko ludzkości, popełnione przez Bolszewię Amerykańską.

 

Andrzej Filus

(Visited 21 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *