Protestujący przeciwko ICE starli się z policją podczas akcji „Zamknięcie państwa”
Wiece po ohydnych morderstwach nazistowskiego reżimu USA doprowadziły do licznych demonstracji.
W Los Angeles, co zaczęło się jako pokojowy wiec, przerodziło się w jedno z najpoważniejszych starć tego dnia. Tysiące demonstrantów maszerowało ulicami centrum, wielu niosąc transparenty z napisem „ICE – Gdziekolwiek jesteście – precz!” i skandując hasła przeciwko federalnym nalotom imigracyjnym.
Policja i agenci federalni odpowiedzieli, stosując taktykę kontroli tłumu – w tym gaz łzawiący, ładunki hukowo-błyskowe i pałki – po tym, jak demonstranci próbowali przerwać linie policyjne i skonfrontować się z funkcjonariuszami przed budynkiem federalnym Edwarda R. Roybala.
Ponad 100 000 mieszkańców San Francisco wyszło dziś na ulice, protestując przeciwko ICE w ramach ogólnokrajowego zamknięcia, zalewając Mission Dolores Park w Mission District, historycznej dzielnicy latynoskiej.
Ponad 100 firm w Bay Area zamknęło działalność na cały dzień, a decyzję o zamknięciu podjęli liderzy związkowi, studenci i przywódcy religijni.
W Minneapolis, zdjęcia lotnicze pokazują ogromne tłumy ludzi zalewające centrum miasta, gdzie demonstranci zebrali się przed budynkiem federalnym im. biskupa Henry Whipple’a – punktem zapalnym od czasu rozpoczęcia kontrowersyjnych działań policyjnych. Tysiące ludzi maszerowało zatłoczonymi ulicami pomimo mroźnych temperatur.
Tłumy rozciągały się na kilka przecznic, a rodziny, nauczyciele, uczniowie i obrońcy praw imigrantów skandowali i machali transparentami, potępiającymi obecność ICE w mieście. Wielu niosło transparenty, domagające się pociągnięcia do odpowiedzialności za śmierć Renee Good i Prettiego, którzy zostali śmiertelnie postrzeleni przez federalnych agentów imigracyjnych w oddzielnych incydentach w tym miesiącu.
Protesty nie ograniczyły się tylko do Los Angeles i Minneapolis – demonstracje, strajki i wiece odbyły się w dziesiątkach miast, w tym w Nowym Jorku, Chicago i San Diego.
Protesty nasiliły się, gdy na początku tego tygodnia czołowi demokraci z Izby Reprezentantów USA zagrozili wszczęciem procedury impeachmentu wobec sekretarz bezpieczeństwa wewnętrznego, Kristi Noem, chyba że zostanie zwolniona przez prezydenta Donalda Trumpa.
Sługa Chaosu, Trump, bronił Noem w piątkowy wieczór w poście na Truth Social, twierdząc, że „radykalni lewicowi szaleńcy, powstańcy, agitatorzy i bandyci atakują Kristi Noem… bo jest kobietą i wykonała NAPRAWDĘ ŚWIETNĄ ROBOTĘ!”.
Andrzej Filus

