InnePolecane

Wahadełko wieści zmiany… (4)

X X X

Rosja „nie odda” Ukrainy w pacht Zachodowi tak łatwo, jak oddała Polskę i inne kraje Europy Środkowo-Wschodniej w 1989 r.! Te czasy się całkowicie zmieniły. Dziś to zmierzch imperiów i walka o życie. Chwiejący się jak stary trup – Zachód też nie zamierza ustępować pola Rosji. Walka o ten bardzo ważny – politycznie, ludnościowo i gospodarczo – strategiczny element „stref wpływów” jest więc daleka od zakończenia. „Kartą ukraińską” grają, przede wszystkim, główne supermocarstwa (szczególnie Rosja-USA-UE-Niemcy – które już się nie kryją, iż chcą wrócić do swych militarystycznych zapędów).

Unia Europejska nie chce widzieć chorej Ukrainy w swoim składzie; ale udaje, że „drzwi są dla niej otwarte”. Ukraina ma nie być partnerem, a biedakiem, jakiego za moment się pozbawi wszystkiego. Ukraińskie społeczeństwo naszych czasów jest bezceremonialne oszukiwane. Na Ukrainie nie ma „mężów stanu” (np. ukraińskiego Churchilla, Piłsudskiego czy nawet Wałęsy, choć Wołodymyr Zełenski ze swoją głupotą jest podobny temu ostatniemu), jasnych programów i koordynacji poczynań. Klany złodziei, morderców i rzezimieszków ciągną zyski w swoją stronę. Kraj pogrąża się w bagnie anarchii i destrukcji wojennej oraz jest nadal zarządzany przez tajemne moce, ludzi z „tylnego siedzenia” lub zdalnie sterowane z Zachodu i wielkich ponadnarodowych globalistycznych centrów decyzyjnych.

Nazwiska kilkudziesięciu oligarchów są znane. Do czołówki zaliczają się miliarderzy: Rinat Achmetow, Ihor Kołomojski, Wadim Nowiński, Roman Abramowicz, Wiktor Pińczuk i wielu innych. Ugrupowania i poszczególni oligarchowie wzbogacili się niebywale w wyniku całkowicie bezprawnego przejęcia (uwłaszczenia) państwowego majątku postradzieckiego. Oni też, wraz z armią i z siłami bezpieczeństwa, stanowią faktyczną władzę na Ukrainie. Partie polityczne, od lewicy do prawicy, łącznie z Partią Regionów, są posłuszne oszustom. Czy z tego nieładu polityczno-społecznego wyłoni się kiedyś optymalny i trwały ład (system, ustrój) na Ukrainie – uniezależnionej od Wschodu i od Zachodu – jak się tam dziś powiada?

Prezydent Wołodymyr Zełenski odrzuca koncepcje „symbolicznego” czy „częściowego” członkostwa w Unii Europejskiej, podkreślając, że Ukraina potrzebuje pełnoprawnego partnerstwa, a nie wersji „lite”. Oficjalne stanowisko Kijowa w procesie akcesyjnym jest więc bezkompromisowe i nastawione na uzyskanie pełnych praw. Witalij Portnikow opublikował tekst, w którym wprost napisał: „Nie można szantażować historią. Szantażystom (Polsce) należy obcinać fundusze europejskie i trzeba szukać sposobów, by pozbawiać ich prawa głosu, przynajmniej w sprawach naszej integracji. Polskę, państwo członkowskie UE, płatnika unijnego budżetu i kraj ofiar rzezi wołyńskiej, trzeba ukarać. Obciąć fundusze. Odebrać prawo głosu. Za to, iż upomina się o pomordowanych.” „Z Banderą do Unii Europejskiej Ukraina nie wejdzie. Nam nikt nie będzie mówił, jak mamy głosować za wejściem danego państwa do Unii Europejskiej — prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, Władysław Kosiniak Kamysz.”

 

X X X

Zniewolony naród ukraiński trzymany jest sztucznie na kroplówce – Marek Jakubiak 8. lipca 2026 alarmował, że Ukraina nie reguluje faktur wobec Orlenu za dostawy paliw, smarów, olejów i LPG. Według polityka chodzi o 2,5 mld zł, a sprawa może oznaczać działanie na szkodę spółki… Orlen zarabia na sprzedaży paliwa Ukrainie-tak twierdzi spółka. Polska tonie w długach, Ukraina (i jej społeczeństwo) domaga się niezwłocznego przezwyciężenia kryzysu, zaprzestania działań wojennych oraz polepszenia katastrofalnej sytuacji kraju. Nie ma jednak na Ukrainie sił, zdolnych do przezwyciężenia kryzysu, ustabilizowania sytuacji oraz zapewnienia pokoju i rozwoju. Wpierw pokój, a to już jest krok, który Ukraińcy (finansjera) nie chcą zrobić! Będą musieli zdecydować się na jakieś warianty przegranej od relatywnie najlepszych do relatywnie najgorszych, mianowicie: a) osiągnięcie porozumienia między zwaśnionymi stronami ws. pokojowego, bezpiecznego, stabilnego i kompromisowego uregulowania kryzysu, przeprowadzenia przedterminowych wyborów powszechnych i prezydenckich, przyjęcia nowej konstytucji, programu naprawczego oraz zgodne realizowanie tego programu przy wsparciu ze strony Wschodu i Zachodu. Wymagałoby to jednocześnie stosownych uzgodnień między supermocarstwami grającymi „kartą ukraińską”. W obecnych realiach, rozwiązanie takie, choć bardzo pożądane, będzie jednak bardzo trudne do osiągnięcia i wręcz idealistyczne; b) zdobycie zdecydowanej przewagi przez jedną ze stron konfliktu – czy to koalicyjną, czy opozycyjną, czy też jeszcze inną (wojsko, bezpieka?).

Uzyskanie takiej przewagi mogłoby nastąpić, np. w wyniku rażącego błędu którejś lub pozostałych stron konfliktu itp. Wówczas dominująca strona mogłaby dobrać sobie jednego czy dwóch względnie niezawodnych koalicjantów, uspokoić nastroje oraz wyprowadzić kraj z etapu kryzysowego. Teoretycznie – możliwość taka istnieje, choć jest mało prawdopodobna w praktyce; c). stopniowa erozja obecnej koalicji rządzącej i przejmowanie od niej ośrodków władzy – od regionów do centrali – przez opozycję. Trochę na polskiej zasadzie: „Nie palcie komitetów, lecz zakładajcie własne”. Pytanie tylko, czy rządzący i ich poplecznicy dopuszczą do takiej erozji i do bezwolnego oddania władzy bez walki? Ewentualna strategia tego rodzaju, już realizowana przez opozycję, może doprowadzić do wojny domowej, nie tylko na Wschodzie Ukrainy. Ryzyko jest więc bardzo duże, tym bardziej, iż – jak dowodzą doświadczenia ukraińskie – nawet demokratyczne wybory nie zawsze służą tam unormowaniu sytuacji; d). możliwość rozwiązań siłowych: w przypadku przedłużania się kryzysu oraz wojny, obok ewentualności wprowadzenia stanu wyjątkowego, wojskowego zamachu stanu, ww. wojny domowej itp.; istnieje też wysokie prawdopodobieństwo rozlania się fali rewolucyjnej z majdanów na cały kraj. Powszechna rewolucja ma jednak to do siebie, iż pociąga za sobą długotrwały stan anarchii, bałaganu i biedy, czego nie należałoby życzyć Ukraińcom; e). interwencja supermocarstw (z nie dającym się wykluczyć użyciem sił zbrojnych, w przypadku, gdyby rozwój sytuacji na Ukrainie zagroził bezpieczeństwu Rosji, USA, UE czy państw NATO). Głównie chodziłoby więc o zagraniczną interwencję pokojową, np. w postaci konferencji międzynarodowej, neutralizacji (finlandyzacji) Ukrainy, przyznania jej niezbędnej pomocy, czy nawet utworzenia dwóch państw ukraińskich: wschodniego i zachodniego (tzw. model koreański). Jak widać, żadna z ww. ewentualności rozwiązań nie jest idealna.

 

X X X

Głupotę Ukrainy i Ukraińców (Egiptu, Syrii, Libanu, Iraku, Afganistanu, Afryki Środkowej i in.) może dziś spotkać prawie każde państwo, rządzone przez zdrajców, lub zwasalizowane do tego stopnia, że i ludzi i ich majątek rzuca się na unicestwienie. W interesie tych, którym leży na sercu los świata kiełkuje myśl, iż niezbędna jest dziś rewolucja systemowa, czyli wypracowanie i wdrożenie nowoczesnego oraz efektywnego ustroju w każdym kraju oraz rzeczywiście nowego pokojowego, sprawiedliwego i wielobiegunowego ładu polityczno-społeczno-gospodarczego na całym świecie.

Wielkie mocarstwa, łaknące panowania nad światem, prowokują konflikty polityczne i WPROST – LUB ZASTĘPCZO – starcia zbrojne, albo też w nie są uwikłane, nie potrafią albo nie chcą wycofać się stamtąd pokojowo i racjonalnie (wciąż mamy niepochamowaną rządzę zysku). Właśnie ryzykancka globalna i dwustronna polityka tych supermocarstw stanowi od dawna kolosalne zagrożenie dla rozwoju i dla przetrwania cywilizacji ludzkiej. Rosja wyciągnęła historyczne lekcje i na przekór swym anachronicznym nawykom hegemonistycznym oraz imperialnym, skłania się ku koncepcjom i praktykom, szczególnie chińskim, w procesie budowania nowego pokojowego, sprawiedliwego, wielobiegunowego ładu międzynarodowego.

USA, Izrael, satelici satanistyczni brną nadal w nieznane, ku zagładzie, ku wiecznej wojnie, ku łzom matek, mordowaniu cywili, niszczeni państw, burzeniu gospodarek. Spotkanie na Alasce 15. sierpnia 2025 prezydentów obydwu supermocarstw wzbudziło pewne nadzieje oraz mikro optymizm w umysłach i w sercach ludzkich.2026 na zmianę pokojowego kursu Donalda Trumpa wobec Rosji.

Trump oszukał Putina! Oświadczył wprost, że może wycofać się z wcześniejszych ustaleń dyplomatycznych, zawartych z Rosją. W obliczu chwiejnej sytuacji rosyjskie władze nadal wykluczają zamrożenie konfliktu. Rosyjski minister spraw zagranicznych, Siergiej Ławrow oświadczył, iż Moskwa nie zgodzi się na wstrzymanie walk wzdłuż obecnej linii frontu jako warunek wstępny negocjacji pokojowych. Według jego słów Rosja została już „oszukana” przez takie podejście podczas nieudanych rozmów w Stambule w 2022 r. Kolejne kroki ku III wojnie światowej…

 

X X X

Prezydent Chin, Xi Jinping zaprezentował swą kolejną Inicjatywę tym razem ws. Globalnego Zarządzania (Global Governance Initiative). Składa się ona z pięciu kardynalnych propozycji: – suwerenna równość państw ws. zarządzania sprawami globalnymi; – przestrzeganie norm prawa międzynarodowego; – budowanie wielobiegunowego (multilateralnego) ładu międzynarodowego; – troska o dobro obywateli; – realizowanie rzeczywistych poczynań (real actions). Takie są autentyczne potrzeby naszej cywilizacji w zakresie budowania nowego świata, wolnego od niefortunnych amerykanizmów i sowietyzmów!

Roman Boryczko,

 15.07.2025

(Visited 1 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *