InnePolecane

Ukraina przegrywa tę wojnę? (4)

X X X

Literatura politologiczna na temat czasu trwania wojny (w przeciwieństwie do jej skutków) jest całkiem klarowna: jeśli wojna nie zakończy się szybko, będzie trwała długo. Dzieje się tak dlatego, że zmieniają się motywacje. Krew i skarby zostały wydane. Społeczeństwo zostało zmobilizowane, wróg oczerniony. Ludzie są źli. Wojna musi trwać. Zachodnie demokracje stanęły po stronie Ukrainy, a Rosja wydawała się znacznie mniej stabilna, niż przypuszczał Putin: częściowa mobilizacja jesienią 2022 r. nie cieszyła się popularnością, a latem 2023 r. jeden z długoletnich lojalnych oligarchów Putina, Jewgienij Prigożyn, zebrał kolumnę ludzi i zaczął maszerować w stronę Moskwy.

Rosja jednak poukładała się, w gospodarce znalazła bardzo szybko alternatywnych odbiorców ich kluczowych komponentów jak gaz i ropa, stąd gospodarka w płynny sposób przeszła w tryby wojenne. Prigożyn prawdopodobnie został zamordowany, a w ostatnich miesiącach oczekiwania Putina, dotyczące chaosu na Zachodzie, wreszcie zaczęły się spełniać. Głównie z powodu krnąbrności Węgier i Słowacji, Unia Europejska potrzebowała miesięcy na uzgodnienie dużego pakietu pomocowego dla Ukrainy; a co jeszcze bardziej niepokojące, grupie Republikanów udało się zablokować w Kongresie USA podobnie duży pakiet pomocowy.

Również na Ukrainie polityka pojawiła się ponownie. Powszechnie uważa się, iż Zełenski zdecydował się na usunięcie Załużnego w obawie, że Załużny stanie się politycznym rywalem. (Publiczne nieporozumienia Załużnego z szefem nie pomogły). Rosyjskie wojsko przystosowało się, potrafi się uczyć, wprowadza też stale nową technikę wojenną. Ukraina może zacząć przegrywać. Może to oznaczać przełom sił rosyjskich, choć dotychczas nie udało im się go osiągnąć, lub po prostu osłabienie woli Ukrainy i Zachodu na tyle, iż Ukraina zmuszona będzie do negocjowania ustępstw ze słabej pozycji.

Powstaje zatem pytanie, co poza katastrofalnymi konsekwencjami humanitarnymi i politycznymi na Ukrainie oznaczałoby dla świata zwycięstwo Rosji. Jeśli Putin wygra lub będzie miał wrażenie, że wygrał, co zrobi dalej? „W Moskwie mają różne oceny potęgi NATO. Po pierwsze, armia rosyjska jest częściowo zniszczona. Rosyjskie Siły Powietrzne nie do końca okryły się chwałą w tej wojnie. Jednak w oparciu o naszą wolę polityczną obniżą swoją ocenę NATO jako spójnego sojuszu. Z ich punktu widzenia będą mieli poczucie, iż wygrali wojnę zastępczą z NATO. Będą wściekli, będą chcieli zemsty, a teraz myślą, że jesteśmy słabsi niż jesteśmy. To niebezpieczna sytuacja”. Analityczka Dara Massicot jest starszym pracownikiem w ośrodku analitycznym Carnegie Endowment for International Peace. Wcześniej pracowała jako analityczka w RAND Corporation oraz starsza analityczka w Departamencie Obrony USA, gdzie zajmowała się badaniem rosyjskich zdolności wojskowych. Uchodzi za jedną z lepszych ekspertek w dziedzinie wojny rosyjsko-ukraińskiej. Właściwie wydaje się, iż powróciły wszystkie stare argumenty z czasów zimnej wojny.

Jest oczywiste, że przywództwo FR jest zdolne do brutalnej, ekspansjonistycznej agresji. Ale jak daleko Rosjanie są gotowi się posunąć i o czym dokładnie będą myśleć dalej?

Roman Boryczko,

 maj 2024

(Visited 31 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *