Słychać miarowy krok „Wielkiej Polski”
Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki mnożą się pikiety i demonstracje niezadowolenia uciśnionego ludu z przyzwolenia polskiego rządu na przyjazd emigrantów. Dziwię się że ten stan ,który wyszedł z trudów dnia codziennego-kiepskich pensji ,rządu złożonego ze zdrajców i miernot,rozkładu służb mundurowych,wojska i wszechobecnej korupcji pękł jak wrzód przy okazji…tematu emigrantów.Przypadek? Czy może kolejny raz socjotechnika i temat zastępczy do procesu permanentnego rozkładu Polski ,który obecnie jest w fazie domknięcia. Tak chyba już jest w tej
Polaka duszy ,ubłoconej zaborami ,wojnami ,okupacją i sowieckim drylem że coś u nas pęka wtedy gdy mamy wyciągać rękę do innowiercy ,kogoś biedniejszego od nas, będącego w potrzebie. Islam do tego nadaje się idealnie. Po słowach Papieża Franciszka nie pozostał nawet ślad. Mamy prawo walczyć o swoje ,ale czy w strukturach Unii Europejskiej w której stronę tak ochoczo kroczyliśmy jest miejsce na interes narodowy? Więc Europejczyku co Ci się w tym zalewie emigrantów zarobkowo – socjalnych nie podoba? Rozkazy z Brukseli brzmią łagodnie jak balsam a polski lud
ogarnęła histeria. Obudzili się wszyscy z ręką w nocniku? Przejrzeli na oczy po tylu latach? Miliony uciekło z głodu za granicę ,kolejne miliony na walizkach a „narodowcy” będą strzelać Chrystusem i Maryją w stronę ubłoconych karawan objuczonych tobołkami?
Bolanda Ziemia Obiecana…
Wielka Polska Katolicka… ilu z Was chodzi do kościoła ,praktykuje ,okazuje miłość bliźniego na co dzień?
Łódź,Bydgoszcz,Katowice,Rzeszów,Warszawa…
Polityka
Mydlenie oczu
Nadchodzą wybory…zapomniałeś?
Roman Boryczko Wrzesień 2015

