Gospodarka i politykaPolecane

Po prostu wziąć! (2)

Gdy Chavez obejmował władzę w 1999 r., Wenezuela produkowała około 3,4 mln baryłek ropy dziennie. Nowy prezydent rozpoczął tzw. rewolucję boliwariańską (od imienia Simona Bolivara, XIX-wiecznego przywódcy walk o niepodległość Ameryki Łacińskiej od Hiszpanii), której celem było wykorzystanie zysków ze sprzedaży ropy do finansowania rozbudowanych programów socjalnych.

Podczas swojej prezydentury w latach 1999–2013 Hugo Chávez wdrożył programy socjalne, które wydobyły miliony Wenezuelczyków z ubóstwa i znacząco poprawiły wskaźniki społeczne, takie jak poziom alfabetyzacji i dostęp do opieki zdrowotnej. Chavez zbudował swoją bazę polityczną w dzielnicach biedy Wenezueli, a obietnica dzielenia się bogactwem z najbiedniejszymi mieszkańcami kraju jest najsilniejszym miernikiem jego sukcesu w ciągu 14 lat urzędowania. Nierówny podział bogactwa spadł do jednego z najniższych w obu Amerykach za jego kadencji. W 2011 roku współczynnik Giniego – mierzący nierówności dochodowe – wynosił 0,39, w porównaniu z prawie 0,5 w 1998 roku. „Sprawił, że Wenezuelczycy znów poczuli się dumni z bycia Wenezuelczykami. I myślę, iż to jest coś, czego żaden inny przywódca w tym kraju nie zrobił wcześniej – wręcz przeciwnie” – powiedziała CNN Eva Golinger, była doradczyni Cháveza.

Według MFW liczba osób żyjących poniżej granicy ubóstwa spadła z 50,4% w 1998 r. do 36,3% w 2006 r., a śmiertelność niemowląt spadła z 20,3 na tysiąc urodzeń, gdy Chávez doszedł do władzy, do 12,9 w 2011 r. Edukacja stała się również bardziej dostępna – liczba dzieci zapisanych do szkół średnich wzrosła z 48% w 1999 r. do 72% w 2010 r., zgodnie z danymi UNESCO. „Zmienił życie większości Wenezuelczyków, odmienił kraj na zawsze, jego polityka zmniejszyła ubóstwo o ponad połowę i wyciągnęła ludzi z opłakanych warunków, którzy dziś cieszą się godziwym standardem życia”.

 

X X X

Wenezuela posiada największe na świecie potwierdzone złoża ropy naftowej, szacowane na około 303 miliardy baryłek, głównie w pasie Orinoko (Orinoco Belt) w środkowo-wschodniej części kraju. Sektor naftowy został znacjonalizowany i jest kontrolowany przez państwo za pośrednictwem państwowej firmy wydobywczej PDVSA, choć jedyna amerykańska firma nadal działająca w Wenezueli, Chevron, odpowiada obecnie za około 25% produkcji w ramach specjalnych zezwoleń. Obecnie PDVSA wydobywa  około 900 tys. baryłek dziennie, w porównaniu do ponad 3 milionów bpd na początku XXI wieku). Mimo posiadania największych rezerw w ostatnich latach Wenezuela stała się jednym z najmniejszych dostawców ropy w OPEC, produkując jej mniej niż Gabon. Rząd Wenezueli przejął kontrolę nad setkami prywatnych przedsiębiorstw oraz projektami zagranicznych gigantów, takich jak ExxonMobil i ConocoPhillips, co doprowadziło do paraliżu inwestycji zagranicznych. Zyski z ropy były w dużej części przejadane — wykorzystywane do utrzymywania kosztownego państwa i kupowania poparcia społecznego. Wenezuela przetrwała globalny kryzys finansowy w 2008 r., kiedy cena baryłki spadła z ok. 140 do poniżej 40 dol. — to był to pierwszy poważny sygnał niestabilności modelu boliwariańskiego.

Śmierć Chaveza w 2013 r. i przejęcie władzy przez Nicolása Maduro zbiegły się w czasie z kolejnym gwałtownym spadkiem cen ropy w 2014 r., gdy cena baryłki spadła ze 100 dol. do 30 dol. Wenezuela, obciążona gigantycznym długiem i pozbawiona oszczędności, wpadła wówczas w spiralę hiperinflacji. Zamiast koniecznych reform, rząd Maduro postawił na jeszcze ściślejszą kontrolę cen i dodruk pieniędzy, co zniszczyło rynek i spowodowało ogromne niedoborów żywności i leków. Inflacja w 2018 r. osiągnęła pułap 1,37 mln proc. w skali roku według szacunków MFW, co oznacza to, że ceny wzrosły średnio 13 tys. 700 razy w ciągu roku. W 2021 r. produkcja ropy spadła do 654 tys. baryłek dziennie. W 2017 i 2019 r. USA nałożyły na Wenezuelę sankcje finansowe i naftowe. Wenezuela nie mogła słać swojej ropy tam, gdzie robi to każde suwerenne państwo. Największym partnerem handlowym dla wenezuelskiego sektora naftowego dziś są Chiny (gdzie trafia 84% wenezuelskiej produkcji) – ale patrząc z perspektywy Pekinu to Wenezuela odpowiadała za ok. 4% dostaw ropy do Państwa Środka. Nie jest to nic, zwłaszcza, iż wenezuelska ropa jest bardzo tania – ale z pewnością nie są to wolumeny, których Chińczycy nie mogą ściągnąć z innych zakątków świata. „Celem tej agresji jest nic innego jak przejęcie strategicznych zasobów Wenezueli, zwłaszcza jej ropy naftowej i minerałów, oraz przymusowe złamanie politycznej niezależności kraju”. (Cdn.)

Roman Boryczko,

  styczeń 2026

(Visited 6 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *