Secesja od tyranii i etatyzmu. Jak, dlaczego, kiedy, gdzie? Czy secesja może być odpowiedzią na naprawę Ameryki? (3)
2
Secesja czy istnienie mnóstwa małych państw nie jest niczym nowym. Zdecydowana większość historii ludzkości obejmuje małe społeczności. Gigantyczne narody, takie jak Stany Zjednoczone, Rosja, Indie, Chiny, a nawet te wielkości jak Włochy, Francji, aż do małych narodów, takich jak Kuwejt czy Gwatemala, przez większość historii wydawały się narodami ogromnymi. Małe państwa, bo to jest prawdziwe określenie suwerennego narodu, istnieją obok małych państw od tysiącleci. Nie były rezultatem chaosu. W rzeczywistości małe państwa odnosiły w historii stosunkowo większe sukcesy po prostu dlatego, że małe państwo może bardziej intymnie i osobiście troszczyć się o swoją ludność. Musi zwracać większą uwagę na potrzeby i wymagania tej ludności. Rządy małych państw muszą reprezentować wolę narodu, w przeciwnym razie naród będzie migrował do bardziej oświeconych sąsiadów. Wolnej woli nie można ograniczać, gdy istnieje wiele możliwości emigracji.
Dlaczego mnogość małych państw miałaby wywołać chaos, skoro duże państwa tego nie robią? Co by się zmieniło? Czy dzieje się tak po prostu dlatego, iż Stany Zjednoczone Ameryki stały się teraz sąsiednimi Stanami Ameryki? Czy Virginia nagle pokłóciłaby się z Karoliną Północną? Czy Teksas i Kalifornia nagle przystąpiłyby do wojny? Dlaczego? Jak? Jaki zysk osiągnęliby mieszkańcy jednego i drugiego państwa? A ponieważ im mniejszy kraj, tym bardziej wrażliwy musiałby być rząd na ludzi, jak prawdopodobne byłoby, że państwom uda się wysłać swoich młodych obywateli do walki wyłącznie z błahych powodów? Niektórzy dzisiejsi ignoranci historyczni, czyli, jak sądzę, większość populacji, mogliby uwierzyć, iż wojna domowa toczyła się z powodu niewolnictwa. Zdecydowanie nie. Kwestia niewolnictwa była produktem ubocznym, refleksją. Odstępujące państwa walczyły w obronie swoich konstytucyjnych praw. Prawa odnosiły się do niewolnictwa, ale głębszym kontekstem była suwerenność niezależnych grup ludzi, którzy podzielali alternatywną i niereprezentowaną perspektywę w stosunku do ówczesnego rządu. Mieli uzasadnione twierdzenia, które podobnie jak kolonie zostały zignorowane, dopóki nie pozostało im nic innego, jak tylko się rozdzielić, tak jak to było z ich Prawicą. Pomysł, że prawo legislacyjne może unieważnić oddzielenie się od niereprezentatywnego rządu, jest całkowicie bezpodstawny i śmieszny. To domowi niewolnicy pomagają panom utrzymać innych niewolników w ryzach. To wykracza poza złudzenia i korupcję. To jest zło.
„Prawo do samostanowienia w kwestii przynależności do państwa oznacza zatem: ilekroć mieszkańcy określonego terytorium, czy to jednej wsi, czy całego powiatu, czy też szeregu sąsiednich powiatów, dają o tym znać, w drodze swobodnie przeprowadzonego plebiscytu, że nie chcą już pozostać zjednoczeni z państwem, do którego wówczas należą, lecz pragną albo utworzyć niepodległe państwo, albo przyłączyć się do innego państwa, ich życzenia należy uszanować i spełnić z. Jest to jedyny możliwy i skuteczny sposób zapobiegania rewolucjom oraz wojnom domowym i międzynarodowym”. (Ludwig von Mises, Liberalizm, s. 109).
3
Pomysł, że USA są najwspanialszym narodem, jaki kiedykolwiek istniał, jest opóźniony. W zasadzie i w teorii Stany Zjednoczone mogły być najwspanialszym narodem, jaki kiedykolwiek istniał, gdy była to po prostu banda kolonistów, która zrzuciła jarzmo tyranii. Kiedy zdecydowali się stworzyć scentralizowaną władzę, stracili tę wielkość. Jesteśmy żywym świadectwem niepowodzenia próby kilku wielkich ludzi stworzenia krainy wolności. Od początku została skorumpowana przez tych, co – podobnie jak nasi dzisiejsi politycy i plutokraci – pragnęli władzy oraz używali siły i przymusu, aby wzmocnić swoją władzę nad grupą ludzi, którzy w przeciwnym razie prowadziliby swoje sprawy według własnego uznania.
USA to fikcja, podtrzymywana przez przemoc i ucisk. Demokracja jest tyranią przez wyniszczenie i nawet republikanizm jest przedsięwzięciem skazanym na porażkę w dłuższej perspektywie. Tylko dobrowolne stowarzyszenie może stworzyć prawdziwą Wolność.
Niech USA zniknie. Ono już jest martwe i to już od dawna. Żyjemy w gnijących zwłokach. Moment, kiedy zdamy sobie z tego sprawę i coś z tym zrobimy, będzie momentem, w którym wzniesiemy się ku wielkości.
Prawo Najwyższe od zawsze było domeną samego Boga i natury. Każdy człowiek rodzi się, żyje i umiera pod władzą tego Najwyższego Prawa, dla jakiego nie ma ziemskiego odpowiednika. Suwerennym prawem człowieka jest wybór natury swego istnienia i jego ciężarem jest ponoszenie odpowiedzialności za wybory, których dokonuje. Ponieważ żaden człowiek ani grupa ludzi nie może decydować za drugiego, jaką drogę ma obrać lub jakie życie musi wybrać, ostatecznym wyrazem wolności jest to, że każdy człowiek może prowadzić życie wolne od jakiegokolwiek rządu lub tworzyć rząd z innymi w braterstwie i przyjaźni. Wszyscy ludzie rodzą się suwerenni i pozostają takimi przez całe życie. Odtąd nie mam żadnego rządu, z wyjątkiem rządu mojego własnego sumienia. Nie jestem obywatelem żadnego narodu. Mam wszelkie Prawa wobec Boga i natury.
Corey Haag
przeł. Andrzej Filus
Za: Liberty Uncensored Newspaper

