Emiraty Arabskie trzymają rękę na pulsie?
Rijad i Abu Zabi nie są zainteresowane dalszą eskalacją, ponieważ starają się zachować kruche więzi, a jednocześnie nie mają żadnego wpływu na Izrael.
Iran wystrzelił setki dronów i rakiet w kierunku Izraela w odwecie za nalot na placówkę dyplomatyczną Teheranu w Damaszku na początku kwietnia. Wydarzenia te wyznaczają nową erę na Bliskim Wschodzie: irańsko-izraelska „wojna cieni” dobiegła końca i obecnie istnieje bezpośrednia konfrontacja międzypaństwowa pomiędzy tymi dwoma regionalnymi mocarstwami.
Ponieważ Bliski Wschód znajduje się na niezbadanych wodach, stawka jest wysoka dla sześciu członków Rady Współpracy Zatoki Perskiej (GCC), którzy starają się nie wpaść w pułapkę narastającej dynamiki konfliktów w regionie, co mogłoby poważnie zagrozić ich własnemu bezpieczeństwu narodowemu i kondycji gospodarczej.
Z wyjątkiem Bahrajnu wszyscy członkowie GCC potępili izraelski atak na irańską placówkę dyplomatyczną w Syrii 1. kwietnia, ale tylko Kuwejt nazwał Izrael po imieniu. Zjednoczone Emiraty Arabskie i Arabia Saudyjska prawdopodobnie próbowały znaleźć równowagę, która miała osłabić sojusz kierowany przez Iran zwany „osią oporu”.
Następnie, po tym jak Teheran odważnie wziął odwet 12 dni później, państwa GCC wyraziły zaniepokojenie i wezwały do deeskalacji, aczkolwiek bez bezpośredniego potępienia Iranu. Arabia Saudyjska szybko zdementowała także doniesienia o tym, że była zaangażowana w przechwytywanie irańskich dronów i rakiet, wystrzelonych w kierunku Izraela.
W miarę eskalacji działań wojennych interesy Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Arabii Saudyjskiej nie są zbieżne z interesami Iranu przeciwko Izraelowi i odwrotnie. Po przywróceniu pełnych stosunków dyplomatycznych z Iranem zaledwie dwa lata po normalizacji stosunków z Izraelem w 2020 r. Abu Zabi chce utrzymać stosunkowo „neutralną” pozycję w porządku bliskowschodnim z coraz bardziej wieloaspektowym i niezaangażowanym, jeśli nie wielostronnym, podejściem do geopolityki.
Arabia Saudyjska w podobny sposób podchodzi do wydarzeń na arenie międzynarodowej, o czym świadczy jej łagodna reakcja na inwazję Rosji na Ukrainę w 2022 roku.
Zarówno Zjednoczone Emiraty Arabskie, jak i Arabia Saudyjska starają się pełnić rolę węzłów handlowych i handlowych, łączących wiele regionów świata, w ramach swoich wizji przyszłości po wydobyciu ropy naftowej. Koncentrując się na osiągnięciu dywersyfikacji gospodarczej i długoterminowego dobrobytu u siebie, państwa GCC chcą stabilności we własnych granicach i w całym sąsiedztwie. (Cdn.)
Giorgio Cafiero
Tłum. Andrzej Filus
Giorgio Cafiero jest dyrektorem generalnym Gulf State Analytics (@GulfStateAnalyt), firmy konsultingowej w zakresie ryzyka geopolitycznego z siedzibą w Washingtonie. Możesz śledzić go na Twitterze @GiorgioCafiero
Za: https://www.middleeasteye.net

