PolecaneRzeczypospolita

Wciąż o pamięć Ukraińców prosimy…

Rzecznik nowo powołanego prezydenta Polski, Rafał Leśkiewicz przekazał, że na razie nie ma żadnych poważnych sygnałów, które wskazywałyby na zmianę zachowawczego i mówiąc delikatnie – mocno stonowanego stanowiska Ukrainy w sprawie prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych na Wołyniu. Przynajmniej w deklaracjach sam Karol Nawrocki wciąż podkreśla, iż nierozwiązana kwestia, dotycząca ofiar ludobójstwa na Wołyniu nie spowoduje w nowym obozie prezydenckim iskry, która by pchnęła polski wysiłek, by poprzeć na obecnym etapie członkostwo Ukrainy w NATO. Ukraiński interes narodowy nie widzi obecnie pola do otwierania nigdy nie zabliźnionych ran rodzin wołyńskich. „Tam leży ponad 100 tysięcy ofiar ludobójstwa ukraińskich nacjonalistów, mordowanych niezwykle brutalnie i rodziny ofiar oczekują, że te bezimienne groby wreszcie zostaną wyeksplorowane, że szczątki zostaną podjęte, zostaną godnie, po chrześcijańsku pochowane” – Prezydent RP, Karol Nawrocki.

Gościmy w Polsce całkiem pokaźną diasporę ukraińską. To w dużej mierze ludzie młodzi, często nie pracujący i niespecjalnie chcący się asymilować z polskim językiem (mają tak zazwyczaj wszędzie, gdzie osiadają) oraz poddać prawu i zwyczajom, obowiązującym w Polsce. Będąc na terytorium naszego kraju i traktując go jako bezpieczny azyl, deklarują i głoszą peany na rzecz obrony swojej matki, ojczyzny, zachęcają najczęściej w mediach społecznościowych Polaków do jeszcze większej hojności na rzecz obrony Ukrainy – acz sami nie garną się jej bronić. Coraz częściej na murach polskich miast widzimy za to bazgroły ukraińskie, chwalące UPA i Banderę. Niedawno funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego wspólnie z policjantami z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości we Wrocławiu zatrzymali dwóch 17-letnich obywateli Ukrainy. Polskiej gawiedzi został puszczony komunikat, iż „zwerbował ich Putin”. „Umieszczali na elewacjach budynków i pomnikach i flagi banderowskie oraz hasła, propagujące ideologię nazistowską. Działali na terenie Wrocławia oraz Warszawy. Jeden z zatrzymanych 17-latków w ubiegłym tygodniu znieważył pomnik Rzezi Wołyńskiej w Domostawie na Podkarpaciu, malując na nim banderowską flagę oraz napis Chwała UPA w języku ukraińskim”. Stadion Narodowy w stolicy, koncert gwiazdy hip hopu z Białorusi – Maksa Korzha (co ciekawe, wykonawcy śpiewającego w języku rosyjskim i niemającego żadnych przeszkód, by koncertować na terenie Federacji Rosyjskiej). Kilkanaście tysięcy młodych Ukraińców (mężczyzn) i Białorusinów – brak poszanowania polskiej własności, demolowanie obiektu, bójki z ochroną i policją… Na płycie stadionu pojawia się osobnik z banderą czerwono-czarną, symbolizującą neonazistów z OUN/UPA. Kolejny trzyma flagę z „wilczym hakiem” – to symbol nazistowskiej partyzantki Werwolf (z niem. „wilkołak”), która w obliczu klęsk wojsk III Rzeszy Niemieckiej miała skrytobójczo zajmować się dywersją i mordami. Pytanie samo ciśnie się na usta – czy ci ludzie mają nie po kolei na umyśle, że będąc goszczonym, goszczonemu wchodzą na głowy? (Cdn.)

Roman Boryczko,

 sierpień 2025

(Visited 16 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *