KulturaPolecane

Amerykanie nie wierzą już w swoje główne instytucje, a zatem upadek naszej cywilizacji jest nieunikniony? (2)

W 1950 r. St. Louis było ósmym co do wielkości miastem w Stanach Zjednoczonych, liczącym 856 796 mieszkańców. Obecnie liczba ta spadła do niecałych 300 000, co oznacza spadek o około 65 procent. Główni pracodawcy — Anheuser-Busch, McDonnell-Douglas, TWA, Southwestern Bell i Ralston Purina — drastycznie ograniczyli swoją obecność lub całkowicie zwinęli biznes. St. Louis niezmiennie plasuje się w czołówce najniebezpieczniejszych miast w kraju. Jedna na pięć osób żyje w ubóstwie. Według raportu z 2021 roku Departament Policji Metropolitalnej St. Louis ma najwyższy wskaźnik zabójstw policji na mieszkańca spośród 100 największych wydziałów policji w kraju. Więźniowie, przebywający w obskurnych więzieniach miasta, w których w latach 2009–2019 zmarło 47 osób, skarżą się, iż w celach odcięto im na wiele godzin wodę i że dozorcy więźniów rutynowo spryskują więźniów gazem pieprzowym, także tych przebywających na obserwacji samobójczej.

Rozpadająca się infrastruktura miasta, setki zniszczonych i opuszczonych budynków, puste fabryki, puste magazyny i zubożałe dzielnice są replikami ruin innych poprzemysłowych amerykańskich miast, klasycznymi drogowskazami cywilizacji w stanie terminalnego upadku.

Szkoda, iż nie mogę powiedzieć, że St. Louis było wyjątkiem.

Ale tak nie jest.

W całej Ameryce miasta pogrążają się w chaosie, a przemoc wymyka się spod kontroli. W ostatnich dniach na pierwszych stronach gazet pojawiło się szczególnie niepokojące wydarzenie, które miało miejsce w Oakland…

W Sieci pojawiło się szokujące wideo, przedstawiające kobietę biczowaną pistoletem i ciągniętą po żwirze przez dwóch bandytów w Oakland, gdy miasto zmaga się z rosnącą falą przestępczości pod przewodnictwem Demokratów.

Jak podała policja, prowadząca dochodzenie w mieście East Bay, do ataku doszło w środę 16. sierpnia o godzinie 18:15 na International Boulevard, w wyniku czego niezidentyfikowana kobieta doznała poważnych obrażeń.

Warunki w Oakland stale się pogarszają, a w tym momencie sytuacja jest tak zła, że niektórzy właściciele lokalnych firm porównują warunki w mieście do wojny w Wietnamie…
Ten ostatni incydent jest przykładem brutalnej przestępczości, szerzącej się w mieście rządzonym przez Demokratów, a właściciele firm porównują obecnie ten obszar do „pola bitwy”, przypominającego Wietnam z czasów wojny. Sytuacja stała się tak poważna, iż miejska policja ostrzega mieszkańców, aby zabezpieczyli swoje domy, nawet, kiedy w nich przebywają.
To jest teraz nasz kraj.

Być może zechcesz się do tego przyzwyczaić, ponieważ sytuacja szybko się nie odwróci.
Na początku istnienia naszego kraju Amerykanie rozsławili na całym świecie „protestancką etykę pracy”. Nasi przodkowie pracowali szalenie ciężko i przekazali nam naprawdę wspaniałe społeczeństwo. Ale teraz nie chcemy wkładać pracy na tym samym poziomie. Zamiast tego stajemy się coraz bardziej leniwi.

Jeśli nowa ustawa, która właśnie została wprowadzona w Pensylwanii, stanie się prawem, każda firma, zatrudniająca co najmniej 500 pracowników, będzie zmuszona „skrócić tydzień pracy z 40 do 32 godzin tygodniowo”…

Kiedy w harmonogramie pracy pojawiają się te rzadkie 3-dniowe weekendy, jest to święto w całym biurze! A co by było, gdyby tak było co tydzień?

W legislaturze Pensylwanii wkrótce zostanie wprowadzony nowy projekt ustawy ustanawiający czterodniowy tydzień pracy. Wymagałoby to od przedsiębiorstw zatrudniających ponad 500 pracowników skrócenia tygodnia pracy z 40 do 32 godzin tygodniowo. Jednak mniej godzin pracy nie będzie oznaczać niższej płacy!

Czy to nie brzmi wspaniale?

Hej, mam pomysł.

Po prostu w ogóle nie pracujmy i zobaczmy, jak to się skończy.

Niestety, lenistwo przekazujemy nawet naszym dzieciom. W Portland nauczyciele wkrótce otrzymają zakaz dawania „zer” dzieciom, które ściągają lub nie wykonują zadań… Szkoły publiczne w Portland opracowują nowe „praktyki sprawiedliwego oceniania”, zabraniające nauczycielom przypisywania „zer” uczniom, którzy ściągają lub nie oddają zadań.
Inicjatywa okręgu ma na celu zajęcie się „różnicami rasowymi” i „nierównościami” w ocenianiu i nauczaniu, co stanowi „podróż”, jaką okręg rozpoczął „w czasie pandemii” – czytamy w ulotce, sprawdzonej przez Washington Free Beacon. „Ocenianie pod kątem równości” – czytamy w ulotce – obejmuje eliminowanie „zer” z ocen – nawet jeśli uczeń ściąga lub nie oddał testu lub zadania. Także nie przewiduje się kar za spóźnienia i nie oceniania zarówno za prace domowe, jak i „czynniki nieakademickie”, takie jak „uczestnictwo, frekwencja, wysiłek, postawa [i] zachowanie”.

Czy ty żartujesz? Jeśli tak się utrzyma, jak będziemy konkurować z resztą świata? Prawda jest taka, że tego nie zrobimy.

Społeczeństwo USA rozpada się na naszych oczach i jeśli nie znajdziemy sposobu, aby odwrócić sytuację, nie przetrwamy długo. Ale w tym momencie większość Amerykanów po prostu nie ma motywacji, aby uczynić ten kraj lepszym miejscem.

Większość z nich wolałaby siedzieć na sofach i wpychać sobie w usta Cheetos, oglądając Netflix.

 

Michael Snyder

Tłum. Andrzej Filus

Za: Michael Snyder’s Substack

 

(Visited 33 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *