InnePolecane

Ukraina wybiera kolejne cięgi; rozmowy pokojowe kończą się po zaledwie po PÓŁ GODZINIE

 

Ukraina i Rosja spotkały się ponownie dzisiaj w Stambule w Turcji, aby rozpocząć rozmowy pokojowe. Rozmowy zakończyły się po zaledwie po pół godzinie. Ukraina najwyraźniej nie została wystarczająco pobita i wybrała kolejne razy.

Według Ukraińców „Rosja nie zmieniła swojego maksymalistycznego stanowiska”.

Podczas ostatniej wymiany ciał żołnierzy, Rosja przekazała tysiąc (1000) poległych Ukraińców; Ukraina przekazała szesnastu (16) poległych żołnierzy rosyjskich. To daje stosunek około 52:1.

Ukraina przystąpiła do stołu negocjacyjnego w Stambule z ofertą pełnego, natychmiastowego i bezwarunkowego zawieszenia broni. Rosja odpowiedziała „Niet!”. Rosja nie da Ukrainie czasu na ponowne uzbrojenie, rozmieszczenie i uzupełnienie zapasów, tylko po to, aby mogła ponownie kontynuować wojnę.

Rosja oświadczyła: „Zgódź się na nasze warunki, a WTEDY walki się zakończą”. Ukraina odpowiedziała: „Niet”.

Według rosyjskiej agencji informacyjnej TASS rozmowy zakończyły się po pół godzinie „i nie zostaną wznowione”. Nie jest jasne, czy oznacza to, że „nie zostaną wznowione DZIŚ”, czy też w ogóle nie zostaną wznowione.

To już trzeci lub czwarty raz, kiedy obie strony się spotykają i na każdym spotkaniu stanowisko Rosji było dokładnie takie samo: zaakceptuj TE konkretne warunki, a walki ustaną”. Na każdym spotkaniu Ukraina mówiła „Nie”.

W tej bitwie chodzi przede wszystkim o przystąpienie Ukrainy do NATO. Rosja nie może na to pozwolić, bo oznacza to rozmieszczenie na terytorium Ukrainy amerykańskich rakiet, które w ciągu pięciu minut doleciałyby do Moskwy. Żaden kraj nie jest w stanie obronić się przed rakietami, które startują i uderzają w cel w ciągu pięciu minut.

A ponieważ Stany Zjednoczone jednostronnie wycofały się z Traktatu o zakazie pocisków przeciwbalistycznych (ABM), Rosja nie ma możliwości sprawdzenia, czy głowice amerykańskich rakiet zostały zamienione z konwencjonalnych na jądrowe.

Hal Turner

Tłum. Andrzej Filus

(Visited 17 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *