Gospodarka i politykaPolecane

Sytuacja szalenie niebezpieczna (3)

Władze USA w marcu przekazały podobno służbom w Federacji Rosyjskiej informacje o planowanym zamachu w Moskwie. 7. marca ambasada USA w Moskwie wydała alert do obywateli USA w Rosji, wzywający ich do unikania dużych zgromadzeń, w tym koncertów, przez 48 godzin. Powodem miał być planowany zamach „ekstremistów”. Rosyjski prezydent, Władimir Putin krytykował te ostrzeżenia zaledwie trzy dni przed piątkowym zamachem, do którego przyznało się Państwo Islamskie. Putin twierdził, że były one prowokacją, wymierzoną w zdestabilizowanie społeczeństwa i „przypominały szantaż”. 22.03.2024 w moskiewskiej hali koncertowej Crocus City Hall, gdzie zgromadziło się kilkaset osób, doszło do ataku dywersyjnej grupy terrorystów. Napastnicy otworzyli ogień, a następnie podpalili budynek i uciekli. Nie żyją 93 osoby – podał Komitet Śledczy. Ponad 100 osób jest w szpitalach. Terroryści, którzy zaatakowali w Crocus City Hall mieli udać się samochodem w kierunku granicy z Białorusią i Ukrainą. Zatrzymano ich w obwodzie briańskim. Początkowo media oraz kanały na Telegramie informowały o zatrzymaniu dwóch osób, a pozostałych czerech terrorystów miało uciec. Podaje się, iż to obywatele Tadżykistanu. Do ataku przyznało się Państwo Islamskie Prowincji Chorasan, tzw. ISIS-K lub ISKP. Ugrupowanie to na początku marca planowało inny atak, na synagogę w Moskwie. Wówczas FSB zamach udaremniła.

 

X X X

Media korporacyjne od razu podchwyciły narrację, że sytuacja wygląda bliźniaczo do tej z roku 1999. Zginęło wtedy w zamachach na cywilne budynki mieszkalne ponad 300 osób. Zamachy dały pretekst do inwazji na Czeczenię, ogromną popularność i wyborcze zwycięstwo Władimirowi Putinowi. 4. września 1999 roku w miejscowości Bujnaksk w Dagestanie doszło do eksplozji materiałów wybuchowych, umieszczonych na ciężarówce, zaparkowanej przed budynkiem mieszkalnym, w którym byli zakwaterowani rosyjscy żołnierze. Zginęły 64 osoby, a kilkadziesiąt innych zostało rannych.  8. września 1999 roku w południowo-wschodniej dzielnicy Moskwy doszło do eksplozji ładunku ok. 400 kg materiałów wybuchowych, umieszczonego na parterze 9-piętrowego bloku mieszkalnego. W wyniku wybuchu zginęło 106 osób, a 690 zostało rannych. Zniszczeniu uległo 108 mieszkań. 13. września 1999 o 5:00 rano doszło do eksplozji dużego ładunku wybuchowego w 8-piętrowym budynku mieszkalnym przy ulicy Kaszyrskoje Szosse w południowej części Moskwy. Doszło do zniszczenia budynku, zginęły w sumie 124 osoby, a 7 zostało rannych. 16. września 1999 doszło do wybuchu przed 9-piętrowym blokiem mieszkalnym w Wołgodońsku w południowej Rosji. Zginęło 17 ludzi. Rzecznik prasowy Kremla (Dmitrij Pieskow) ogłosił kilka dni temu  stan wojny w Rosji. Pieskow przyznał, że „specjalna operacja wojskowa” na Ukrainie zmieniła się w wojnę. Dyrektor Służby Wywiadu Zagranicznego Rosji, Siergiej Naryszkin zasygnalizował Francji, iż FR ma informacje, że Francja jest gotowa wysłać dwutysięczny kontyngent na wojnę na Ukrainie. Dodał, iż w przypadku rozmieszczenia żołnierzy francuska armia stanie się „priorytetowym, uzasadnionym celem” ataków wojsk rosyjskich.

„Informacje przekazane przez dyrektora Służby Wywiadu Zagranicznego Rosji, Siergieja Naryszkina są kolejnym przykładem systematycznego stosowania przez Rosję masowej dezinformacji” – przekazał francuski resort obrony na platformie X (dawniej Twitter). Ministerstwo wezwało do „zachowania najwyższej czujności, aby zapobiec jakiejkolwiek instrumentalizacji w ramach tego rodzaju kampanii”.

Do eskalacji napięć wystarczy niekiedy przypadkowy niedopałek w składzie prochu…

Roman Boryczko,

marzec 2024

(Visited 40 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *