Oto, co kryje się za „rewolucją kulturalną” Trumpa (2)
Zmieniająca się Ameryka, zmieniający się świat
Rewolucja kulturalna Trumpa zmieniła amerykańską politykę zagraniczną, ale jej konsekwencje są daleko idące. Amerykańskie władze coraz częściej przyznają, że koszty globalnej wszechobecności są niemożliwe do utrzymania. Uświadomienie sobie tego może mieć potencjalne implikacje dla stosunków USA-Rosja i szerszej stabilności międzynarodowej.
Jednak idea nowego „wielkiego porozumienia” pozostaje obciążona wątpliwościami. W przeciwieństwie do 1945 roku, gdy negocjacjami kierowano się w oparciu o jasność moralną i wspólne cele, dzisiejszy świat jest bardziej rozdrobniony. Konkurujące ideologie, utrwalone rywalizacje i rodzące się potęgi sprawiają, iż osiągnięcie konsensusu staje się trudne.
Względna stabilność systemu jałtańskiego wynikała z jasnego fundamentu moralnego: pokonania faszyzmu. W dzisiejszym globalnym porządku brakuje tego typu jednoczących zasad. Zamiast tego wyzwaniem jest zarządzanie światem wielobiegunowym, w którym władza jest rozproszona i żadna ideologia nie dominuje.
Co nas czeka?
Dla Rosji pojawienie się nowej amerykańskiej polityki zagranicznej, skupionej wokół tradycyjnych wartości i transakcyjności, stanowi wyzwanie. Liberalny program poprzednich administracji – skupiony na promowaniu demokracji, praw człowieka i postępowych wartości – był czymś, czemu Moskwa nauczyła się skutecznie przeciwdziałać. Jednak konserwatywny program promowany przez zwolenników Trumpa, kładący nacisk na patriotyzm, tradycyjne struktury rodzinne i sukces jednostki, może okazać się trudniejszy do zwalczenia.
Co więcej, potencjalna digitalizacja amerykańskich mechanizmów wpływu, poprzez usprawnienie skuteczności inicjatyw takich jak USAID, zwiększyłaby ich zasięg. Zautomatyzowane platformy i analiza danych mogą skuteczniej kierować zasobami, co jeszcze bardziej wzmocni amerykańską miękką siłę.
Moskwa nie może sobie pozwolić na uległość. Przestarzałe modele propagandy z lat 90. i początku XXI wieku nie sprawdzają się w obecnych warunkach. Zamiast tego Rosja musi wypracować konkurencyjne narracje kulturowe i opanować nowoczesne narzędzia „miękkiej siły”, aby przeciwdziałać temu rozwijającemu się zagrożeniu.
Wizja Trumpistów, dotycząca ożywienia „amerykańskiego snu”, nie jest tylko wewnętrzną sprawą Stanów Zjednoczonych – to globalna ideologia, która może zmienić postrzeganie Ameryki. Dla Rosji i innych państw niezadowolonych z porządku po-zimnowojennego wyzwaniem będzie szybkie i skuteczne dostosowanie się do nowej ery rywalizacji geopolitycznej.
Stawka jest wysoka. Otwiera się nowy rozdział w dziejach świata, a sukces zależeć będzie od umiejętności poruszania się narodów w tym skomplikowanym i szybko zmieniającym się otoczeniu.
Fiodor Łukianow
Tłum. Andrzej Filus
Fiodor Łukianow jest redaktorem naczelnym Russia in Global Affairs, przewodniczącym Prezydium Rady Polityki Zagranicznej i Obronnej oraz dyrektorem ds. badań w Wałdajskim Międzynarodowym Klubie Dyskusyjnym.
Źródło: Theinteldrop

