Amerykanie nie wierzą już w swoje główne instytucje, a zatem upadek naszej cywilizacji jest nieunikniony?
Jeśli Amerykanie stracili wiarę w prawie wszystkie swoje główne instytucje, to jak nasza cywilizacja przetrwa? Jeśli jakikolwiek wspólny wysiłek ma odnieść skutek, ludzie muszą w niego uwierzyć. To prawda, niezależnie od tego, czy mówimy o drużynie sportowej, partnerstwie biznesowym, związku romantycznym, czy o narodzie jako całości. Kiedy ludzie przestaną wierzyć, nadejście porażki jest tylko kwestią czasu, a w tym momencie Amerykanie po prostu nie wierzą w tych, którzy obecnie kierują naszym społeczeństwem. W rzeczywistości niedawne badanie Gallupa wykazało, że wiara w nasze główne instytucje spadła do przygnębiająco niskiego poziomu. W ankiecie zapytano ludzi, czy mają „duże” lub „całkiem duże” zaufanie do długiej listy prominentnych instytucji i oto wyniki zaufania Amerykanów do instytucji…
Małe firmy: 65 proc.
Wojsko: 60 proc.
Policja: 43 proc.
Opieka medyczna: 34 proc.
Kościół lub zorganizowana religia: 32 proc.
Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych: 27 proc.
Banki: 26 proc.
Szkoły publiczne: 26 proc.
Prezydentura: 26 proc.
Duże firmy technologiczne: 26 proc.
Związki zawodowe: 25 procent.
Gazety: 18 proc.
Wymiar sprawiedliwości w sprawach karnych: 17 proc.
Wiadomości telewizyjne: 14 proc.
Duży biznes: 14 proc.
Kongres: 8 proc.
W przypadku dziewięciu głównych instytucji, które Gallup śledzi od 1979 r., średni wynik spadł w tym czasie z 48% do 26%.
Gallup twierdzi, że zaufanie do prawie każdej instytucji jest obecnie najniższe lub prawie najniższe w historii…
Większość instytucji, ocenionych w tym roku, mieści się w granicach trzech punktów od swojego najniższego w historii wskaźnika zaufania, w tym cztery osiągnęły rekordowo niski lub osiągnęły taki sam poziom. Są to policja, szkoły publiczne, duże firmy technologiczne i wielki biznes.
Tylko cztery instytucje mają wskaźnik zaufania znacznie powyżej ich historycznego minimum: wojsko, mały biznes, zorganizowana siła robocza i banki. Jednakże najniższe wartości w przypadku tych instytucji odnotowano ponad dziesięć lat temu, podczas gdy niedawna tendencja w przypadku każdej z nich była spadkowa.
Oczywiście prawda jest taka, że większość naszych najważniejszych instytucji w pełni zasługuje na te niskie oceny.
Nasz rząd federalny, nasze szkoły, nasz system opieki zdrowotnej, nasze główne korporacje i media głównego nurtu stały się w ostatnich latach latarniami morskimi korupcji i niekompetencji.
Gdziekolwiek spojrzysz, społeczeństwo się rozpada, a sytuacja staje się coraz gorsza.
Podam jeden mały przykład. W Nowym Jorku problem szczurów stał się tak poważny, że właśnie zorganizowano pierwszy Dzień Akcji przeciw Szczurom…
Nowy Jork ostro walczy z problemem gryzoni, dlatego w sobotę w Harlemie odbył się pierwszy Dzień Akcji przeciwko Szczurom. Agencje miejskie, w tym wydział sanitarny, połączyły siły, aby pokazać i powiedzieć ludziom, jak trzymać szczury z dala od społeczności. Pierwszy szczurzy car w mieście był także obecny, aby ustalić terminy. Jeśli mieszkasz w mieście, a są tam „szczury wielkości krokodyli”, prawdopodobnie powinieneś rozważyć przeprowadzkę.
„Mieliśmy szczury wielkości krokodyli, które biegały po ulicy. Lubisz buty ze skóry krokodyla? Średniego rozmiaru osiem, biegające tam i z powrotem po ulicy” – powiedziała mieszkanka Harlemu, Ruth McDaniels.
Harlem jest jedną z czterech stref obniżek taryf w mieście, która otrzyma dodatkowe fundusze na pomoc w walce ze szczurami.
Fuj!/Bzdura…
Dawno, dawno temu, nowe, błyszczące miasta Ameryki były obiektem zazdrości całego świata. Ale teraz nasze główne miasta przerodziły się w gnijące, niszczejące piekła. Weźmy na przykład pod uwagę to, co stało się z St. Louis… (Cdn.)
Michael Snyder
Tłum. Andrzej Filus

